Autor Wątek: Inspirujące książki, nie tylko duchowe  (Przeczytany 4428 razy)

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2015-12-21, 22:13:27 »
Długo nie miałam potrzeby ani ochoty czytać książki o tematyce duchowej aż trafiłam na " Potęgę Teraźniejszości" Eckhart Tolle
Tego mi brakowało :)

tod

  • Wiadomości: 261
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-12-20, 23:32:10 »
"Wielkie Ego. O obsesji budowania własnej wartości " Glynn Harrison
"Uwierz w siebie", "pokochaj siebie", "bądź sobą", przecież "jesteś wyjątkowy" - te współczesne mantry opanowały umysł wielu z nas. Choć jednak ego stawiane jest na na piedestale, wcale nie jest nam ze sobą dobrze, wciąż szukamy akceptacji innych ludzi i pragniemy ich pochwał. Słyszymy, że dzieje się tak, bo za mało kochamy samych siebie i powinniśmy budować poczucie własnej wartości. Glynn Harisson burzy w swej książce tę misternie od lat budowaną teorię, spoglądając na nią z perspektywy Ewangelii.  Pisze jak się nie stać ofiarą optymizmu autoreklamy.


"Technika uwalniania. Podręcznik rozwijania świadomości" David Hawkins
Co znajdziesz w tej książce? Opowiada o prostej metodzie osiągania głębokiej jasności zrozumienia i przekraczania twoich problemów, które pojawiają się po drodze. Nie odbywa się to poprzez odnalezienie odpowiedzi, lecz poprzez usunięcie przyczyn problemu. Stan osiągany przez nielicznych ludzi na przestrzeni dziejów jest nam dostępny; rozwiązania znajdują się wewnątrz nas i są łatwe do znalezienia. Mechanizm poddania jest prosty, a prawda oczywista. Stosuje się go podczas naszego codziennego życia. Nie jest związany z żadnym dogmatem, ani systemem przekonań. Jego działanie oceniasz sam dla siebie, więc nie możesz zostać wprowadzony w błąd. Nie będziesz zależny od żadnych nauk. Działa w przypadku cyników, pragmatyków, osób religijnych i ateistów. Działa w przypadku osób w każdym wieku, wywodzących się z dowolnej kultury. Działa zarówno w przypadku osób uduchowionych, jak i nie zajmujących się duchowością.

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-23, 13:04:37 »
Czy ma ktos z Was ksiazke Niwińskiego ,,JA" i chcialby pozyczyc?

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-22, 20:14:28 »
w książce i na stronce  ciekawy diagram związany z pracą zespołową , w tym fundamentem,  zbudowanym z zaufania:
http://www.zespolypopolsku.pl/blog/index/view/id/17/o_dysfunkcjach_pracy_zespolowej/

tutaj jakaś rozmowa z tym związana:
"Dla mnie najciekawsza z tej książki była kwestia konstruktywnego konfliktu. Często spotykam zespoły / grupy ludzi, które jako jeden z celów stawiają sobie „żeby było miło” – żebyśmy się nie szturchali, nie kłócili, nie ścierali. Z punktu widzenia efektywności grupy, takie podejście jest zabójcze, bo potrzeba „aby było miło” przeważy nad dążeniem do rezultatów. A i tak prędzej czy później „miło” być przestaje i wychodzą potwory z szafy, albo puszka z pandory. ;)

I jeszcze jedno… jeśli popatrzysz na model pięciu dysfunkcji i (po przeczytaniu książki oczywiście), stwierdzisz, że jedno ze zjawisk jest w Twoim zespole, to… zapomnij o pełnej efektywności. Powyższą piramidę można porównać z iloczynem, gdzie pojawienie się dysfunkcji oznacza zero. Jeśli któraś z nich występuje – zespół przestaje być efektywny."
http://www.hrmaznaczenie.pl/26-piec-dysfunkcji-pracy-zespolowej-%E2%80%93-recenzja/

och jak lubię gdy dochodzę do bardzo podobnych wniosków w moich wieśniaczy rozważaniach : ) jak specjaliści
« Ostatnia zmiana: 2015-03-22, 20:17:13 wysłana przez Frisky »

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-21, 17:36:39 »
 interesujący opis:

„O kurze, która opuściła podwórze” to książka pełna miłości i nadziei; opowieść o wolności i marzeniach, stawiająca pytania o to, kim jesteśmy, jaki jest cel naszego życia, wypełniona refleksjami. W książce mamy trzy rodzaje kur. Kury w kurniku, kury na podwórzu i Ipsak.
Na świecie jest wiele stylów życia.
http://czuly.pl/Czule,Czytanki,19x27.html

tod

  • Wiadomości: 261
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-01-24, 11:46:27 »
Safi Nidiaye
"Otwórz serce, zamiast łamać sobie głowę. Droga do wolności, radości i pokoju"

