Autor Wątek: Zauważając synchroniczności  (Przeczytany 2164 razy)

KorneliaX

  • Wiadomości: 848
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-28, 11:13:24 »
Tess
Fajnie, że wkleiłaś, porządny artykuł, może tylko zabrakło w nim informacji, że samo skupienie się na synchronicznościach i intencja zauważania ich powoduje, że zaczynają się pojawiać w naszym życiu.
Ale racja, że pojawiają się nie tylko wtedy, kiedy ich szukamy, ale także w odpowiedzi na nasze wewnętrzne potrzeby, obawy itp.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-26, 17:57:34 »
Cytuj
  Synchroniczność - termin wprowadzony przez szwajcarskiego psychologa Carla Gustava Junga oraz szwajcarskiego fizyka, noblistę Wolfganga Pauliego w napisanej przez nich obu pracy pt. Synchroniztät als ein Prinzip akausaler Zusammenhänge
na określenie hipotetycznej zasady wszechzwiązku zdarzeń, która działa obok zasady przyczynowości.
 Synchroniczność ma zwłaszcza dotyczyć związków między stanem psychicznym jednostki a równoczesnymi zdarzeniami zewnętrznymi.

Według Junga zbiegi okoliczności nie zawsze są wynikiem przypadku;

niektóre z nich to wyraz działania sił natury, które wiążą ze sobą wydarzenia niezależne przyczynowo !!!

 Zdobywanie intuicyjnej świadomości tych sił i działanie zgodne z nimi ma prowadzić do indywiduacji .

 Osoby, które przeszły fazę indywiduacji mogą według Junga kształtować zdarzenia wokół siebie przez kontakt między swoją świadomością a zbiorową nieświadomością.

 TEKST POWYŻEJ JEST GŁÓWNYM OPISEM ZJAWISKA

Często cytowanym przykładem na wystąpienie synchroniczności jest historia pacjentki, która opowiadała Jungowi swój sen o złotym skarabeuszu. W tej samej chwili Jung usłyszał delikatne dźwięki dochodzące od okna. Otworzył je i do pokoju wleciał żuk, najbliższy europejski krewny skarabeusza, który wbrew swoim zwyczajom skierował się do zaciemnionego otoczenia. Jung zauważył, że terapia pacjentki napotykała na przeszkodę w postaci jej nadmiernego racjonalizmu. Pacjentce potrzebna była zmiana punktu widzenia polegająca na otwarciu świadomości na zjawiska irracjonalne.
 Taką zmianę oznaczają głównie symbole odrodzenia, a skarabeusz jest właśnie staroegipskim symbolem odrodzenia.

Zasadą synchroniczności próbuje się tłumaczyć zjawiska paranormalne, takie jak jasnowidzenie i telepatia, a także wróżenie za pomocą Yijing i astrologii.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Synchroniczność


Synchroniczność odnosi się do wydarzeń, które przejawiają się jako niezwykłe zbiegi okoliczności, lecz mają znaczenie i sens, których brak innym przypadkowym zdarzeniom równoczesnym.

I tak, może być to nagłe doświadczenie, które dostarcza ci informacji, jakiej szukasz lub też dostarcza ci zrozumienia jakiegoś ważnego dla ciebie doświadczenia.

Zdaniem Junga, takie wydarzenia nie są przypadkowe. Podobnie, to pewien podświadomy proces sprawił, że skrzyżowały się ze sobą nasze ścieżki życiowe.

Wydarzenia takie różnią się od przypadkowych sytuacji swoją wyjątkowością, znaczeniem oraz emocjami, jakie wywołują.

 Owe znaczenia pozwalają ci odkryć to, co chcesz wiedzieć.

Zjawiska synchroniczne mogą wystąpić niespodziewanie w odpowiedzi na twoją potrzebę lub obawę.
Przypominają przebłysk intuicji. Zdarza się, że kierują twoją uwagę na pewne powtarzające się schematy doświadczenia.
 Ich celem może być ukazanie głębszych aspektów twojej natury lub łączności z jakąś osobą lub też wszystkimi ludźmi.

Bywa i tak, że synchroniczność skłoni cię do zastanowienia się nad twoimi ukrytymi potrzebami, które motywują cię, abyś dążył w życiu do wewnętrznej równowagi.

