mieć czyste intencje to nic nie chcieć, albo nic nie pragnąć
bezpragnieniowość to bardziej czysty umysł
czyste intencje to jasno ukierunkowany umysł (wolny od sprzecznych zamiarów), czyli jest to umysł skoncentrowany na celu
czyste intencje dotyczące oświecenia to umysł ukierunkowany na oświecenie, w innych wypadkach jest to umysł (wraz z podświadomością) ukierunkowany na inne cele które mogą być mniej lub bardziej zgodne z dobrem również tym najwyższym,
sama zgodność nie wyznacza dokładnego kierunku w którym się idzie - kierunek wyznacza wypadkowa intencji wcielanych w działanie
przykład Buddy który miał czyste intencje wobec oświecenia, jak i inicjowanych przez niego mnichów po jego oświeceniu, których to oczyszczone intencje wyrażały się w umyśle i działaniu ściśle ukierunkowanym na oświecenie, były to działania nie tylko zgodne ale i prowadzące do oświecenia, a czystość intencji z nimi związana była tak pielęgnowana, że inne intencje/zamiary/pragnienia i działania z nich wynikające były przez nich wykorzeniane
ci ludzie z Buddą na czele nie wierzyli w to że takie czy inne rozproszenia/nieczyste intencje są im potrzebne do szczęścia i rozwoju albo że ich spełnienie jest warunkiem rozwoju - przeciwnie, pozostawiali tylko to co absolutnie niezbędne do przetrwania i rozwoju duchowego, więc dla nich warunkiem rozwoju duchowego prowadzącego do oświecenia była rezygnacja z tych rozproszeń czyli nieczystych -
z punktu widzenia dążenia do oświecenia - intencji,
można powiedzieć, że było to praktyczne (a nie tylko wyobrażone) oczyszczanie intencji, czyli dające skutek w postaci uwalniania od związanych z tym myśli, emocji i działań