Autor Wątek: Działalność charytatywna, wolontariat, pomoc  (Przeczytany 4409 razy)

Sylvia

  • Wiadomości: 2 071
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2020-12-29, 00:05:21 »

AlohaState

  • Administrator
  • Wiadomości: 419
    • pozytywneinspiracje.com
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-12-06, 11:39:22 »
Świetlica Podwórkowa - w tym miejscu dzieci odnajdują bezpieczeństwo, ciepło , zrozumienie, szacunek i nadzieję.

Świetlica Podwórkowa uczy życiowej prawdy:
Nie ważne jest to jakie masz pochodzenie, ani w to co wierzysz,
kogo kochasz, co lubisz, jaki masz talent i ile posiadasz pieniędzy.
Ważne jest jednak to jak traktujesz drugiego człowieka.


Co dziennie, poprzez panujące w Świetlicy ZASADY,
uczymy szacunku do samego siebie i do innych ludzi.

Uczymy, jak cieszyć się z bycia razem pomimo wielu różnic

I TO NAM SIĘ UDAJE

Świetlica Podwórkowa jest bezpośrednią odpowiedzią na postawioną diagnozę środowiska lokalnego przez Uniwersytet Łódzki:
“Przyczyną zaistniałego problemu społecznego Łodzi w społecznościach lokalnych jest fakt, iż dzieci przyjmują dominujący w niej sposób życia za oczywisty i ‘naturalny’, co zwiększa zagrożenie międzypokoleniową transmisją biedy, osłabienie w dążeniu do sukcesu zawodowego i materialnego oraz do wzrostu liczby przypadków dokonywanych czynów karalnych przez dzieci i młodzież” oraz fakt, że  „spiralę biedy można przerwać interweniując we wczesnym dzieciństwie w sposób profesjonalny i zaplanowany na dłuższy czas” – co podkreśla Pani prof. W. Warzywoda-Kruszyńska – Uniwersytet Łódzki.

Uczymy wychowanków odpowiednich zachowań zdrowotnych, prospołecznych  oraz kształcimy umiejętności prozawodowe. Pokazujemy jak organizować sobie czas wolny od nauki w zdrowym stylu, bez używek.

Jak pomóc? http://www.swietlicapodworkowa.pl/jak-pomoc

Wiking23

  • Wiadomości: 376
  • Płeć: Mężczyzna
    • c
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-02-08, 15:12:59 »
Podobnie to odbieram.
Pewne tłumaczenia nie mają nic wspólnego z duchowością, tylko z usprawiedliwianiem swoich projekcji i błędnej percepcji przyczynowo-skutkowej.

Dla mnie wystarczy odnosić się do wartości wyższych i postępować się w zgodzie  z nimi pomimo wszystko, lub jak popełni się błąd, to się go widzi w sobie i uzdrawia, w miejsce pokrętnych wyjaśnień w stylu
"bo nie widzę problemu, więc twoje odczucia są błędne, bo masz taką karmę, bo prowokujesz więc odpowiadasz za całą sytuację, bo prowokowałaś, żeby Ci przyp***, bo intencje się dogrywają, bo macie między sobą taką karmę, bo niezła z ciebie du**, bo powiem Ci co on/ona o tobie myśli negatywnie, bo jestem świetnym jasnowidzem, bo wiem jakim jest człowiekiem, bo mam w tym interes, żeby popierać kata lub widzieć winę w tobie, bo...."
To nie jest świadomość, to jest znieczulica (czasem rys psychopatyczny i egoizm) i brak wglądu w naturę świadomości.
A już na pewno NIE NA TERAPII takie teksty do klienta. Niestety mam coraz częściej sygnały od ludzi  o takich komunikatach w ramach ich usług w środowisku rozwojowców.

no tak, potem wychodzą z tego różne kwiatki. Bo zamiast coś uzdrowić, to można jeszcze się bardziej zaplątać, jak się wywróci naturalne etapy w terapii które następują PO SOBIE, i które skutkują efektem np. taką świadomość że jest okej, no to są "efekty" tak samo "wywrócone", jak sama "terapia".

