Inga
Ja byłam w Poznaniu.Prowadziła Elżbieta Sanigórska-kobieta ciepła,kobieca,spokojna niezwykle wyważona...Działy się cuda...Aż moja podświadomość stanęła dęba-ale zrozumiała,że tak trzeba :-)))...
Rok wcześniej byłam obserwatorem (z tą samą osobą prowadzącą iteż w Poznaniu )i też mi szczęka opadała...Mimo,że brałam udział tylko poprzez obserwację i tak dużo się uzdrawiało...
Koszt to trzysta złotych(możesz zabrać osobę bliską jako obserwatora) i uważam,że to mądrze zainwestowane pieniądze...