Jednak, abyś takie zjawiska mógł zauważyć w codziennym życiu musisz się na nie otworzyć.
Warunkiem otwarcia się na synchroniczność jest precyzyjne określenie celu i wzbudzenie w sobie intencji jego osiągnięcia. A zatem, abyś mógł doświadczyć synchroniczności, rozważ najpierw to, co chcesz osiągnąć.
Jeśli będziesz robić wszystko, co tylko możesz, aby osiągnąć swój cel, twoja intencja będzie coraz silniejsza.

A co więcej, twoje poświęcenie się temu celowi może dotrzeć do podświadomości innych ludzi. Wprawisz tym samym w ruch wewnętrzne mechanizmy, które mogą np. doprowadzić do skrzyżowania się ścieżek życiowych dwóch osób.
 A może spotkasz kogoś, kto pomoże ci osiągnąć twój cel.

Wyobraź sobie, że osiągnąłeś ogromną wiedzę i zrobiłeś duże postępy w samorozwoju, ale nie spotkałeś dotychczas osoby, która nadałaby twemu życiu nowy sens. Całe życie chodziłeś na randki, byłeś w wielu związkach, ale nigdy nie spotkałeś osoby, która nadałby twemu życiu nowy sens.

 Idea synchroniczności pokazuje, jak wprawić w ruch mechanizmy, które pomogą ci osiągnąć ten cel.

Synchroniczne wydarzenia pomogą ci w rozmaitych sytuacjach życiowych, jeśli tylko otworzysz się na te doświadczenia. O synchroniczności możesz myśleć również wówczas, gdy twój wewnętrzny głos każe ci zaniechać lub unikać czegoś, do czego popycha cię potrzeba biologicznego przetrwania.

Idea synchroniczności wyraża myśl, że związek między wydarzeniami może być w pewnych okolicznościach inny niż przyczynowy. Ponadto pokazuje, w jaki sposób subiektywne procesy psychiczne mogą wiązać się z przejawami zewnętrznego świata fizycznego.
http://www.neurolingwistyka.com/kwantowa-swiadomosc/ 

KorneliaX

  • Wiadomości: 848
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-24, 19:12:13 »
Michał486
Rezonans też fajne słowo :)

KorneliaX

  • Wiadomości: 848
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-24, 19:11:13 »
Chyba nie bardzo rozumiem co ta jest synchroniczność. Czy kreacja jest synchronicznością? Czy jeżeli napiszę dekret o tym, ze uwalniam sie od agresji i na drugi dzień w drodze do pracy mijam kilku agresywnych kierowców to jest to synchroniczność czy tylko odpowiedź podświadomości?
Czy w synchroniczności chodzi i to, że jesteśmy połączeni na rożnych poziomach: podświadomym, nadświadomym i inni ludzie czy tez Wszechświat odpowiada na nasze myśli czy intencje? Czy to jeszcze cos innego?

Liliole, no można się upierać, że taka odpowiedź na dekret uwalniający jaką dałaś jako przykład, jest zsynchronizowana z tym, co nieoczyszczone w podświadomości, ale chodziło mi bardziej o "zbiegi okoliczności", które pokazują, że wszystko jest ze sobą połączone i jest w nieustannym kontakcie ze sobą na niewidzialnych poziomach. Ja to traktuje osobiście jako dowód, że Wszechświat mruga do mnie okiem. Niektóre synchroniczności mogą być wskazówkami, odpowiedziami na pytania i nawet wskazywać nowy kierunek w życiu, ale ja w swoim poście zachęcam do tego, żeby zwrócić uwagę nawet na te pozornie nieważne (typu zmiana koloru włosów tego samego dnia z koleżanką bez umawiania się ;)) tak poobserwować sobie to na lekkości.

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-24, 10:15:31 »
Synchroniczność czyli rezonans:)
Polega na tym, że jak podwyższasz swoje wibracje to masz więcej pozytywnych zbiegów okoliczności.

Rezonans. To rozumiem.

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-24, 10:14:20 »
często kreuje się więc to czego się boimy.

to też jest synchroniczność?

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-06-24, 10:03:12 »
Jeśli ktoś ma nieoczyszczoną podświadomość a dużo energii to kreują się nasze nieuświadomione pragnienia często to czego świadomie sobie nie życzymy.
Lęki, generalnie strach daje dużo energii, często kreuje się więc to czego się boimy.

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-24, 09:54:59 »
Dostajesz to od świata co masz w głowie.
Dbajmy więc o nasze myśli.