a to co napisałaś to mi się jeszcze kojarzy z takim problemem, że niektórzy postrzegają wszystko już w tym kontekście karmy, energii, i tego że skoro tak to wszystko wolno itd. No bo masz taką energie że akurat prowokujesz, czy masz poczucie winny, to ja akurat mam taką aby walnąć to jest to jest okej. A wcale nie jest. Bo to jest tak że jak się uzdrawia i rozwija, jak osoba bierzemy energie np. z przeszłości aby je uzdrowić, i one mogą schodzić latać, i prowokować, ale to nie jest zapraszanie żeby odgrywać to wszystko na nowo. I coś co ostatnio mi przyszło, to to my jako my mamy ograniczone zasoby czasu, energii i świadomości, i te osobiste zasoby świadomie poświecamy aby uzdrawiać trudne rzeczy, i jest to już wystarczająco trudne, jak ktoś zaczyna już na bazie tych energii uderzać w osobę która uzdrawia rzeczy które go prowokują, no to jest chore po prostu, to uderza też w te zasoby, energii itd, i odbiera nam energie, można powiedzieć że sabotuje proces!. I to że ktoś tam ma takie energie, czy inne, to już nie jest usprawiedliwiające aby ktoś na tym jechał, i czuł się z tym okej i niewinnie, bo intencje się dograły itd. czasem to po prostu aż żal jakie mądrości krążą w rd ;/ Jasnowidze od siedmiu boleści bo są wstanie rozpoznać, energie emocji, czy mentalne, ... szkoda tylko że nie zobaczą że te energii schodza z osoby, a nie odgrywają się przez nią, ale to jest chyba dla nie których "oświeconych" zbyt trudna zdolność..

wiadomo w energiach iskrzy często w rd, ale to nie powód żeby próbować przenosić to na walkę na noże, już na poziomie personalnym.



to że ma się nieświadomość, albo jakieś energię to nie jest automat do usprawiedliwiania swojego zachowania. To jest tak wychodzę, z mieszkania, zapomniałem zamknąć drzwi, potem znajomy akurat mnie odwiedził i zarąbał telewizor, i się tłumaczy że wszystko okej, bo ja miałem intencje aby mnie okradziono, a to jakieś wypaczenie rzeczywistość. Owszem pozostawiłem mieszkanie otwarte, to jest moje a reszta, przerzucanie odpowiedzialność na mnie, za swoje zachowanie które jest chamskie po prostu, że ja musiałem mieć takie intencje... no kurde... trochę rozsądku.

tutaj w kontekście wykorzystywania sytuacji jeśli chodzi o kobiety, ale to są pewne uniwersalne rzeczy które powinny też dać trochę do myślanie w kontekście RD i uzdrawiania, i tych wszystkich mądrości, i usprawiedliwiania się wszem i wobec, karmą, dogrywanie intencji itd.


http://metro.co.uk/2016/08/17/woman-explains-the-concept-of-sexual-consent-in-five-simple-tweets-6073873/


just because you can doesn't mean you should

Sylvia

  • Wiadomości: 2 071
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-02-08, 14:51:29 »
Wiking23
Zadziwia mnie, że  ludzie zatracili podstawowe odruchy, chociaż widzę, że sporo ludzi nadal je ma. Szkoda, że tzw. mistrzowie i rozwojowcy czują się zwolnieni z działania z przestrzeni serca w tych odruchach.




