Autor Wątek: Postawa roszczeniowa a kreacja  (Przeczytany 6866 razy)

J034

  • Wiadomości: 599
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-08-06, 08:52:02 »
Ja sobie obrałem cele i wyliczyłem ile beda kosztowac to bardziej namacalne dla mojej ps i nie rozdyma cyfr i ego ponad to co chce osiagnac jednak jak leszek pisał chce jednego dobrego programu a nie prosic bozie co rusz jak rodziców o lody ;)

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-08-05, 19:30:48 »
J034
100X50lat..nie wiem dlaczego akurat 50 lat i dlaczego po 100.000 miesięcznie przez ten czas. Znowu jakiś wzorzec którego nie pojmuje świadomie. Przynajmniej to jednak nie te dwie krowy (chyba, że to o złote cielce naturalnej wielkości ?)

J034

  • Wiadomości: 599
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-08-05, 19:19:01 »
A po co ci 60 mln pln?
I dlaczego w takim czasie ze 100 tys miesiecznie?
Moj bardzo bogaty wujek mawial w 2 lozkach nie spisz z 2misek naraz nie jesz i mial dosc harowania na ten majatek bo on nie jest dany raz na zawsze to odpowiedzialnosc i praca.

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-08-05, 14:37:27 »
Ale to wczoraj...A dzisiaj po długiej rozmowie z PŚ wyszło, że bycie bogatym w Polsce to konto minimum 60.000.000zpl.
czyli 100.000zpl miesięcznie.
nosz k... skąd mam niby wziąć ? ( ale to też niecałe 2.000.000€)..

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-08-05, 14:30:50 »
Do mnie wczoraj dotarło, że afirmowanie  :" jestem bogaty" bez wizualizacji ile to jest jest bez sensu. Podświadomość biednego chłopa dla którego bogactwo to dwie a nie jedna krowa nadal będzie tak myśleć w następnej inkarnacji.
 

J034

  • Wiadomości: 599
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-08-05, 10:41:51 »
Niestety to nie świadczy na kożyść prosperity w RD. Statystycznie biorąc to wyjdzie zapewne mniej niż wśród innych zawodów z RD nie związanych.
Przykład? Pracyjąc na budowie poznałem większą liczbę ludzi z większą kasą niż tych przez całe lata spotykanych na zajęciach z prosperity czy RD.
Czyli teoretycznie rzecz ujmując prosperity  oparte na RD nie działa.
Ale dlaczego nie działa ?

Czasem tez odnosze takie wrazenie moze to karma misjonarzy lub tych co nie chca kasy a boga i oswiecenia :)
W jednym miejscu sie zebrali.

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2015-08-05, 09:25:00 »
jaskier
Częścią t.zw. prosperity, jest wyrobienie w sobie postawy związanej z umiejętnością łapania okazji. Nie siedzenie na tyłku wraz z czekaniem aż samo przyjdzie.

Nie wiem w jakich akurat ty uczestniczyłeś, ale tam gdzie ja byłem, mowa była o czymś więcej niż samej wizualizacji. To o czym piszesz, to też pojedynczy aspekt (swoją drogą, z którego korzysta się w pracy z wizualizacją od strony prosperity - widzeniem siebie w stanie osiągnięcia tego czego się chce. Jest to jedna z podstaw). Kursy prosperity (przynajmniej przy zajęciach regresingu), obejmują zarówno potrzebę podnoszenia samooceny, uzdrawiania nastawienia do obiektu pragnienia (ale też przede wszystkim do siebie i świata), poznawania i doceniania własnych cech i rozwijania odwagi, zdecydowania w podejmowaniu działania. Potem jest wizualizacja.

jaskier

  • Wiadomości: 908
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-08-04, 22:50:28 »
Mam przedziwne wrażenie że te kursy prosperity to o kant d**y potłuc.
Nasz dobrobyt zależy od naszej umiejętnosci odroczenia swojej gratyfikacji. Ot wygooglujcie sobie "odroczona nagroda".
I jak ktoś jeszcze napisał od umiejętności złapania okazji.

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2015-08-02, 18:08:25 »
Dark Angel

Bo potrzebna jest proaktywność, uwalnianie od lęku przed działaniem, wyzwolenie w sobie siły przebicia, uwolnienie od postawy roszczeniowej (czasem) i otwartość na współpracę z innymi  - to zakładając że ktoś działa na własną rękę. Coś więcej niż sama wizualizacja celu - choć niektórym to starcza

Z moich doświadczeń i obserwacji znanych mi osób które go odniosły - w tym tkwi różnica między pojawianiem się sukcesu, a jego brakiem.

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-08-02, 17:32:26 »
Witek D.

Mi raczej chodzi o to, że ludzie się napalają na te zajęcia z prosperity jakby one miały naprawdę działać a potem się okazuje, że może z jeden procent uczestników coś tam osiąga po tych zajęciach. To trochę lipa chyba ? Nie?

Robiłem kiedyś kurs podstawowy ze spawania i tam byli już w miarę doświadczeni spawacze którzy mieli darmowe kursy z kopalni i po tych kursach od razu im się zarobki podnosiły z automatu prawie o drugie tyle.