To technika skoncentrowanego postrzegania, w której poprzez obserwację objawów fizycznych i reakcji własnego organizmu, odkrywa się w sobie te wyparte uczucia, które stoją za aktualnymi problemami życiowymi, lecz są głęboko schowane w pokładach podświadomości. Gdy uświadomimy sobie te emocje i otworzymy na nie swoje serce (rozumiane jako centrum uczuć człowieka), będziemy w stanie rozwiązać problemy wewnętrzne oraz takie, które wynikają z uwarunkowań zewnętrznych, a także przezwyciężyć konflikty i uruchomić proces samouzdrawiania. Metodę Safi Nidiaye mogą z powodzeniem stosować świadome osoby ze wszystkich grup wiekowych.

https://www.youtube.com/watch?v=ME_dVrVqHzE

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-01-12, 13:38:29 »
A propos relacji m-dzy naukowa psychologią a ezoteryką.

Carl Gustav Jung,

Cytuj
  W jednej ze swych prac C.G. Jung zawarł stwierdzenie, które zapewne może zadziwiać, a nawet szokować psychologów, którym bliski jest pozy­tywistyczny ideał nauki: każda teoria osobowości jest odbiciem problemów jej twórcy. 

Cytuj
Specyficzna wrażliwość Junga zdecydowała o spe­cyfice doświadczenia osobistego, a to zostało następnie opisane i zinterpre­towane za pomocą kategorii i terminów pochodzących także spoza obszaru psychologii; z dziedzin tak od niej różnych, jak mistyka, etnologia, alche­mia.   

Cytuj
   Poszukując najlepszej formuły ujęcia swych idei, Jung wielokrotnie od­wołuje się do pojęć współczesnej mu, rodzącej się fizyki jądrowej. Widać to wyraźnie w tak ważnej dla psychologii kwestii, jak próba wyjścia poza deterministyczne ujęcie zjawisk (ujęcie charakterystyczne dla Freuda). Jung uważał, że fakty i procesy psychiczne powiązane są ze sobą nie tylko przyczynowo (kauzalnie), lecz również bezprzyczynowo (akauzalnie):                    “Dla określenia bezprzyczynowych związków między symbolicznymi wyob­rażeniami w wewnętrznym świecie psychicznym i zdarzeniami w rzeczywisto­ści zewnętrznej, wprowadził termin synchronizm. Jung uważał te synchronicz­ne związki za szczególny przykład ogólniejszego akauzalnego uporządkowania umysłu i materii. Dziś, 30 lat później, pogląd ten zda się znajdować potwier­dzenie w fizyce. (...) fizycy również rozróżniają obecnie związki kauzalne (czyli lokalne) oraz akauzalne (czyli nielokalne”) (Capra, s. 494 — 495).          Specyficzny, różny od freudowskiego, był stosunek Junga do psycholo­gicznego poznania. We wstępie do wykładów wygłoszonych w Yale w 1937roku sformułował wyraźnie swoje metateoretyczne założenia:            “... jestem przede wszystkim empirykiem i jako taki przyjmuję fenomenologicz­ny punkt widzenia (...) dorywcze rozważania, wychodzące poza samo groma­dzenie i klasyfikację doświadczeń, nie stoją bynajmniej w sprzeczności z zasa­dami naukowego empiryzmu (...) doświadczenie bez refleksji jest czymś niemo­żliwym, ponieważ doświadczenie jest procesem asymilowania, bez którego w ogóle nie może być zrozumienia (...) do faktów psychologicznych podchodzę z punktu widzenia nauk przyrodniczych, nie zaś filozoficznych” (Jung, 1970, s. 97).

Lubię Junga :)

tod

  • Wiadomości: 261
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-01-12, 13:08:45 »
pkrl5758
To co napisałeś to bardzo trafne opisy, o to właśnie mniej więcej chodzi.

Tylko ja jednak wolę patrzeć na rozwój człowieka z perspektywy psychologicznej a nie ezoterycznej. ;)
Patrząc z perspektywy ezoterycznej było by z mojej strony zbyt duże ryzyko 'odlotów' od rzeczywistości w wyobrażenia. ;)

Do wszelkich teorii ezoterycznych mam duży dystans, choć są jednocześnie dla mnie inspirujące. Raczej staram się nie zakładać że coś jest na 100% prawdą. Raczej patrzę na to jak na jakiś aspekt prawdy, jakąś interpetację otaczającej nas rzeczywistości.

tod

  • Wiadomości: 261
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-01-12, 12:33:46 »
To jest raczej książka psychologiczna więc autorka nie ma na myśli tego jak 'dojrzewa Dusza' a raczej w jakie role wchodzi człowiek podczas swojego rozwoju i coraz to głębszego odkrywania siebie.
Może nazwy tych archetypów są trochę mylące, ale w sumie to tylko nazwy.

