Autor Wątek: Ćwiczenie badania ERD i inne  (Przeczytany 348822 razy)

Szafirowy Błękit

  • Wiadomości: 617
  • Płeć: Kobieta
  • W "wątku numerologicznym" nie wykonuję analiz dat urodzenia.
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-26, 22:49:00 »
Indra :)

"Warto doceniać pozytywy przejawiające się na każdym planie, w końcu emocje, ludzie, relacje z nimi i relacja ze sobą to podstawa do przejawiania się w materii. W gruncie rzeczy wszystko jest ważne, wszystko jest po coś, każda zmiana, czy praca nad czymś przynosi taką, czy inną korzyść. Więc doceniaj siebie bardziej i swoje starania :)"
Dzięki Ci serdeczne za ten wpis :))))))))
A Ty mnie często inspirujesz swoimi wpisami :))

A w modelingu życzę Tobie spełnienia takiego jak pragniesz :) Z tego co piszesz, to czuć że od strony psychologicznej, osobowościowej, która jest bardzo istotna w tej branży spokojnie się odnajdziesz. Masz do tego fajną, asertywną postawę, dojrzałość i dokładnie wiesz jak ma ta droga rozwoju wyglądać :) Poniekąd czerwony aniołek w tej branży będzie raczej dobrze się czuł ;))

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-26, 16:21:52 »
Szafirowy Błękit
Chyba wiem, o co Ci chodzi :) ja też tak mam poniekąd, że jeśli zmiany nie znajdują typowego odbicia w materii to myślę trochę, że to w takim razie żadne zmiany, że liczy się głównie materia. Zapewne w dużej mierze wynika to z moich obciązeń z linii upadku (zachłanność UCA na materię) i z dzieciństwa- mama zawsze twierdziła, że pieniądze są najważniejsze. Kilka razy nawet mi się zdarzyło zarobić jakieś pieniądze lekko i z przyjemnością, np. na pozowaniu. Chciałabym, żeby bycie modelką plus size dawało mi coraz więcej takich okazji, będę to kreować ;) Owszem, dostałam niedawno dwie oferty, ale to było mocno erotyzmem podszyte, czułam, że to nie jest czyste, zatem odmówiłam.
Warto doceniać pozytywy przejawiające się na każdym planie, w końcu emocje, ludzie, relacje z nimi i relacja ze sobą to podstawa do przejawiania się w materii. W gruncie rzeczy wszystko jest ważne, wszystko jest po coś, każda zmiana, czy praca nad czymś przynosi taką, czy inną korzyść. Więc doceniaj siebie bardziej i swoje starania :) A że czasem cięzkie tematy nam wychodzą i bruzdzą jeszcze przy innych sprawach to też sie zdarza. No ale wiadomo, jak wywala coś sporego i są mocne emocje to trzeba trochę czasu, żeby sobie z tym poradzić. Każdy z nas tutaj chyba jest weteranem takich akcji :))))

I dziękuję Ci bardzo za ciepłe słowa, ciesze sie naprawdę, że mogłam jakoś zainspirować :)))

Szafirowy Błękit

  • Wiadomości: 617
  • Płeć: Kobieta
  • W "wątku numerologicznym" nie wykonuję analiz dat urodzenia.
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-26, 15:46:12 »
Indra

Fajnie piszesz :)To wszystko co wymieniłaś to bardzo fajne efekty rozwoju i super, że potrafisz je u siebie docenić. Bo to jest bardzo ważne aby w ogóle umieć dostrzec te efekty, że te sfery o których napisałaś są równie ważne jak i inne, że to nie musi być zaraz super willa z basenem, mega bryka i miliony na koncie ;)) aby czuć się spełnionym i szczęśliwym. Oczywiście fajnie też jak prosperita również przynosi spełnienie :) Ale chodzi o dość często występujący taki wzorzec, że spełniony człowiek i szczęśliwy jak dobrze prosperuje finansowo a inne sfery są trochę pomijane. I to taką może tworzyć otoczkę "szczęśliwości" a to jak układają się u takiej osoby inne sfery i co czuje w swoim wewnętrznym jestestwie to jest bardziej pomijane. A ważne jest przecież spełnienie na różnych poziomach. Dlatego zwróciłam uwagę na to co napisałaś i fajnie że umiesz doceniać swój rozwój w różnych sferach :)

