popatrzyłby mi ktoś na pewną relację? mam na myśli to, co się zadziało na poziomie intencyjnym, ale wystarczyłoby tak z grubsza, że tak powiem "po wierzchu"

kurde, coś mi cholernie wierci dziurę w brzuchu i nie mogę rozgryzc, o co chodzi. Gdyby się komuś chciało poćwiczyć dla sportu, zdj podesłałabym na priv.