Autor Wątek: Błękitna aura  (Przeczytany 2246 razy)

Kornel

  • Wiadomości: 304
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2016-09-11, 23:06:37 »
Ja mam kilka zdjęć z orbsami robione w kościele parę lat temu. Wtedy to była sensacja a teraz już wiem że w kosciołach jest mnóstwo głodnych energii istot energetycznych. Wiem to po sobie bo jak wejdę - a ostatnio nieczęsto chodzę - i jak wejdę i się nie zabezpieczę to ziewam po 10 minutach. Okradają z energii bezboleśnie a senność przychodzi sama.
Więc to są te orbsy -duchy w postaci kulki -bańki widzianej przez aparat fotograficzny.

Tom

  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-09-11, 22:13:05 »
...

Macie może zdjęcie orbsa bez flesza?

Ja mam takie zdjęcie zrobione kilka lat temu - jest na nim około 20 orbsów, w tym jeden w kolorze niebieskim :)
Zdjęcie robione w trybie automatycznym:
- przysłona 2,8
- migawka 160
- ISO 800
- zdjęcie bez lampy błyskowej :)

Kornel

  • Wiadomości: 304
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2016-08-30, 09:29:50 »
Najciekawsze jest to że po powrocie z wczasów w Tolkmicku zauwazyłem coś czego wcześniej na pewno nie było.
Mianowicie zaczęły mnie lubić dzieci :). Niby nic nadzwyczajnego ale wczasniej tego na pewno nie było. Obce dzieci , takie ok 5-6 lat lgną do mnie. Jestem mooocno zdziwiony , rodzice tych dzieci na ten widok jeszcze bardziej.
Ostatnio wychodziłem z jednego domu od klienta i mówię do widzenia a jego córeczka mówi - ja jeszcze muszę na przytulić się do tego pana.
Wczesniej dwie dziewczynki podobnie.  Co jest ...
Moje pociechy dawno już powyrastały ,  wnuków jeszcze nie mam :)

Jaka to zmiana mogła nastąpić w tym czasie ? Sam sobie odpowiadam że przecież były sesje regresingu i na końcu bardzo mocny  rebirthing ...

jaskier

  • Wiadomości: 908
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-08-29, 22:37:34 »
https://pl.wikipedia.org/wiki/Orb_(fotografia)

Raczej w orbsach nic nadprzyrodzonego nie ma...

Macie może zdjęcie orbsa bez flesza?

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2016-08-29, 22:23:49 »
W temacie orbów, tam są konkretne myślo_kształty i emocje, takie oderwane ślady.  Sama kula jest wielowymiarowa i może zatem przenosić różne energie, od dość niskich  po coś wyższego, np wysłane dobre życzenie do kogoś. Niektóre są nasączone silnie wibracjami, inne rzadziej. A po za tym, zjawiska typu brudny obiektyw itd. :)

Tom

  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-08-28, 23:25:21 »
Kornel
Osoby jasnowidzące postrzegają zdrowe ciało eteryczne właśnie w kolorze niebieskim (coś w okolicach koloru palącego się gazu w kuchence), więc pewnie dobry ten niebieski ;)

Ciało eteryczne "wystaje" na kilka centymetrów poza ciało fizyczne i jest energetyczno-informacyjną matrycą ciała fizycznego. Jest z najbardziej gęstej energii, więc najłatwiej jest ją zauważyć np. spontanicznie w chwilach relaksu, albo podczas ćwiczenia np. obserwacji swojej dłoni na tle ściany w półmroku.

Poziom wyżej - w ciele astralnym (emocjonalnym) każda osoba ma swój idealny stan (udział w %) koloru niebieskiego. Gdy tego niebieskiego jest dużo za dużo ponad normę świadczy to o smutkach, przygnębieniu itp. Oczywiście astralny niebieski nie ma nic wspólnego z kolorem niebieskim ciała eterycznego :), bo to dwa różne poziomy subtelne, a więc inne częstotliwości wibracji.

Jeśli w ciele astralnym jest za dużo niebieskiego (=smutek/przygnębienie), a do tego za mało zielonego (=brak harmonii) i za mało różowego (=brak emocjonalnego poczucia wsparcia/miłości) to jest to typowy układ wskazujący na stany depresyjne.