Jak widzisz przemoc  rozwojowcu, to wystarczy zareagować zwyczajnie jak człowiek z empatią do drugiego człowieka. Rozumiem, że mogą być niedobory empatii u kogoś i nie jest zdolny do takich zachowań, jednak wtedy czas wrócić na terapię w miejsce roli mistrza.
Dodam tylko, że wystarczy nauczyć się słuchać i rozumieć co ktoś mówi, zamiast wszystko wiedzieć, nawet lepiej od tego co mówi i czuje. Empatia, czyli rozumienie uczuć i potrzeb swoich i drugiej osoby, jest kluczem w zdrowej komunikacji.
« Ostatnia zmiana: 2017-02-08, 14:59:29 wysłana przez Sylvia »

Sylvia

  • Wiadomości: 2 071
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-02-08, 14:15:23 »
bo to jest takie złote antidotum czasem u niektórych co się łapną na duchowość , że karma jest, że się dogrywa, że wszystko jest właściwe, no to wszystko jest OKEJ. Tylko że jak dla mnie to takie "wszystko jest właściwe", jest świadomość którą się dostaje po rozwiązaniu karmy i problemów, a nie jako środek na rozwiązywanie problemów i uzdrawianie, a rzeczy które nie są okej to prostu NIE SĄ OKEJ.

kurde karma i nieświadomość to jedno, a rozsądek i intuicja to drugiej, czasem to się kogoś krzywdzi czymś przez coś, albo się specjalnie nie pomaga w sytuacji krytycznej, i się mówi że widocznie taka karma, i to wszystko jest właściwe. A to guzik prawda, bo pomimo nieświadomości i karmy, to w każdej chwili ma się jakąś świadomość i wolną wolę, można wybrać, np. olać karmę, i zrobić coś innego, poza schemat, tak się zresztą z karmy wychodzi, że się nieświadome zmienia w świadome, i się wybiera inaczej. Wiadomo działa się nieświadomie, popełnia się błędy, ale czasem to po prostu tak widać że sytuacja jest chora, i dalej jest klepanie że jest okej, bo się dogrywa, bo z boskiego poziomu jest właściwe. Sranie w banie.

wkurza mnie to bo słyszałem ten argument dosyć często, a najbardziej to że niektórzy aplikują to do uzdrawiania, wychodzą z tego że wszystko jest właściwe i na tej zasadzie kleją jakieś energie żeby jakoś to pasowało to tej wizji. A to guzik, wystarczy spróbować wejść w jakieś traumatyczne rzeczy, albo krzywdy z dzieciństwa, i zobaczyć że w tym czasie rzeczy nie były okej, a krzywda jest tak realna jak się ją odczuwa.

Podobnie to odbieram.
Pewne tłumaczenia nie mają nic wspólnego z duchowością, tylko z usprawiedliwianiem swoich projekcji i błędnej percepcji przyczynowo-skutkowej.

Dla mnie wystarczy odnosić się do wartości wyższych i postępować się w zgodzie  z nimi pomimo wszystko, lub jak popełni się błąd, to się go widzi w sobie i uzdrawia, w miejsce pokrętnych wyjaśnień w stylu
"bo nie widzę problemu, więc twoje odczucia są błędne, bo masz taką karmę, bo prowokujesz więc odpowiadasz za całą sytuację, bo prowokowałaś, żeby Ci przyp***, bo intencje się dogrywają, bo macie między sobą taką karmę, bo niezła z ciebie du**, bo powiem Ci co on/ona o tobie myśli negatywnie, bo jestem świetnym jasnowidzem, bo wiem jakim jest człowiekiem, bo mam w tym interes, żeby popierać kata lub widzieć winę w tobie, bo...."
To nie jest świadomość, to jest znieczulica (czasem rys psychopatyczny i egoizm) i brak wglądu w naturę świadomości.
A już na pewno NIE NA TERAPII takie teksty do klienta. Niestety mam coraz częściej sygnały od ludzi  o takich komunikatach w ramach ich usług w środowisku rozwojowców. 
« Ostatnia zmiana: 2017-02-08, 14:20:17 wysłana przez Sylvia »

