Jak pracowaliście z wzorcami odrzucenia? Czy ktoś z was może opisać własne doświadczenia?
Na razie obejrzałem dostępne w necie filmy Darka Logi i zacząłem od 3 dni intensywnie afirmować. Było nieprzyjemnie, ale obecnie powróciły mi do głowy stare pomysły na życie tylko dużo bardziej sprecyzowane i z innymi intencjami (kiedyś: musi się Tobie udać, musisz być kimś to twoje być albo nie-być,nie możesz wyjść do ludzi nie będąc człowiekiem sukcesu, dziś: nie muszę robić wrażenia na innych żeby zasłużyć na ich szacunek/miłość.) Mam wrażenie ze to taka spirala jak z lękami, wracają ale słabsze, a dobre pomysły powracają z właściwymi intencjami.