Moja podświadomość ma czasami taki problem, że jak sporo oczyszczam to ona wpada w panikę że teraz się coś zmienia na gorsze, a jak jeszcze na początku jest mało w zamian pozytywów, bo jakoś tak wolniej się wtedy kreują ;) (szczególnie przy większych wywałkach ;)) i temat się długo ciągnie, to czasami trudno o dystans i oszacowanie punktu, w którym się człowiek znajduje i ile jest już do przodu. Albo, jak mam taki temat, który mnie w spory sposób obciąża i dużo czasu potrzeba na uzdrawianie, to niedociągnięcia w tej sferze potrafią mi się kłaść cieniem i trudniej mi czerpać satysfakcję z dziedzin, które mi lepiej idą i czasami taki cięższy temat sprawia, że wydaje mi się, że coś zbyt wolno idzie i nie zawsze w pełni dostrzegam postępy w innych sferach. Ale wiem, że to u mnie jest poniekąd spowodowane pewnymi wzorcami wyniesionymi z dzieciństwa, otoczenia, że niektóre dziedziny się traktuje jako mniej istotne niż inne. I wówczas sukcesy w tych tzw. "mniej istotnych sferach" nie cieszą mnie tak i są jakby zbyt małe do tego gdybym miała lepiej rozwinięte sfery tzw. "bardziej istotne" (świadomie wiem, że jest inaczej ale podświadomość ciągle jeszcze próbuje obstawać przy swoim). Indruś dziękuję Ci za Twój wpis bo sporo mi dał, mogłam na spokojnie powrócić do tego tematu a nawet go rozpisać (co też min. działa na moją podświadomość :)) Nie wiem czy wszystko zrozumiale napisałam ;)    Mojej podświadomości czasami muszę pewne rzeczy napisać nawet kilka razy, bo wówczas przy niektórych tematach lepiej zaczyna jarzyć ;)))           
No i bardzo fajnie mnie zainspirowałaś swoimi postami:*
« Ostatnia zmiana: 2012-07-26, 15:54:39 wysłana przez Szafirowy Błękit »

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-26, 12:50:48 »
Iustitia
O, dziękuję Ci, Kochana! Takie wyjaśnienie bardziej mi się podoba, niż opcja z lenistwem ;)) Jak by nie bylo, to wszystko układa się doskonale, dokładnie tak, jak ma być. Zatem zabrałam się za dany temat w najbardziej odpowiednim czasie. Uzdrawiam się, jak potrafię najlepiej.

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2012-07-26, 12:47:36 »
Indra, a ja myślę, że Ty się nie rozleniwilaś, tylko jakąś wewnętrzną mądrością zbieralaś siły by zadzialalo w najlepszym czasie i miejscu:)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-26, 12:38:35 »
Faktem jest, że zwłaszcza w ciągu ostatniego roku, czy dwóch mogłabym bardziej nad sobą świadomie pracować ;))) Rozleniwiłam się, dopiero, jak dostałam kopa w dupę to na gwałt zabrałam się za uzdrawianie ;>

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-26, 12:37:17 »
Szafirowy Błękit
W większej mierze te zmiany zaszły w jakiejś mojej świadomości, ale poniekąd znajduje to też odbicie w świecie zewnętrznym. Ludzie mnie inaczej traktują, z większą życzliwością, jest w moim życiu więcej życzliwych mi osób, od których dostaję docenienie, przyjazń, miłe energie i wsparcie. Na pewno bardziej siebie szanuję i sama doceniam, niż dawniej, bardziej też sobie pozwalam na przyjmowanie przejawów życzliwości i szacunku od innych.

Szafirowy Błękit

  • Wiadomości: 617
  • Płeć: Kobieta
  • W "wątku numerologicznym" nie wykonuję analiz dat urodzenia.
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-26, 12:29:16 »
Indra
Tak, wczoraj energetyka dnia była dobra do wszelkich przemyśleń :)
A jak u siebie odczuwasz ten wzrost ERD, i ogólnie rozwój przez te kilka lat? Czy te zmiany u Ciebie zaszły bardziej w sferach wewnętrznych, duchowych, w świadomości, czy zauważasz to też w warunkach zewnętrznych, odzwierciedlenie w różnych sferach życia? Czy jest to może w takiej równowadze.. Bo u każdego to inaczej zachodzi

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-26, 12:16:49 »
Szafirowy Błękit
Dziękuję :))) a tak coś mnie wczoraj naszło ;))) Widzę głównie postęp z ERD, bo to miałam niedawno wahane. Co do kwestii, czy zrobiłam jakieś postępy w dziedzinach wahanej mi wówczas karmy to się nie wypowiem, bo tego nie wiem, jednak myślę, że coś w tak zwanym międzyczasie przepracowałam, głównie karmy związku. Może po drodze i tego maga jakoś pośrednio ruszyłam, bo bardziej poddaję się i zawierzam Bogu.
Owszem, fajnie tak po jakimś czasie zobaczyć, że coś się jednak zrobiło :) Co nie zmienia faktu, że i tak huk roboty jeszcze przede mną.