Wiking23

  • Wiadomości: 376
  • Płeć: Mężczyzna
    • c
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-02-08, 12:01:31 »
To sobie mistrza-kata wybrali;) Może w ich drodze życia w ramach dobrych uczynków było uratowanie tego dziecka, a mistrz chciał sobie zrobić karmę przez indukowanie ich w brak odruchu empatii. Uczynki pokazują, na ile deklaratywność intencji rozwoju, medytacja i inne działania są w prawdzie.

dokładnie tak.

zresztą, można uratować dziecko, i powiedzieć widocznie tak miało być żeby zostało uratowane, i też się zgadza. Uratowanie skoro się zdarzyło to było właściwe, już idąc tą logiką, albo po prostu zadziałanie właśnie z jakiegoś odruchu świadomość, serca żeby uratować, skoro jest się w tej przestrzeni, to po coś, a zadziałać tak albo inaczej. W tej chwili to tak naprawdę, wolny wybór trochę, w tej sytuacji.


PS. reaguje emocjonalnie bo akurat mam coś na tapecie, so fucking mad ;/
« Ostatnia zmiana: 2017-02-08, 12:03:41 wysłana przez Wiking23 »

Wiking23

  • Wiadomości: 376
  • Płeć: Mężczyzna
    • c
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-02-08, 11:54:05 »
Słyszałam również o takim ekstremum, że gdzieś tam ( ponoć w Japonii) rodzice przyglądali sie swojemu tonącemu dziecku i nie pośpieszyli mu na ratunek, bo ...ich jakiś tam mistrz powiedział, że dziecko ma taką karmę, coby cierpieć i utonąć.

Pozostawiam to bez komentarza, bo tu nie ma jak tego skomentować.

Bożena Dykiel grała kiedyś w takim filmie, (była tam panią sołtys, czy kimś podobnym) w którym ciągle powtarzała kwestię "Głupota ludzka nie zna granic".
grrr ;/

a ja sobie skomentuje.

bo to jest takie złote antidotum czasem u niektórych co się łapną na duchowość , że karma jest, że się dogrywa, że wszystko jest właściwe, no to wszystko jest OKEJ. Tylko że jak dla mnie to takie "wszystko jest właściwe", jest świadomość którą się dostaje po rozwiązaniu karmy i problemów, a nie jako środek na rozwiązywanie problemów i uzdrawianie, a rzeczy które nie są okej to prostu NIE SĄ OKEJ.

kurde karma i nieświadomość to jedno, a rozsądek i intuicja to drugiej, czasem to się kogoś krzywdzi czymś przez coś, albo się specjalnie nie pomaga w sytuacji krytycznej, i się mówi że widocznie taka karma, i to wszystko jest właściwe. A to guzik prawda, bo pomimo nieświadomości i karmy, to w każdej chwili ma się jakąś świadomość i wolną wolę, można wybrać, np. olać karmę, i zrobić coś innego, poza schemat, tak się zresztą z karmy wychodzi, że się nieświadome zmienia w świadome, i się wybiera inaczej. Wiadomo działa się nieświadomie, popełnia się błędy, ale czasem to po prostu tak widać że sytuacja jest chora, i dalej jest klepanie że jest okej, bo się dogrywa, bo z boskiego poziomu jest właściwe. Sranie w banie.

wkurza mnie to bo słyszałem ten argument dosyć często, a najbardziej to że niektórzy aplikują to do uzdrawiania, wychodzą z tego że wszystko jest właściwe i na tej zasadzie kleją jakieś energie żeby jakoś to pasowało to tej wizji. A to guzik, wystarczy spróbować wejść w jakieś traumatyczne rzeczy, albo krzywdy z dzieciństwa, i zobaczyć że w tym czasie rzeczy nie były okej, a krzywda jest tak realna jak się ją odczuwa.


Sylvia

  • Wiadomości: 2 071
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-02-08, 11:04:12 »
To sobie mistrza-kata wybrali;) Może w ich drodze życia w ramach dobrych uczynków było uratowanie tego dziecka, a mistrz chciał sobie zrobić karmę przez indukowanie ich w brak odruchu empatii. Uczynki pokazują, na ile deklaratywność intencji rozwoju, medytacja i inne działania są w prawdzie.
 