Kornel

  • Wiadomości: 304
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2016-08-28, 21:10:57 »
Pogadajmy o tych kolorach.
Dobry to ten niebieski :) czy tak sobie ?

Grzes

  • Wiadomości: 521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-08-28, 18:32:37 »
Też mam błękitny a czasami jasnozielony,

jaskier

  • Wiadomości: 908
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-08-28, 18:07:56 »
Orbsy to zwykly kurz. Tez mam niebieska aure. A przynajmniej taki kolor widze jak obserwuje powidok za dlonia.

Tom

  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-08-28, 17:24:32 »
Myslałem o takim scenariuszu : Te kurhany to miejsce pochówku mojego ciała z któregoś z poprzednich wcieleń.
Teraz będac w pobliżu nastąpiło "przypomnienie" sobie mojej niesmiertelnej części / duszy / i stąd taka reakcja.
Ma to sens i prawdopodobieństwo ?

:) Czyli "przypomniało" Ci się i zacząłeś z wrażenia świecić ;))...
Wiele jest zjawisk energetyczno-duchowych, które trudno jest jednoznacznie wytłumaczyć, albo których wytłumaczenie jest zupełnie inne niż powszechnie oczekiwane, ale to, co piszesz jest mało prawdopodobne.

Kornel

  • Wiadomości: 304
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2016-08-27, 20:30:51 »
Myslałem o takim scenariuszu : Te kurhany to miejsce pochówku mojego ciała z któregoś z poprzednich wcieleń.
Teraz będac w pobliżu nastąpiło "przypomnienie" sobie mojej niesmiertelnej części / duszy / i stąd taka reakcja.
Ma to sens i prawdopodobieństwo ?

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-08-27, 18:29:40 »
Tu i ówdzie czytałem już o sfotografowaniu "oróbów" ale nie natknąłem się na wyjaśnienie co to jest.
Może ktoś rozwinie temat :).

Tom

  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-08-27, 16:58:03 »
Kornel
Możliwości sfotografowania fragmentu aury (podobnie jak w przypadku tzw. orbsów) nie muszą być związane z techniką, zaawansowaniem aparatu, czy warunkami oświetleniowymi.
Najpewniej chodzi tutaj o stan energetyczno-emocjonalny osoby robiącej zdjęcie. Może też i Ty jako "obiekt" fotografowany byłeś w odpowiednim stanie (np. odpowiedniej harmonii z Agnes :)
Prawdopodobnie miejsce też na Was wpłynęło - np. na zrelaksowanie umysłu, czy wytworzenie stanu alfa...

« Ostatnia zmiana: 2016-08-27, 17:01:11 wysłana przez Tom »

Kornel

  • Wiadomości: 304
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2016-08-27, 15:59:47 »
Witajcie
ciągle chodzi za mną pytanie co tak naprawdę to było ...
... a bylo tak : będac na wczasach u Leszka w tym roku podczas takiej eskapady w naturę koleżanka Agnes fotografowała uczestników tej wycieczki. I w miejscu gdzie mijaliśmy rozkopane kurhany dawnych mieszkańców tych ziem też często naciskała spust tegoż urządzenia :) I nagle ze zdziwieniem powiedziała do mnie że na tych zdjęciach własnie u mnie jest widoczna błekitna otoczka - aura. I tylko u mnie , inni na tym samym zdjęciu byli normalnie ubarwieni :)

Troszkę mnie to zaskoczyło aczkolwiek wiem z czym mamy do czynienia. Takie widoki fajnie są wyświetlane za pomocą specjalnych aparatów do fotografowania aury.

Ale tu był zwykły aparat , taki ze średniej pólki , zupełnie normalny.
Zdziwić to się nie zdziwiłem , znam swoją wartość i swój rozwój. Pytanie jest takie - dlaczego własnie tam ?
A moze ... może w innych miejscach też tak bywa lecz nie mam fascynacji fotografowania i bardzo mało ktoś mnie fotografuje a selfie zrobiłem tylko raz :) i nie podobało mi się.
Napisałem PM do Leszka ale on jest za bardzo zapracowany by mieć czas na odpowiedzi na moje pytanie.
Stąd postanowiłem upublicznić moje pytanie do Was koleżanki i koledzy a że ekspertów tutaj niemało więc spodziewam się rzetelnej odpowiedzi.

pozdrówka