Jakież podniecenie jest teraz w domach w Czechach i w Niemcach.
Za chwilę będziemy oglądać mnóstwo elementów męskiego drążka.
Ale trzeba naprawdę podkreślić niesamowitą waleczność Pawła Zagumnego, który dwa razy prasnął się o ziemię... szkoda, że Marcin tego nie wykorzystał...
Hiszpanie popełniają sporo błędów, nie życzę im źle, ale oby tak dalej.
Mylić się jest rzeczą ludzką, ale błagam nie teraz...
Paweł Zagumny miał dobre intencje... ale wszystko to na nic...
Paweł Zagumny... nasz kapitan, który nie jest supermenem ma wspaniałą intuicję przy bloku!
W życiu codziennym można mu życzyć szczęścia, ale niech dzisiaj popełnia jak najwięcej błędów.
Wraca na boisko nasz najwyższy w zespole, Marcin Nowak. 215... 216–w zależności jak mu kto zmierzy.
A potem Belgowie, nie wiem, gdzieś się chyba zadowolili.
Dość mocno mu przywalił, ale to są na razie pieszczoty.
Końcówka Ciby nie wyglądała imponująco.
Makijaż ma przykryć tremę albo inne jeszcze problemy kobiecej urody…
Marlene Ottey ma jakiś impuls kobiecy, zmieniła mężczyznę.
Nikt na świecie nie będzie przecież pracował za 3000 złotych.
Prawie z samych nóg składa się ta zawodniczka.
On ma wszystko dłuższe od Stefana.
Potrafi szukać powietrza.
Potrafi szukać strug powietrza w powietrzu.
Szukał powietrza, ale właściwie niewiele znalazł.
Na razie jest goła skocznia, ładna.
Dzisiaj żeby się ogrzać, założył okulary.
Zarobił wtedy mnóstwo pieniędzy i to chyba stało się jego problemem życiowym.
130 m to nie jest 148 m, to jest kilkanaście metrów dalej!
Nie wiem czy mu ktoś tu doskoczy do pięt.
Ojciec piłkarz, matka koszykarka, a on postanowił zostać skoczkiem… i nie urósł.
Jeżeli Państwo pozwolą to przypomnę teraz taką anegdotę o Goldim.
Kiedyś odwiedzili go w jego domu znajomi, właściwie można powiedzieć „posiadłości”, bo to jest ogromny dom z garażem, do którego się wjeżdża i z dachem imitującym skocznię narciarską… I ci znajomi weszli do środka, szukają Goldiego, ale jego nigdzie nie ma. Wchodzą do łazienki, pokoju łaziennego właściwie, bo to jest 40 metrów kwadratowych, jacuzzi na środku, kolorowe monitory… Ale go tam także nie ma. Idą więc do jego sypialni, gdzie stoi łóżko wodne… water bed… i też nic. Aż w końcu jeden z nich mówi: „Chodźmy na górę. On ma tam taką komórkę, w której lubi siedzieć.” Poszli i faktycznie Goldi tam był! Siedział pod pierzyną!
Kiuru za bardzo chciał, usztywnienie nie sprzyja.
W Turnieju Czterech Skoczni niewiele brakowało, by wygrał wszystkie trzy konkursy, ale wygrał trzy.
Był siódmy na swojej skoczni – tam się urodził.
Dziewczyny w całej Europie aż piszczą, jak on skacze.
Ma coś, co można mieć tylko od Boga.
Ku naszemu zdumieniu zaczął jeść!
Jego skok był odleglejszy.
Za szeroko się otworzył.
Ma prawo być zadowolony. Pobił wszystkich!
Pięknie jeździ na krawędziach nart, których tu nie ma.
Igrzyska zaczynały się od modłów… i wzywania imienia bogów nadaremno.
Jedną z zawodniczek w reprezentacji Afganistanu jest kobieta.
Jego życie miało tragiczny przebieg. Zmarł.
Reprezentacje Danii i Holandii spotykały się często. Bilans korzystny oczywiście dla Norwegów.
Teraz widać, ile kręci się tu dziwnych owadów podobnych do nietoperzy.
To coś okropnego. Ciągle tylko siedzi się w hotelu, godzinami leży w łóżku i nic nie robi. To frustrujące.
Bardzo dobrze mówiący po niemiecku niemiecki arbiter.
Bergkamp trafił bramką w słupek.
Będzie rzut wolny dla reprezentacji słoni.
Bracia-bliźniacy Frank i Ronald de Boerowie, z których większość gra w Barcelonie.
Brazylijczycy często zmieniają pozycje.
Córka już wie, który jest tata w sensie żużla.
Diabeł nie taki straszny, ale nie czerwony, tylko biały, a w zasadzie to kogut.
Dostałem sygnał z Warszawy, że mają już państwo obraz, więc możemy spokojnie we dwójkę oglądać mecz.
Grał w meczu towarzyskim w mieście, w którym urodził się 2 tygodnie temu.
Hiszpanie to przyszłość hiszpańskiej piłki.
I znowu niecelne trafienie.
Iversen mógłby być spokojnie synem Franco Baresiego, ale Baresiego zawiodły nerwy.
Jak nie strzela, to nie strzela, a jak strzela, to strzela.
Jest tak gorąco, że piłkarze oddychają.