Ola
może sie pozbieram poźniej i coś więcej napisze na ten temat. Generalnie chodzi o to, że większość tych lekarstw, co stosuja lekarze to tez placebo. Był gdzies art w Nexusie, nie wiem, czy znajdę, gdzie jest opisane jak zrobiono badania porównawcze jednego z najczęściej przepisywanych lekarstw - na cholesterol. Pisząc, że zrobiono badania mam na myśli, że zrobił je ktoś niezalezny od koncernów (bo większość badan robią same koncerny na swoją rzecz, co juz jest niezłym polem do naduzyć bo mozna poinstruowac pracowników i odpowiednio podrasowac statystyki). I co wyszło - skutecznośc w liczbach bezwględnych 0,7 %. Mniej niżby chodzić na spacery, albo jeść orzechy. Wg tych badań koncernów to była dużo większa liczba, nie pamietam jaka.
Podobnie jest z wieloma jesli nie większościa "leków"
Polecam zreszta lekture Nexusa. Dużo fajnych art w temacie nowotworów, medycyny itp itd