No właśnie  tak ostatnio myślałam nad kreacją. Jak ktoś ma oczyszczona podświadomość to może i tak jest, że sama myśl już kreuje (chociaż wydaje mi sie, że i tu musi byc myśl + uczucie). Ale u większości ludzi kreacje blokują przeciwstawne emocje i lęki.
Możliwe, że największą moc maja nieuświadomione emocje. Więc moze : Dbajmy o myśli, pracujmy z emocjami i uwalniajmy sie od lęków :)

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-06-24, 09:33:31 »
Synchroniczność czyli rezonans:)
Polega na tym, że jak podwyższasz swoje wibracje to masz więcej pozytywnych zbiegów okoliczności.
Dostajesz to od świata co masz w głowie.
Dbajmy więc o nasze myśli.

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-24, 08:29:27 »
Chyba nie bardzo rozumiem co ta jest synchroniczność. Czy kreacja jest synchronicznością? Czy jeżeli napiszę dekret o tym, ze uwalniam sie od agresji i na drugi dzień w drodze do pracy mijam kilku agresywnych kierowców to jest to synchroniczność czy tylko odpowiedź podświadomości?
Czy w synchroniczności chodzi i to, że jesteśmy połączeni na rożnych poziomach: podświadomym, nadświadomym i inni ludzie czy tez Wszechświat odpowiada na nasze myśli czy intencje? Czy to jeszcze cos innego?

KorneliaX

  • Wiadomości: 848
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-23, 13:08:21 »
Można przejść obok nich obojętnie i zbagatelizować określając jako "zwykłe zbiegi okoliczności", można też uhonorować i docenić jako synchroniczności, powtarzające się sploty w materii życia.
Warto wprawiać się w zauważaniu tych mniejszych, a za chwilę pojawią się większe, chociaż tutaj nie ma określonego czasu ani reguły, to taka praktyka duchowa na pograniczu poezji i magii, która pozwala zauważyć, że życie to jest coś niezwykłego i wszystko się łączy. Wszyscy to wiemy, banał na forum rozwoju duchowego, ale obserwacja synchroniczności daje takie ożywcze WOW od czasu do czasu.

Ja je podzieliłam na swój użytek na małe, średnie i duże i założyłam specjalny zeszyt, w którym je zapisuję. Z ostatniego weekendu jest trochę urocza. W sobotę pracowałam z energią ognia podczas sesji z jedną osobą, która nie wiedziała że pracuję z tym żywiołem, bo odbywało się to w milczeniu, ale potem powiedziała, że w trakcie było jej strasznie gorąco. Ale to jeszcze nie ta synchroniczność, tylko bardziej taka wrażliwość na energie po obu stronach... Następnego dnia sześcioletnia bratanica przynosi mi zamkniętą drewnianą skrzyneczkę, którą jej podarowałam jakiś czas temu i mówi: "w środku jest ogień, dotknij jakie ciepłe".

Deepak Chopra poświęca dużo uwagi zjawisku "zbiegów okoliczności" tudzież synchroniczności w książce "Sekretna siła spełniania pragnień". Pewnie pisało o tym jeszcze paru innych autorów, nawiązując do pojęcia wprowadzonego przez Junga. Ale naprawdę nie trzeba przekopywać bibliotek, bo to jest ćwiczenie dostępne od ręki dla każdego i zupełnie za darmo.

Przykład małej synchroniczności:
Zaparkowałam rower pod dużym centrum handlowym, gdzie było ich co najmniej 100, na jedynym wolnym miejscu akurat koło osoby, która miała identyczne zapięcie rowerowe. Zwróciłam na to uwagę, bo jest ono dość oryginalne, niewielkiej marki, gruby łańcuch obszyty materiałem w retro wzorek. Niby drobiazg, ale od razu myśl "o fajnie, znowu".

Przykład większej synchroniczności:
Na spacerze z E., z którą nie widziałam się parę lat, padł temat jak nazywa się pies naszej wspólnej koleżanki O. (której, chociaż to bliska dusza, w tamtym momencie też nie widziałam parę lat ;)). Za piętnaście minut idziemy w jedno miejsce coś zjeść i spotykamy O. Pytanie nie pozostaje bez odpowiedzi ;) Użyłam inicjału imienia, ale O. jeśli to przypadkiem przeczytasz, to pozdrawiam Cię serdecznie! ;* (Bo E. chyba tutaj raczej nie zagląda)

Zauważajmy wszystkie synchroniczności, te duże i te malutkie.