Autor Wątek: Powrót do Egipt - tajemnice, odkrycia, praktyki  (Przeczytany 6256 razy)

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-01-08, 17:08:40 »
 tekst mający pewien związek z tym co mi się w związku z Egiptem odnowiło, pewnie nie zwróciłbym na to uwagi wcześniej i nawet teraz, gdyby nie b. ciekawa zbieżność pewnych technicznych szczegółów, które mi powychodziły w trakcie:
http://www.evenstarcreations.com/index.php/ra/the-suns/inner-earth-sun?id=51


Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-01-04, 11:14:18 »
Jeżeli coś tworzymy, to zaburzany w sposób sztuczny stan elementów, które składają sie na nasze dzieło. Jeśli to dzieło ulega zniszczeniu, to możemy to widzieć jako proces destrukcji, albo jako proces POWROTU do naturalnego stanu!

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-01-04, 10:05:01 »
odnośnie spontaniczności o którą zahaczyłem w poprzednim poście , wkleję jeszcze coś co teraz znalazłem bo jawi mi się to jako interesujące, związane z Ma'at jako podstawą i korzeniem cywilizacji egipskiej , coś jak sanatana dharma u Hindusów :
http://www.osirisnet.net/dieux/maat/e_maat.htm

interesujący jest ten fragment mówiący o spontanicznej tendencji rzeczy, materii itp do rozkładu i związanych z tym zaburzeń i dezorganizacji :
However to establish Ma'at is not a natural phenomenon, because the spontaneous tendency of things is deterioration, entropy, isfet. This is manifest in the disorder, violence, the law of the strongest, the absence of indispensable organisation to render a viable and prosperous country of Egypt.
It is the role of the Pharaoh and the State to fight by all means against this spontaneous tendency to become disorganised.

więc patrząc na spontaniczne impulsy to mogą być różnego rodzaju, jeden rodzaj związany z intuicyjnymi przebłyskami a drugi związany z naturalną tendencją do rozkładu
być  może by zapobiec tym spontanicznym oddolnym procesom przenosili to na grunt społeczny i tworzyli takie b.  sztywne struktury, które niestety tłumiły też spontaniczne impulsy wyższego rodzaju, że o zwykłych ludzkich nie wspomnę? : )

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-01-04, 08:54:24 »
Archeolodzy odkryli mityczny grób Boga Ozyrysa!
https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=NyanGiOW0RE

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-01-04, 08:52:49 »
Mateusz
spoko, akurat w tym co mi się odnowiło/objawiło wydaje mi się że całkiem dobrze czuję intencje twórcy, cel tego oraz zamiar np. by  było to powszechnie dostępne, być może jak wiele rzeczy i spraw na tym świecie poszło to potem w jakimś innym niezgodnym z pierwotnym zamiarem, kierunku, albo zostało to w coś tam wplecione,  jak czytam kler Ptah należał do najpotężniejszych w Egipcie, co jeszcze z automatu źle o nich nie świadczy ; )

wczoraj ruszyłem podstawę na której stoi Ptah, czyli Ma'at utożsamianą m. in. z  harmonią , równowagą i sprawiedliwością, jakby prawem , prawością, zasadą porządkującą itd., niedługo potem spontanicznie i z początku nie wiedziałem czemu, jakby coś mną pokierowało, zrobiłem coś co nie było  z tym zgodne... i od razu dostałem zwrot, nie było to nic wielkiego, ale dające mi do myślenia : )
- więc jest to system który nie tylko odblokowuje wewn. potencjał, ale też "prostuje i ustawia do pionu" to co skrzywione?

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-01-03, 14:12:53 »
Leszek, dzięki za wyjaśnienia :)

Frisky

Nie mam nic przeciwko badaniu, poznawaniu historii wierzeń, religii, zwyczajów, legend i całej kultury. Mnie również interesuja takie sprawy, zwłaszcza te, z którymi mam coś do uzdrowienia. Często lubie poczytać opracowania ludzi na ten temat, ale nie channeling, gdzie czuje się wampiryzm energetyczny.

Egipt to ciekawe miejsce, o którym tak naprawdę bardzo mało wiemy. A to, co wiemy jest zazwyczaj atrapą za która ukrywa sie zupełnie coś innego. Ciekawe że nawet nie wiadomo tak naprawdę jak budowano piramidy. Powszechnie też sie uznaje, że były one grobowcami faraonów. Czy to nie dziwne, że do tego potrzebne były tak wielkie i w odpowiednich proporcjach budowle?

