Autor Wątek: Sposoby na pielęgnację urody  (Przeczytany 39566 razy)

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2011-12-05, 21:17:37 »
A dziękuję .Staram się uczucia wkładać we wszystko co robię.Wtedy jestem sobą i jest mi fajnie.Zawód lubię ,bo odnalazłam w nim uczucia i tą moją poszukiwaną delikatność ,ale blisko siebie ,w sobie.Gdy daję ludziom serce ,odkrywam siebie.Miło jest patrzeć na ludzkie włosy będąc miłą dla siebie.

Fia

  • Gość
[#]   « 2011-12-05, 20:40:32 »
Monika,
wow! fajnie :) Gratuluję i czuje się zainspirowana!

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2011-12-05, 20:31:59 »
Monika,
inspirujący post :) Dzięki :) Uwielbiam takie czytać :)

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2011-12-05, 20:28:09 »
Tak ,fajne cechy estetycznie i nieodpychająco ,a najlepiej oczami duszy spojrzeć na to jaka fryzura nam pasuje.Ja muszę powiedzieć ,że zawsze szukałam delikatności i pełnego profesjonalizmu  w zawodzie ,który wykonuję ,gdy nie znajdowałam tego w salonach w których pracowałam ,stwierdzałam ,że ten zawód to nie dla mnie.Pewnego razu pojechałam do pana Leszka na regresing i powiedziałam mu ,że ten zawód to chyba nie dla mnie ,i pojawiło się oświecające przekonanie ,że ja nadaję się do tego zawodu ,tylko ,w idealnych warunkach ,duchowych ,ja doskonale pamiętam tą wizję ,którą miałam .Zajechałam do domu i zaczęłam słuchać płyty Zarabiam z przyjemnością Leszka Żądło.Muszę powiedzieć ,ze pokochałam ten zawód po niej ,moje nastawienie obróciło się o 200 stopni do zawodu ,podeszłam duchowo ,z uczuciami i zaczęłam otwierać się na prowadzenie Boga i ochronę w strzyżeniu ,farbowaniu ,czesaniu itp.,jestem dumna z siebie z tego co, przepracowałam w tym zawodzie i to ,co dałam ludziom ,bo działy się cuda można tak powiedzieć ,a ludzie byli niesamowicie zadowoleni i od razu  chcieli do mnie wracać ,szanuję to.

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2011-12-05, 20:16:51 »
No właśnie Fia masz rację ,bo takie ciało jest zbite.Ćwiczenia fizyczne ,przynajmniej w moim przypadku rozpuszczają napięcia.Lepiej płynie energia.Jak nie ma ruchu ,to ciało jest bez życia.Lubię ćwiczyć i sobie wizualizować fajne ciało.Jest fajna Ani Atras płyta zachować wieczną młodość ,polecam jest rewelacyjna.

Fia

  • Gość
[#]   « 2011-12-05, 20:09:38 »
Mlody wygląd niezależnie od wieku, to w dużej części sylwetka. Znam osoby, które dość wcześnie wyglądają na starsze niż są, wlaśnie z powodu zaokrąglonych barków, mniejszej sprężystości, zwrotności, i sprawiają wrażenie trochę przygaszonych.

Wspominacie o wlosach, fryzurze... Ja wychodze z zalożenia, że nie ważne jaka dlugość, ważne zeby ogólnie wyglądać estetycznie i nieodpychająco. ;)
« Ostatnia zmiana: 2011-12-05, 20:16:14 wysłana przez Fia »

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2011-12-05, 18:45:10 »
To fajnie.Jacy ludzie są fajni ,którzy się rozwijają duchowo.Ja też spełniłam swoje marzenie ,tylko ,że moje to było długie włosy ,no i naturalny kolor włosów,zostały same końcóweczki ciemne ,ale fajnie to wygląda ,nieraz podchodziły do mnie osoby i pytały ,gdzie pomalowałam tak włosy ,bo one też tak chcą ,a nie wiedza jak wytłumaczyć fryzjerowi.Masz racje ,że zostało ugrupowane jakby ,że w wieku takim to wypada ,a w takim to ,w takim nie wypada nosić krótkiej fryzury itd.Jest taka strona z kosmetykami hinduskimi http://www.helfy.pl/ ,są tam takie kosmetyki ,które ponoć przywracają naturalny kolor włosów  i nie są to farby ,są na bazie kilkunastu ziół hinduskich i nie jest to też henna.Nie znam nikogo ,kto by próbował ,ale ciekawe.