Szafirowy Błękit

  • Wiadomości: 617
  • Płeć: Kobieta
  • W "wątku numerologicznym" nie wykonuję analiz dat urodzenia.
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-26, 12:06:46 »
Indra :)
Fajny wpis :)
GRATULUJĘ ładnego rozwoju :*
Robienie od czasu do czasu takiego podsumowania pewnych etapów czy to w rozwoju, czy to w innych sferach życia jest fajną sprawą. Też mam  potrzebę robienia co jakiś czas takich podsumowań. Mnie się też wydaje, że to dla podświadomości ma też znaczenie, bo jak widzi postępy i rezultaty działań, to jest bardziej chętna do dalszej współpracy ;))
« Ostatnia zmiana: 2012-07-26, 12:13:51 wysłana przez Szafirowy Błękit »

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-26, 00:52:50 »
Przeglądałam sobie swoje stare posty na Cudzie, tak sobie konfrontowałam siebie z przeszłości ze mną terazniejszą. Poniekąd widzę, ze pewne zmiany na lepsze jednak zaszły :)
W 2007 roku miałam karmę rodzica zrobioną na 80%, karmę związku na 90-92%- ciekawa jestem, jak to obecnie wygląda.

Dokładnie rok temu Karola zwahała mi resztę karmy prostytutki na 5-8 % i karmy maga na 10%.

W 2007 roku miałam jakieś 20 ERD.

jakoś się tam jednak rozwijam :)

Jolanta 16

  • Wiadomości: 710
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-07-24, 14:26:46 »
Co do zielarki ....ja ponoc tez malam byc w tym zyciu zielarka.....albo moze jeszcze zdaze nia byc? Tak zwana Kräurerhexe malam mieszkac w domu na wsi i hodowac ziola i pomagac innym ludziom....

Dom na wsi byl, ale po klotni z tesciowa byl juz niedostepny....moja "kariera" zielarki wziela w leb, a ja ucze sie refleksologii i po cichu marzac nadal kreuje sobie dom z ogrodkiem na skraju lasu...

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-07-24, 13:42:57 »
Małgosia - jasne :) Dzięki ogólnie :)

małgosia

  • Gość
[#]   « 2012-07-24, 12:53:24 »
Hydrozagadka,
Dzięki za zwroty.
Ja na razie ERD nie badam, czuję przesyt:)

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-07-24, 10:43:43 »
Nie da się ukryć, że niektóre wpisy ciekawe :P

Małgosiu,  w moim odczuciu napisałaś najtrafniejszy (artysta, obciążenia z poprzednich wcieleń, energie manipulacyjne), plus Olga - z tą tantrą (jakiejś elementy czarnej tantry na pewno i manipulacji z nią związanych są). Dziękuję :) to mi dało do myślenia, że nawet jak czuje jakiś zachwyt nad kimś (tym bardziej, ze nie w 100% przytomny, z tego zdawałam sobie sprawę), to dobrze jest się przyjrzeć o co chodzi :)

Co do serca - w moim odczuciu ma całkiem ładnie otwarte, a nie otwierające się. Na co dzień przejawia się ciepło, życzliwie i spontanicznie.
splot - emanuje duża pewnością siebie, ale taką spokojną, akceptującą. Ma jednak elementy energii manipulacyjnych zarówno na splocie, jak i na 3 oku, to czułam nawet mimo pewnego zaślepienia.

druga czakra - wg mnie rzeczywiście ma tu coś dziwnie, jest biseksem, czego nie ukrywa (obecnie w fazie homo, zatem może jakieś leki przed kobietami mogą mu się uaktywniać).

korona - faktycznie może coś na niej mieć, zdawał się odrobinę za bardzo wystudiowany, kontrolujący własne zachowanie, grający (choć może to też popłuczyny z doświadczeń aktorskich); z jednej strony robił wrażenie ufającego i otwartego, z drugiej właśnie raziła lekko pewna sztuczność.

ogólnie - facet aktywnie działający i realizujący się w tym, co lubi, elementy artystyczne (pracy z ciałem - taniec, muzyka, masaż) z rozwojowo-duchowymi (tantra;), medytacje). Pod jego wpływem tez poczułam inspiracje pt. woowww - to tak tu można się spełniać!? żyć w dostatku, robiąc co się lubi? :) To mnie zachwyciło w 100%, osiągnięcia tego pana w materii i w emanowaniu spokojem i spełnieniem.

Podsumowując - a ktoś się pokusi o erd obu tych osób?