Podzielę się, że u mnie po węzłach kilka dni dochodzi do świadomości co się stalo ok 2-3 dni max, najpierw jest pomieszanie lekkie w energiach, ale to mija po ok 30 min, potem spokój i poprawa samopoczucia, choć nie bardzo wiem świadomie jeszcze co się zmieniło, czuję ze się zmieniło, nawet ostatnio czułam taką dziwną"pustkę" po czymś, przez jakiś czas ok kilka godzin jakby czegoś mi brakowało, ale że czułam się lepiej i szybko pozytywne efekty w postaci otwartości na fajne rzeczy w moim życiu się pojawiły, to szybko zaadoptowałam zmianę.
Ale potem dopiero przez ok 2 dni tym razem, zaczynałam widzieć zmiany jakie się we mnie dokonały, w podejściu do różnych tak na prawdę, tematów, przychodziły uświadomienia w te miejsce gdzie wczesniej były zaślepienia, oraz widziałam zmiany w aspektach zycia, których to co puszczane na węzłach zdawały się nie dotyczyć.