no i znowu odgrzewam stary temat

....
Warto pamiętać, że każdy kolor ma swoje korzystne i niekorzystne oddziaływanie
Nawet jak jest ładnym kolorem prosto z tęczy

Danego koloru można mieć za mało, albo za dużo i to ma swoje skutki.
Z tym, że warto jeszcze pamiętać, że nadmiar lub niedobór koloru w jednym ciele subtelnym, może nie mieć związku z poziomem tego koloru w innym ciele subtelnym i nie wpływać na inne ciało subtelne.
Czerwony w ciele eterycznym…
Jeśli jest go za mało, człowiek odczuwa fizyczne zmęczenie, a jeśli jest go za dużo, to człowiek jest nabuzowany jak po kawie
Sam to kiedyś na sobie sprawdzałem „odkręcając” sobie wahadłem czerwony kolor albo „dokręcając” ponad normę. Ciekawy efekt był w momencie kiedy po dodaniu sobie koloru poczułem się jakbym właśnie wypił mocną kawę (nadmiar energii, ciśnienie w głowie itp.), a po ściągnięciu nadmiaru czerwonego i przywróceniu go do normy dosłownie w kilka minut objawy ustąpiły i poczułem się normalnie.
Gdy ktoś jest przepracowany, ma za niskie ciśnienie, albo jest mu chłodno, to bardzo prawdopodobne, że chętnie sięgnie po np. czerwony sweter, bluzkę itp. (kobiety mają tutaj oczywiście łatwiej

i więcej „ubiorowych” możliwości

Rozpatrując znacznie kolorów i ich wpływ na człowieka trzeba wziąć pod uwagę:
- jaki to jest kolor (ale odkryłem

))
- o jakim ciele subtelnym mówimy
- ilość koloru w porównaniu do normy 100% (za dużo, czy za mało?)
- jakiego rodzaju informacją jest ten kolor nasycony (szczególnie przy nadmiarze)
- relację z innymi kolorami
Na przykład:
- za mało zielonego i za mało różowego w ciele astralnym może świadczyć o depresji
- czerwony dużo na plus w ciele eterycznym z jednoczesnym nadmiarem indygo u rocznego dziecka interesujący efekt: dziecko nie zaśnie i spokojnie czuwa o … 23.00
