Dzięki Karinka:)
Clint, ja np od najmłodszych lat balam się ze poznam kogoś z tamtych okolic i modliłam się by sie tak nie stało:D a z drugiej strony bylam świadoma, ze chce mieszkać, na południu. Myślę że chodziło o Marcina od samiusieńkiego początku, czyli odkąd zaczeła się geografia w podstawówce, wtedy mną walneło, bunt:) antypołówkowy czyli najgorszy;)