Ja tak to rozumiem:

1. Niewinny: ufa innym nadmiernie, idealizuje, nie ma dla niego żadnych problemów
2. Sierota: uświadamia sobie swoje problemy i się załamuje, wydaje mu się że nie jest w stanie sam sobie poradzić, potrzebuje wsparcia innych, potrzebuje tego by ktoś ją poprowadził, potrzebuje pomocy po to by uświadomić sobie że ma w sobie siłę do samodzielnego radzenia sobie z problemami które ją napotykają
3. Męczennik: skupia się na innych i na tym by im pomagać, chce być dobry i pomocny, tym samym niejako ucieka od skupiania się na konfrontacji ze swoimi własnymi problemami
4. Wędrowiec: czuje się wyalienowany w otoczeniu w którym przebywa, czuje że tu nie pasuje, chce uciec, chce wyruszyć we własną 'samotną wędrówkę' po to by odnaleźć siebie i odnaleźć co jest dla niego ważne, szuka własnej tożsamości, potrzebuje samotności
5. Wojownik: wie co jest dla niego ważne, 'odnalazł' już siebie i wie o co mu chodzi, walczy o to ze światem
6. Mag: jest świadomy tego, że wszelkie ograniczenia mają źródło w nim samym a nie w innych, żyje w harmonii z otoczeniem


To takie krótkie opisy jak ja to rozumiem.
Te archetypy można odnosić do różnch aspektów życia, np. relacje z innymi, emocje, duchowość, praca, uczenie się itp

Zastosowanie tych archetypów w stosunku do siebie jest bardzo wszechstronne. :)

Podczas rozwoju cały czas przechodzi się przez różne 'role'. Ktoś kto już ma poczucie, że panuje nad swoim życiem (Mag/Wojownik) może nagle doświadczyć wielkiego kryzysu, który zmusi go do zwrócenia się o pomoc do innych (Sierota).
Autorka twierdzi, że najkorzystniej jest nauczyć się jak w zdrowy i korzystny sposób postępować kiedy znajdujemy się w roli danego archetypu.
Np. w roli Sieroty ważna jest umiejętność zwracania się po pomoc do innych, odwaga po przyznania się do swojej słabości przed innymi. Potrzeba otworzyć się ze swoją bezsilnością przed kimś, po to by móc uzyskać pomoc.


Może coś tam przekręciłem, ale piszę tylko jak ja to rozumiem, nie wykluczam że autorka miała coś innego na myśli. :)

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-01-12, 11:44:58 »
Czyli w tej książce autorka po kolei przedstawia role, w jakie wchodzi ludzka dusza, czy tak to powinno się rozumieć? Bo ja to skojarzyłem od razu w ten sposób:

1. Niewinny: bardzo młoda dusza, mało doświadczeń stad idealizm i tęsknota/przeniesienie wzorców ze świata duchowego/idealnego i brutalna konfrontacja z rzeczywistością czyli poziom dla osób które zaczęły dopiero inkarnować w ludzkim ciele lub przybyszów z innych światów/cywilizacji
2. Wędrowiec: trochę bardziej zaawansowane dusze, po okresie brutalnego zderzenia szukają sobie miejsca w świecie, tacy wagabundzi którzy nigdzie nie umieją wytrzymać dłużej bo im ciągle coś nie pasuje
3. Wojownicy: dusze, które nareszcie poczuły się dobrze w tym świecie i twarda ręka trzymają materie i wszelkie dobra, taki typowo ,,ludzki" poziom egzystencji znany przede wszystkim z książek i legend historycznych o władcach, właścicielach dóbr, wielkich przedsiębiorcach itp.
4. Męczennik: dusza spłacająca swą karmę za to, co narozrabiała w poprzednich wcieleniach, szczególnie jako wojownik gdzie pozbawiała praw i życia wiele osób
5. Mag: droga duchowa, zauważanie niewidzialnych dla zmysłów powiązań i stopniowe odchodzenie od materii w stronę ,,domu"

Ja chyba jestem albo Niewinnym albo Wędrowcem choć i z Wojownika tez bym coś znalazł. na pewno nie umiem się poświęcać dla dobra innych (choć ponoć jestem taki, ale nie czuje tego w sobie) ani nie jestem Magiem (dla mnie to kosmos ten poziom).

tod

  • Wiadomości: 261
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-01-12, 10:16:46 »
"Nasz wewnętrzny bohater, czyli Sześć archetypów, według których żyjemy" Carol Pearson

'Autorka definiuje sześciu archetypowych bohaterów, których siedliskiem jest nasz umysł:
Niewinnego, Sierotę. Wędrowca. Wojownika, Męczennika i Maga.
Poznając ich, możemy lepiej zrozumieć siebie i sens naszej życiowej podróży.
Każdy archetyp symbolizuje kolejne stadium duchowego rozwoju - nie da się ominąć żadnego z nich.
Żeby dojść do pełni, twierdzi autorka, musimy przejść całą tę drogę.'