Mam wrażenie, że część wiedzy tajemnej została przeniesiona z ginącej Atlantydy do Egiptu. Dalej się nią posługiwano, tylko w mniejszym zakresie. Wiedziano dużo o magii i wykorzystywano ją do swoich celów.
Jak oglądałem film: Faraon, to miałem wrażenie, że manipulowanie ludźmi przy pomocy wiedzy np. o zaćmieniu słońca, to tylko wierzchołek góry. Oni potrafili dużo więcej. Potrafili posługiwać się energią i ją potęgować.

Myślę, że wielu ma wspomnienia z tamtych czasów, a i też na necie chyba jest coś o tym, ale się nie zagłębiałem jeszcze.
« Ostatnia zmiana: 2015-01-03, 14:15:29 wysłana przez Mateusz »

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-01-03, 09:43:01 »
Leszek
w kwestii myślokształtów nie mam uwag : ) jednak jest to tylko wycinek tego , tak jak gdy ktoś patrzy na figurkę jakiegoś bóstwa to jeden widzi w tym kawałek materii, inny jakąś związana z tym w różny sposób  energię, inny dostraja się do  myślokształtu czy egregoru z jakimiś emocjami wielbicieli i ich wyobrażeniami, komuś odpala się jakaś ciężka karma z tym związana, inny nawiązuje kontakt z pozytywnymi czy negatywnymi istotami pod to podpiętymi itp. , a ktoś inny zobaczy w tym drogowskaz czyli ideę i mądrość, która do tego związana jest z pewnymi procedurami, mało tego, może to być zapis drogi którą ktoś nie jeden raz przeszedł w obie strony i jest związana tym dobroczynna struktura i energia, działa jak układ sterujący który uaktywniony wyświetla mapę i krok po kroku prowadzi nas do celu,  ma to duchowy i boski wymiar, zwłaszcza , gdy na końcu jest energia Boga Wszechmogącego i w tym jest to zakorzenione i pod Niego podpięte (jakby zatwierdzone) - niektóre układy były tworzone właśnie w tym celu i z taką intencją

oczywiście wszystkie te wielkie systemy osiągały sukces i pewnie do dziś istnieją  w jakiejś mniej lub bardziej szczątkowej formie z powodu tego zakorzenienia, w różnych celach to używali i obwarowywali dostęp do tego różnymi strażnikami itp.  więc niekoniecznie wszystkie te drogi  są dla każdego dostępne, w dodatku są też takie które mają dużo manipulacyjnych modyfikacji i wtrąceń, tak czy siak o wiele lepiej mają ci którzy są rozpoznawani jako swoi , zresztą w tym hymnie o perle ładnie to zostało opisane

w tym przypadku to jak sztolnia, wstępne odgruzowanie mi tego zajęło dobre trzy miesiące, co rusz to jakieś coraz to różne siły próbują mi to zamknąć i zniszczyć, ciut wcześniej jakieś klimaty tartarowe a  tyle co wczoraj to jacyś bogowie haha, to było w formie wybuchów i  jak na razie najskuteczniej bo w 75 % mi to przydusili, gdybym wytyczał swoją drogę to jest jak przedzieranie się przez tropikalny las,  który szybko zarasta z tyłu, łatwo jest się w tym zgubić, do tego trwałoby to o wiele dłużej , a takie czy inne wpływy i walnięcia pewnie by mnie całkiem zniechęciły, być może trzeba by zaczynać od początku , a szansa dotarcia i trafienia w cel  byłaby mniejsza

a tutaj jest wytyczony trakt , nawet jeśli dawno nie używany to jakby wpisany b. mocno i trwale w strukturę Ziemi, oczywiście można w tym ugrzęznąć itd.,  ale można to wykorzystać z korzyścią dla siebie, a gdy coś temu przeciwdziała i niszczy to indywidualne połączenie, wtedy jeszcze łatwiej można się do tego odwołać i  odtworzyć wg tego wzorca drogę

więc czy jest to ograniczające ? to kwestia użyteczności , taka czy inna drabina prowadząca w dół albo w górę zapewne staje się zbędna gdy uda się nawiązać trwały kontakt z celem, co nie znaczy, że trzeba to niszczyć, albo z tym walczyć, kiedy osiąga się poziom od którego ci wszyscy bogowie, jak wszystko na tym świecie  są zależni , tutaj uosobiony przez ideę Ptah , to cała reszta się temu podporządkowuje, no ale to takie założenie okaże się w praniu : )   