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-01-26, 21:53:19 »
Słyszałam również o takim ekstremum, że gdzieś tam ( ponoć w Japonii) rodzice przyglądali sie swojemu tonącemu dziecku i nie pośpieszyli mu na ratunek, bo ...ich jakiś tam mistrz powiedział, że dziecko ma taką karmę, coby cierpieć i utonąć.

Pozostawiam to bez komentarza, bo tu nie ma jak tego skomentować.

Bożena Dykiel grała kiedyś w takim filmie, (była tam panią sołtys, czy kimś podobnym) w którym ciągle powtarzała kwestię "Głupota ludzka nie zna granic".

Sylvia

  • Wiadomości: 2 071
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-01-26, 21:24:59 »
A co do bycia świadkiem przemocy wobec dziecka - bezczynność sprzyja sprawcy.
Nie ofierze.

Zgadzam się. Również wśród dorosłych spotkałam się z takim rodzajem bezczynności, która sprzyja sprawcy.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-01-26, 16:51:11 »
Tess
Jeśli jest przestrzeń, może warto porozmawiać co motywowało tą osobą, że tak zareagowała?


Nie wiem. I nie wtrącam  się w jej motywacje. Nie interesuje mnie to.

A co do bycia świadkiem przemocy wobec dziecka - bezczynność sprzyja sprawcy.
Nie ofierze.

Sylvia

  • Wiadomości: 2 071
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-01-25, 22:26:24 »
Tess
Jeśli jest przestrzeń, może warto porozmawiać co motywowało tą osobą, że tak zareagowała?

Dla mnie reakcja na przemoc, to kierowanie się swoimi wartościami, wspieranie pozytywnej przemiany, dawanie dobra, a przede wszystkim stawanie po stronie miłości, a nie wtrącanie się. Poza tym w takiej sytuacji masz prawo się wtrącać.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-01-24, 23:41:40 »
Niebieska Linia przestała działać dla osób poszkodowanych przestępstwami z powodu zawieszenia dofinansowania przez Ministerstwo Sprawiedliwości
http://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/niebieska-linia-przestala-dzialac-ofiary-przemocy-nie-moga-juz-dzwonic/8dldngg

Zainteresowani wsparciem dalszego działania Niebieskiej Linii znajdą informacje kontaktowe na stronie www.niebieskalinia.pl.
Osoby doznające przemocy w rodzinie oraz jej świadkowie mogą uzyskać pomoc telefoniczną pod numerem drugiej i ostatniej w kraju całodobowej bezpłatnej infolinii 800-120-002

Dziękuję Sylwia za informacje. Są dla mnie bardzo ważne.

Chociaż jako świadek przemocy w rodzinie wobec dziecka,znalazłam sie  w takiej zaskakującej sytuacji, że zostałam opier....a za ....wtrącanie się. I to przez osobę dorosłą. A mi bliską :(
Nie rozumiem. Jeszcze. Na razie jestem na etapie szoku. I nie pojmowania.

Sylvia

  • Wiadomości: 2 071
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-01-24, 21:43:45 »
Niebieska Linia przestała działać dla osób poszkodowanych przestępstwami z powodu zawieszenia dofinansowania przez Ministerstwo Sprawiedliwości
http://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/niebieska-linia-przestala-dzialac-ofiary-przemocy-nie-moga-juz-dzwonic/8dldngg

Zainteresowani wsparciem dalszego działania Niebieskiej Linii znajdą informacje kontaktowe na stronie www.niebieskalinia.pl.

Osoby doznające przemocy w rodzinie oraz jej świadkowie mogą uzyskać pomoc telefoniczną pod numerem drugiej i ostatniej w kraju całodobowej bezpłatnej infolinii 800-120-002

Jajko

  • Wiadomości: 63
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-12-13, 15:36:54 »
Faktycznie piękna inicjatywa.