Autor Wątek: Offtopic  (Przeczytany 197109 razy)

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-09-17, 12:04:49 »
No faktycznie nie ma :|


Mariusz, o jakim Sławku piszesz?

bziuuummm

  • Gość
[#]   « 2013-09-17, 11:53:46 »
Forum cudu już nie ma .

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-09-16, 18:44:51 »
Sławek niestety widzi dużo rzeczy, których nie ma, a przynajmniej np nie widzi ich (u siebie) Leszek. U Sławka podoba mi sie głównie jego nowa asystentka Monika Szpakowska:-)  Ale ona niestety widzi to samo co on :-)

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-09-16, 18:34:44 »
Przeczytałam o astralu pomordowanych żydów i nic mi do mnie nie pasuje. Ja jestem zamordowaną żydówką w Oświęcimiu i niczego nie widzę w tym co pisze Majda co byłoby we mnie.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-16, 17:28:13 »
Doc, Tanany jesteś :))

Dzienks ;)

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-16, 17:14:46 »

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-16, 17:01:11 »
Doc, a możesz podać linka, pls ? :)

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-15, 23:20:54 »
Dobra znalazłem na modlitwainnaniżwszystkie.

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-15, 22:44:14 »
Hej

Ma ktoś linka do strony lub jakichś prawdziwych informacji na temat karmicznych skutków bycia ss-manem ?

Magic

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-07-16, 14:11:26 »
Aktualnie tylko Ty przychodzisz mi na mysl ;)

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-16, 12:02:11 »
Magic,
jeżeli ktoś napisze, że coś jest 'belferskim zboczeniem' to niekoniecznie znaczy, że jest 'Panią Belfer',  n'est - ce pas ? ;)

I wg ciebie belfer ma we krwi : wydawanie sądów, nagradzanie, karanie, wytykanie blefów.

Tak "sądzisz" ? ;)

I który belfer tak ci kiedyś zalazł za skórę, że całej reszcie zarzucasz co "mają we krwi" ?
Popatrz, na 4 czynności belferskie tylko jedną wymieniłeś pozytywną :(

Magic

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-07-16, 11:06:32 »
Lynd: nie obrazecsie jak to bedzie ostatni post. Serio ;) Mowisz "wyglada na to". To jest Twoja interpretacja mówiąca o własnej obserwacji I tym c o masz w glowie. Dla mnie to zwykla konwersacja ludzi o odmiennych pogladach, gdzie tak na prawde do zadnych wnioskow przyjecia nikogo nie zmuszalem. Dla Ciebie walka, w ktorej mysi byc klepanie maty. Nie dziele ludzi na wygranych czy przegranych. Dla mnie kazdy ma prawo do swojego zdania. Owszem uzywam przymiotnikow. Powiem o daniu jesli jest dobre. Skrytykuje ksiazke jesli mi sie nie spodoba. Wypowiem opinie na temat filmu. Ale do oceny kazfdy ma prawo. Zrozumiec to jest w stanie takze Pani belfer, ktora wydawnie sadow I nagradzanie/karanie/wytykanie blefow ma we krwi poprzez zawod. Moze dlatego tak o tym ciagle wdpomina chociaz ten sam zart 3x opowiedziany nie smieszy tak bardzo.
« Ostatnia zmiana: 2013-07-16, 11:11:01 wysłana przez Magic »

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-07-16, 10:44:24 »
Cóż mogę dodać... chłop żywEGO nie przepuści -_-

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-16, 10:39:36 »
Lynd chyba obszerny post był z tego urażonego mondrEGO :) 

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-07-16, 10:30:00 »
Widzisz, gdyby to był jedyny cel, to zapytałbyś o tę celowość po polsku. Ale to wygląda tak, że chciałeś "naświetlić" sprawę przez pokazanie że potrafisz lepiej od niej, bo w czterech językach... A Marylka rękawicę przyjęła, przejęła Twój cios i rzutem aikido rozłożyła na macie ;) I stąd wycofywanie się rakiem, bo podniosłeś się potłuczony i teraz z żalem do Marylki "że ona się bije" ;)
Za zakończenie polemiki wystarczyłoby "ok, nie chcę tego ciągnąć." Ale że próbowałeś zrzucić winę na nią, że ona się czepia i osądza, to tak, uważam że to wycofanie się rakiem.

Cytuj
a calosc mojej wypowiedzi sprowadza sie do sprostowania, ze ja don't judge at all.
Gdyby tak było, to nie oceniałbyś jej jako osoby próbującej Ci coś wmówić, pokazującej kto tu rządzi, i spełnionej po wytykaniu innym cudzych błędów.

No i właśnie, moja przypowiastka :D Aż sobie sprawdziłem, gdzie tu jest piętnowanie niezrozumienia czy zasada kija (czego? o_O). Nadal nic takiego nie widzę, a widzę piękną przypowieść o tym, co bodajże Arystoteles sprowadził do jednego zdania: "Cechą wykształconego umysłu jest móc rozważyć myśl, bez przyjmowania jej za własną." Czemu ją zamieściłem? Bo po wcześniejszych postach odniosłem wrażenie, że jesteś pełen swoich opinii i że jakakolwiek odpowiedź inna od tej, którą oczekujesz spotka się z wielkim oporem. Więc przypowiastką sprawdziłem wodę.
W odpowiedzi dostałem taki osąd, jakiego się nie spodziewałem ;) "Uroczych" mądrości Coelho i innych ludzi mONdrych, którzy to wykorzystują "maluczkich"... Wow, tyle osądów w tak małym okienku ;) Podobnie było (jak już mówiłem) z Twoją reakcją na post Łukasza -- nie zgadzał się z Twoimi poglądami, więc nawet go nie rozważyłeś, tylko zacząłeś ośmieszać. Ta przypowiastka dała Ci wręcz kopalnię informacji o sobie... Ale będzie bezużyteczna, póki będziesz je projektował na zachowania innych.

Już sobie wyobrażam co by było, gdybym zaczął udzielać swoich odpowiedzi na trudne pytania, które postawiłeś :P

Widzisz, trochę już czasu spędziłem na tym forum, i mniej więcej wiem jak to działa. Nie ja jeden zobaczyłem, że udzielanie odpowiedzi na Twoje pytania nie ma sensu, bo na wejściu odrzucisz 90% z nich. I to naprawdę nieważne, jak bardzo teraz będziesz próbował mówić, że tylko szukasz zrozumienia, bo mało kto tutaj w to uwierzy :) Pewnie teraz też zaprzeczysz (i pluję sobie w brodę pisząc tego posta, bo na 99% jestem przekonany że będzie grochem o ścianę), i po jeszcze kilku(nastu) dniach takiego trudnego "poszukiwania wiedzy" na forum odejdziesz obrażony, że tu każdy z Tobą walczy. Wiem, bo nieraz taką sytuację widziałem. (Hm, Tristen to nawet z 300 postów w ten sposób nastukał!;) Za to za tydzień przyjdzie ktoś z bardzo podobnymi pytaniami i nagle on dostanie odpowiedzi. (Istniejący na tym forum przykład: Doktor-X, który co kilka postów zamieszcza pytania "moralnego niepokoju" :) I jakoś już od dawien dawna te odpowiedzi dostaje. Tylko że nie odrzuca ich na wejściu.)

PS Nie obraź się jeśli to będzie ostatni mój post do Ciebie (no chyba że ten 1%), ale naprawdę już sobie muszę brodę powycierać ;)