Witam
mam kolegę z którym od czasu do czasu pracujemy na zlecenie. I to on kilka dni temu pokazał mi pod szyją takie czerwone plamy , nieregularne. Mówi że to jest jego zmora od wielu lat , co ja zaleczy to za jakiś czas wraca.
Skąd wie ze to ten łupież ? Robił rózne badania niewiele dały aż jedna lekarka od razu powiedziała - łupież pstry.
Podobno lubi tylko niektóre osoby- nosicieli - tych co lubią słodkości więcej niż ustawa przewiduje

Zaleciła prosty sposób - szampon nizoral - i rzeczywiście po kilku użyciach plamy znikły , objaw ustapił.
Nie wiem ile trwało od ostatniego wykwitu , z rozmowy plus minus wynika że ok dwa lata.
Niby nie ma tematu ale jak chcę mu podpowiedzieć jakimi naturalnymi sposobami może sobie pomóc nie używając chemii.
Może ktoś ma wiedzę i się wypowie a ja przekaże dalej.
pozdrówka