Pomaga zrozumieć na jakim etapie rozwoju obecnie jesteśmy (w danym temacie) i czego potrzebujemy by pójść dalej. Pomaga zrozumieć etapy rozwoju, przez które przechodzimy. Mi dużo dała. :)





Krótkie opisy archetypów z książki:

Pierwszy archetyp w życiu człowieka – to Niewinny. Jest to życie przy­jemne, w atmosferze opieki i miłości. Inni ludzie są po to, by zaspokajać po­trzeby jednostki. Archetyp ten w życiu ludzi dorosłych łączy się z narcy­zmem i wiarą, że inni ludzie powinni być przyjaźni, opiekuńczy. Niewin­ność kończy się często upadkiem, rozczarowaniem, np. z powodu frustracji oczekiwań w stosunkach z rodzicami.

Niewinny, z powodu rozczarowań, np. związanych z życiem rodzinnym, przechodzi do stanu Sieroty. ?Sierota jest rozczarowanym idealistą, dla któ­rego rzeczywistość jest tym okrutniejsza, im lepsze było jego wyobrażenie o idealnym świecie” – pisze autorka. Sieroctwo prowadzi często do takich nałogów jak alkoholizm, narkomania itp. Łączy się ono z poczuciem bez­radności, lękiem, agresją, grami interpersonalnymi (np. mężczyzna, pracu­jąc w nielubianym zawodzie domaga się z tego powodu poświęceń od żo­ny).

Wędrowiec odbywa różne podróże typu zewnętrznego, np. zwiedza nie­znane mu okolice, kraje lub typu wewnętrznego, np. zmienia religie, grupy odniesienia. Zycie dla Wędrowca jest przygodą, nie wierzy on w autoryte­ty, szuka własnych prawd; w grupach jest często outsiderem. Pełnienie róż­nych ról umożliwia sprawdzenie, które role odpowiadają strukturze ja, a w związku z tym możliwe jest budowanie własnej tożsamości.

Wojownik, metaforycznie ujmując, dostrzega smoka i walczy z nim (wę­drowiec ucieka). Wojownik rozwija w sobie umiejętność walki, rozszerza swoje terytorium, stara się umocnić swoje siły fizyczne, intelektualne, co daje poczucie wyższości. Wojownik jest energiczny, stanowczy, realistycz­ny. Stale rywalizuje z innymi i kontroluje innych.

Męczennik kultywuje poświęcenie dla innych, cierpienie, wyrzeka się siebie, aby pomagać innym i ratować ich. Do męczenników należeli np. Chrystus, Gandhi. Męczennicy walczą o lepszy świat, dzięki ich wysiłkom tworzy się postęp społeczny, moralny, cywilizacyjny.

Mag charakteryzuje się tendencją do kreacji świata, siebie, własnego ży­cia. Jest on odpowiedzialny za te kreacje, traktuje świat jako własny dom, stara się żyć z nim w harmonii nie pozbywając się pokory i zaufania do lo­su. Mag, jak pisze autorka, ?potrafi wzbudzać w ludziach nadzieję, gdyż wie, że możliwe jest zbudowanie spokojnego, humanitarnego, sprawiedli­wego i przepełnionego troską o ludzi świata: przecież sam nauczył się spo­koju, troskliwości i szacunku dla siebie i innych”.

http://www.mokotowjazzfest.pl/tendencje-wspolczesne/archetypy-zyciowe-w-ujeciu-carol-s-pearson


Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-01-06, 21:54:47 »
"Energia do kwadratu.
Dziewięć eksperymentów udowadniających wpływ umysłu na materię."
autorstwa Pam Grout

Coś w tej książce pobudza radość, lekkość i beztroskę wewnętrznego dziecka:)
I kopalnia prostych, genialnych inspiracji.

Podoba mi się 'zasada kolesia', inne zresztą też:))
« Ostatnia zmiana: 2015-01-06, 21:57:24 wysłana przez Sylvia »

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-08-17, 18:55:03 »
wygląda, ze link wyświetla się niestety tylko osobom, które są jej znajomymi na FB (bo dlaczegos nie daje rady zmienić statusu na publiczny..;) )

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-08-11, 16:02:56 »
Ania Atras właśnie wydaje powieść "Everlasting" :-) Z tego, co wiem ma być o szeroko rozumianej tantrze w jej życiu i nie tylko