Sylvia,
pierwsze co mi się pokazało to sztylety, które mają bronić dostępu do Twojej energii, ale zniknęły i większa łagodność się pojawiła, jakby w przeszłości często była naruszana twoja prywatna przestrzeń, energia. Choć to chyba końcówka strachu jest, bo już światełko czułam i większe bezpieczeństwo
I- spora elipsa, szeroka i całkiem fajnie się kręci. To zaburzenie odbieram jakby z jednej strony chodziło o bogactwo materialne większe), które ma szansę się pojawić, ale z drugiej mam wrażenie, że ci na nim nie zależy. Jakbyś miała intencje bardziej duchowe i twierdziła, iż na tych materialnych rzeczach ci nie zależy, że masz ważniejsze cele niż bogactwo.
II- też spora, ale też elipsa. dziwnie się kręciła, jakby jedna część ciebie chciała bardziej do ludzi, a druga do bycia z samą sobą (obie w perspektywach bardzo fajne energie, ale do ludzi wyczuwam trochę strachu, że będą naruszali twoją przestrzeń i dlatego wolisz być ze sobą), dlatego też ten brak równowagi. Po oczyszczeniu będzie obejmować 4 czakry.
III- splot, czuję dużą moc, czakra ładnie pracuje, harmonizuje się i za niedługo będzie obejmować gardło i podstawę, nie czuję żeby coś było na rzeczy, raczej w kierunku ładnego rozwoju. Moc używana z rozwagą.
IV- serce też już bardzo ładne, lekko zaburzone, ale czakra bardzo duża z dążeniem do pełniejszej harmonii, z tym, że czuję jakby coś było odnośnie miłości do ludzi, chyba przyjmowania jej od nich, może jakiś lęk, jakbyś bardziej ufała miłości boga, a mniej miłości ludzi
V- gardło, bardzo ładna praca, choć czuję minimalne zaburzenie, ale nie wiem z czego może wynikać, czakra jeszcze nie pracuje na 100%
VI- trzecie oko również bardzo ładne, obejmuje serce, z rzeczy na teraz nic nie czuję, ale jest jeszcze ciut do uzdrowienia w głębszych warstwach, które jeszcze się nie przebijają
VII- korona, również duża i ładnie pracująca, duża zgoda na boga i delikatność, choć chwilę potem wyczułam jeszcze niezgodę na pewne aspekty boga, jakbyś coś chciała po swojemu robić a nie po bożemu
Generalnie czakry bardzo ładne, tak jakbyś teraz już bardziej się skupiała na ich harmonizacji niż oczyszczaniu.