Kurcze, Trier jest genialny, mówiąc o jego filmach, pomijając to co on tam wyprawia, że rozbiera ludzi do nagiej brudnej podświadomości, ale robi to idealnymi kadrami, idealna fabułą, kazde ujęcie jest dla mnie idealne, to nie jest wysokowibracyjne kino, ale bardzo ambitne pod kątem pokazania różnych tematów, mroków w takiej oprawie że hej! Na razie to mój ulubiony reżyser.