O nie, w coś takiego bawić się nie będziemy. Problem jest taki że w świecie duchowości ciężko o jasne granice między bzdurą, a prawdą. Jasne, mamy swoją świadomość rozróżniającą, mądrość, intuicje itd. ale praktycznie każdy z nas ma też swoje filtry i zaślepienia. I z pewnością niektórym obrywałoby się niesłusznie. Taki wątek to byłoby tylko pole walki do wzajemnego przepychania się o to czyje poglądy są słuszne a które głupie, a jakoś nie widzę osoby/czynnika który byłby w stanie bezstronnie, w sposób bezwarunkowy osądzać mądrość czy słuszność danych poglądów.
Zachęcam raczej do dyskusji na bieżąco z danymi poglądami bądź ignorowania treści, które nie odpowiadają. Bzdur w świecie rozwoju się niestety nie uniknie na otwartych forach, ponieważ taka już specyfika tej "branży", ale to nie powód żeby wprowadzać jedyne słuszne prawdy i dogmaty, bo z tego nigdy nie wynika nic dobrego.
Wątek zamykam, a czy go usunąć czy zostawić ku przestrodze to zostawiam decyzje już administracji
