i jeszcze z nauk buddhijogi, pięknie o liczbie 28 ( różnych jej aspektach) :
"Wyobraź sobie jeden bardzo duży okrąg, a obok niego drugi, dużo mniejszy. Duży obrazuje Boga, a mały indywidualną duszę, dżiwę. Teraz dusza różni się od Boga i istnieje osobno - jest to dwajta, czyli dwoistość. Kiedy umieścisz mały okrąg w środku większego, tak że stanie się jego częścią, przejdziesz do wiśisztadwajty, czyli warunkowej niedwoistości. Teraz dusza, dżiwa, jest częścią boskości, istnieje w Bogu. Jak zobrazować całkowite rozpłynięcie się duszy w Bogu? Mały okrąg musi się rozszerzać i rosnąć, aż rozprzestrzeni się do rozmiaru dużego okręgu. Nie da się wówczas odróżnić obu okręgów, dżiwa i dewa - czyli Bóg i człowiek są jednym; człowiek rozpłynął się w Bogu. I to jest adwajta, czyli całkowita niedwoistość.
Dżiwa rozprzestrzenia się i rozpływa w Bogu pod warunkiem całkowitego poddania się Jego woli. Gdy wyrzekniesz się swojej ograniczonej indywidualności i poddasz się wrodzonej ci boskości, wszystkie twe słabości znikną, a twoja świadomość zacznie się rozszerzać, aż stopi się w jedno ze świadomością Boga."