BlueEyes

  • Gość
[#]   « 2015-08-02, 17:05:42 »
Nie wiem na ile twoj wgląd odzwierciedla rzeczywistosc i czego jest wynikiem , ale bylbym ostrożny z jednoznacznymi sądami jesli nie masz praktycznie zadnego dostepu do statystyk ;) mi się wydaje, że osoby z kregu rd i nie zarabiajace na nim radza sobie lepiej finansowo niz inni o ile nie zajmuja sie samym rd bo nie jest to rynek ktory na dziendobry oferowalby spoko dochody (tak mi sie wydaje) i zeby na tym zarabiac i sie nie narobic to faktycznie trzebaby miec przerobione niezle rozne tematy, a zeby zarobic w tej branzy "pomocy innym" z 1,5 mln to szczerze mowiac, na teraz nie potrafie sobie wyobrazic.
Druga sprawa, takie osoby nie tyle maja wieksze problemy, co nie szukaja ich rozwiazania w copiatkowej popijawie, dostosowaniu spolecznym (dązenie do malzenstwa, dzieci, majatku wlasnie) i pozycji zawodowej , gdzie juz nie jest sie tym ucisnionym podwladnym tylko samemu sie uciska innych itp itd)
Trzecia sprawa, wynika z tego ze wielokrotnie więcej zyska się jesli chodzi o ogol zadowolenia z zycia pracujac nad zwiazkami , seksem niz by inwestowac ten czas, energie, dusze, w prace nad samymi liczbami na koncie, bo wtedy olanie od str duchowej tych tematow jest bardzo sprzyjajace i ulatwiajace "pracę z liczbami" ze to tak ujme, w typowym przypadku.

Opieram na doświadczeniu i kontaktach z ludzmi rozwijającymi się. Są osoby mające całkiem fajnie w temacie prosperity, ale duża większość ma średnio lub słabo.

Co do czasu to każdy spędza go jak lubi. Osobiście dla mnie rozwoj to czas i mile spędzony i z dobrymi efektami.

Jeszcze jedno w tym gąszczu uzdrawiania, wzorców i wizji często się traci z oczu dobrą karmę, lub efekty uzdrowień. Gdy komuś zaczyna się materializować coś w properity, to ktoś siada do tematów związkowych i całkowiecie zmienia się jego uwaga i energetyka i na odwrót.



Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2015-08-02, 16:15:46 »
DarkAngel

Bo zarabiać z użyciem rozwoju duchowego (pracy z prosperitą), to jedno, a zarabiać na metodach rozwoju duchowego, drugie:) I zajęcie się tym drugim niekoniecznie gwarantuje pierwsze.
Plus, jeśli ludzie jadą na zajęcia z prosperity to albo dlatego że nie mają, albo chcieliby więcej:) Po jakimś czasie od zajęć mogą być też efekty.

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-08-02, 16:08:35 »
Niestety to nie świadczy na kożyść prosperity w RD. Statystycznie biorąc to wyjdzie zapewne mniej niż wśród innych zawodów z RD nie związanych.
Przykład? Pracyjąc na budowie poznałem większą liczbę ludzi z większą kasą niż tych przez całe lata spotykanych na zajęciach z prosperity czy RD.
Czyli teoretycznie rzecz ujmując prosperity  oparte na RD nie działa.
Ale dlaczego nie działa ?

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-08-02, 15:07:05 »
Cytuj
a zeby zarobic w tej branzy "pomocy innym" z 1,5 mln to szczerze mowiac, na teraz nie potrafie sobie wyobrazic

zawiodla mnie wyobraznia, albo pamięć, bo moja karmiczna i facebookowa znajoma (coach finansowy, trener eft, duchowiaczka po calosci, ktora opukuje nawet jak sie jej zepsuje jakies urzadzenie i twierdzi, ze daje to efekty) zarabia, czym sie chwali , 5 zer na rok w usd, no ale jak sie bierze tysiac za godzine , kalifornia inny rynek ;) no i ona zarabiala ponad 100 k jako prawnik, wiec chyba miala cos tam ulozone w pś wczesniej

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-08-02, 14:17:53 »
Cytuj
temat jest bardzo trudny i złożony, ponieważ zwyczaj rozwojem interesują się osoby o największych obciążeniach i problemach i te które nie radzą sobie z właśnie tymi problemami.
Z tego co wiem mało osób urzeczywistnia finansowe bogactwo przez rozwoj duchowy

Nie wiem na ile twoj wgląd odzwierciedla rzeczywistosc i czego jest wynikiem , ale bylbym ostrożny z jednoznacznymi sądami jesli nie masz praktycznie zadnego dostepu do statystyk ;) mi się wydaje, że osoby z kregu rd i nie zarabiajace na nim radza sobie lepiej finansowo niz inni o ile nie zajmuja sie samym rd bo nie jest to rynek ktory na dziendobry oferowalby spoko dochody (tak mi sie wydaje) i zeby na tym zarabiac i sie nie narobic to faktycznie trzebaby miec przerobione niezle rozne tematy, a zeby zarobic w tej branzy "pomocy innym" z 1,5 mln to szczerze mowiac, na teraz nie potrafie sobie wyobrazic.
Druga sprawa, takie osoby nie tyle maja wieksze problemy, co nie szukaja ich rozwiazania w copiatkowej popijawie, dostosowaniu spolecznym (dązenie do malzenstwa, dzieci, majatku wlasnie) i pozycji zawodowej , gdzie juz nie jest sie tym ucisnionym podwladnym tylko samemu sie uciska innych itp itd)
Trzecia sprawa, wynika z tego ze wielokrotnie więcej zyska się jesli chodzi o ogol zadowolenia z zycia pracujac nad zwiazkami , seksem niz by inwestowac ten czas, energie, dusze, w prace nad samymi liczbami na koncie, bo wtedy olanie od str duchowej tych tematow jest bardzo sprzyjajace i ulatwiajace "pracę z liczbami" ze to tak ujme, w typowym przypadku.
« Ostatnia zmiana: 2015-08-02, 14:30:27 wysłana przez medżikowsky »