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2011-12-05, 13:54:32 »
Moniko :)) olejuję włosy, tez to lubię, rzeczywiście sporo to daje :)

A na siwe włosy jeszcze mam czas ;) na razie bawi mnie to, ze spełniłam np.: swoje marzenie o posiadaniu ciemnych włosów ;) Kiedyś sadziłam, ze nie są dla mnie - ale teraz uważam, ze wyglądam w nich wyraziście i czuję się naprawdę dobrze :)

Zresztą interesują mnie bardziej możliwości naturalnego przywracania koloru włosów, bo słyszałam że takie rzeczy się zdarzały i są możliwe. Odwracanie skutków dawnych stresów, jak i  społecznych presji np.: na temat wieku i wyglądu w danym wieku, co wg mnie jest jednym z najważniejszych procesów w starzeniu się ludzi. Jak ktoś o sobie myśli w wieku np.: 25 lat "stary", to najczęściej będzie wyglądał starzej i dojrzalej, niż osoba w wieku 40 lat, cały czas czująca się na 25-30 :)
I takie rzeczy mi się podobają, nie chodzi w tym przypadku o lęk przed starością. lecz o rozszerzanie możliwości ludzkiego ciała, ludzkiej energetyki, skoro istnieją przykłady na to, ze jest to naturalnie możliwe i nie trzeba ulegać presji pod tytułem, np.: po 50tce jesteś już babcią= jesteś stara. A 30stki to już próchnieć zaczynają ;))

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2011-12-05, 06:13:43 »
Hydrozagadko.Za tym ,że mówisz ,że  wyglądasz niekorzystnie w takim kolorze ,kryje się ,że wyglądasz korzystnie ,to kwestia nastawienia wewnętrznego.Mimo ,że cię nie znam wiem ,że za hydrozagadką kryje się fajna osoba.Ja osobiście polecam olejowanie włosów każdego dnia nakładanie na noc oleju słonecznikowy ,jaśminowego ,musztardowego ,rzepakowego ,kokosowego ,ryżowego ,może być jeszcze orzech włoski ,oliwy z oliwek ,nie musisz nakładać wszystkich naraz ,ale trzy ,cztery ,fajne jest dbanie o siebie ,ja używam tych metod  i jestem zadowolona i pod wrażeniem ,jak włosy się zmieniają ,są mięciutkie ,błyszczące ,gładkie ,jednym słowem fajne ,fajnie zmiękczają włosy no i odżywiają włosy.Ja w ogóle nie używam odżywek do włosów ,z oliwy jestem zadowolona i mnie to wystarcza . Fajnie kolor włosów się zmienia ,jaśnieje ,oliwa fajnie oczyszcza włosy ,tak jak i paznokcie.Fajnie wyglądasz tak jak wyglądasz i należy zaakceptować .Ja kiedyś malowałam włosy ,ale zawsze lubiłam swój kolor włosów ,za każdym razem jak pomalowałam włosy ,marzyłam o powrocie do mojego naturalnego ,teraz mam długie i tylko końce zostały trochę ciemniejsze ,tyle zostało z farby ,a z siwymi ,natura dodaje uśmiechu.Ja tam wiem ,że jesteś twórcza i potrafisz wykreować sobie fajną fryzurkę ,fajna osóbka ,z fajnymi wlosami ,nawet z siwymi.

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2011-12-05, 05:52:11 »
No właśnie stresy są bardzo niekorzystne dla włosów.Miałam raz klienta ,który miał siwe włosy i bardzo mu to nie pasowało ,miałam wrażenie ,że nawet nie czuje się sobą i jest gdzieś daleko od siebie.Przyjrzałam się mu i zobaczyłam ,że ten facet jest ciągle napięty i chce przejąć nad wszystkim kontrolę i to w jego przypadku było przyczyną osiwienia i kompleks ,że mimo kontroli ,którą uważał za coś dobrego i pomocnego nie poskutkowala.

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2011-12-04, 23:37:06 »
Cóż, mi przeszkadza, ze siwe włosy są bardziej sztywne i trudniejsze w układaniu. I ja akurat nie wyglądam jak na razie korzystnie w takim kolorze ;))

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2011-12-04, 23:04:35 »
Lucjan
Raczej chodzi o przebyte stresy.

Mnie osobiście kolor włosów nie przeszkadza. Nie zamierzam ich farbować, by się "odmłodzić".

Lucjan

  • Wiadomości: 613
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-12-04, 22:47:10 »
Joseph Murphy miał fajne podejście do koloru siwych włosów. Po prostu uważał, że siwe włosy są oznaką zdobytej mądrości. I tego warto się trzymać :))

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2011-12-04, 19:33:54 »
Wiecie ,zauważyłam ,że problemem ludzi większości ,którzy mają siwe włosy nie jest fakt ,że mają siwe ,tylko ich przekonanie ,że to oznaka starości i niektórzy przekreślają swoje życie tą myślą .A po co ,jak można znaleźć w sobie inspirację ,żeby dalej żyć ,przecież fajnie jest żyć w tu i teraz.Raczej ich wyobrażenia dołują ich.Ja tam zawsze potrafię znaleźć we włosach delikatność.Jak się kocha włosy ,to kolor włosów staje się miłością.I nam służy np kolor.

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-12-04, 18:45:09 »
Siwe zawsze można zafarbować gorzej jak się łysieje:)Tak czy siak można się z tym czuć atrakcyjnie.