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-01-03, 08:58:27 »
Frisky, Wniebowziecie Grubego
Nie ma znaczenia, jakie cechy czy właściwości danemu Bogu przypisuje mitologia.
Znaczenie ma , jaka energia przylgnęła do tego Boga jako myślokształt.
Od czasu Starożytnego Egiptu minęło tak wiele czasu, że myśłokształty tych bóstw powinny zniknąć samoczynnie. Niestety jednak w podświadomych umysłach byłych kapłanów one są nadal pielęgnowane, dlatego jeszcze istnieją.
MYŚLOKSZTAŁTY to nie energie boskie, tylko ludzkie!
Te akurat przypisane są Bogom. Z tego można sobie wyciągnąć wnioski :)

W MEDYTACJI WYCHODZIMY PONAD SFERĘ MYSLOKSZTAŁTÓW. Wchodzimy w sferę boskich energii. Jednakże nawet przy praktykowaniu głębokich medytacji, część naszego umysłu moze  być wyłaczona z aktywności medytacyjnej, gdyż np. nadal praktykuje "medytacje" do walki. To się zdarza u niektórych osób z karmą wojownika, nawet przepracowaną. I jest trudne do zidentyfikowania.

Generalnie jednak, ważne jest medytować na BOSKOŚĆ charakteryzującą się czystym światłem, czystą miłością, czystą mądrością, czystą mocą.
Każda nieczystość w podświadomym umyśle może nas zwieść na manowce!
I tu w pełni zgadzam się z Mateuszem :)

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-01-02, 22:24:03 »
Mateusz

Wszyscy  bogowie  są  prawdziwi.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-01-02, 21:11:39 »
to na koniec jeszcze fajny znak rodowy, pasujący do tematu , można zobaczyć w tych trzech kręgach egipskie klimaty Boga: 
Ptah, Sekhmet i Nefertum (ten najbardziej wewnętrzny z płatkami jak lotos) :
http://www.slowianszczyzna.pl/en/about-us/symbolika-znaku-rodowego
"Dąb symbolizuje ogień, oś świata, punkt zwrotny; drzwi do nieba,"
po prostu genialnie przedstawiona idea!
ostatnio bardzo mocno mi chodził po głowie dąb jako materiał na pewne wahadło, gdy tak mi się to wszystko zaczęło wykluwać i wdrażać,  teraz wiem czemu akurat był to dąb : ) 

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-01-02, 20:41:48 »
a to jeszcze klimaty słowiańskie :
"Według jednej z koncepcji pierwotnie był tylko jeden Wyraj (utożsamiany przez niektórych z Rodem(?) jako patronem losu ludzkiego), jednak w okresie późniejszym (w kwestii semantycznej prawdopodobnie pod wpływem kontaktów z chrześcijaństwem) zrodził się podział raju na krainę górną (tożsamą z dotychczasowym Wyrajem) oraz dolną (prawdopodobnie tożsamą z dotychczasowymi Nawiami). Ostatecznie w folklorze funkcjonował podział na:
– Wyraj niebiański, ptasi. Umiejscowiony w górnej części (w koronie) kosmicznego drzewa. Na jego straży stał Złoty Kur lub Raróg. Wierzono, że z tego miejsca wele za pomocą bocianów i lelków (wiosną i latem) oraz kruków (jesienią i zimą) trafiały na ziemie i wstępowały do łon kobiet. Rraj ten, wiecznie zielony, nie był więc wcale ostateczną siedzibą duchów choć zdarzało się, że jak ptaki wracać do niego miały te dusze zmarłych, których życie się nie dopełniło (w czym upatrywać można pewną formę reinkarnacji).
– Wyraj podziemny, wężowy lub smoczy (wg części koncepcji tożsamy Nawii). Rodzaj dolnego raju utożsamiany z położonym na dnie otchłani królestwem przodków. Umiejscowiony był w dolnej, podziemnej części kosmicznego drzewa. Na jego straży miał stać rozpościerający się na jego korzeniach Żmij.

Słowianie nic o piekle ani żadnym diable nie wiedzieli, naw ani siedziba welów nie są piekłem ani Weles diabłem – to są nabytki chrześcijańskie. Raj, ruski (w)irej, oznaczał tylko ciepłe kraje, dokąd ptactwo dąży na zimę. – A. Bruckner"
http://kefir2010.wordpress.com/2013/12/28/koncepcje-duchowosci-i-zaswiatow-w-wierzeniach-slowian/

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-01-02, 19:43:10 »
a skoro przywołane zostały klimaty Majów, to być może dałoby się odbyć też podobną wędrówkę po perłę w tych klimatach, ciekawe narzędzie które być może okazałoby się pomocne ostatnio napotkałem (nie używałem, więc nie wiem dokąd sięga, jeśli już to pewnie trzeba by je trochę podkręcić i nastroić na cel) :
http://www.alchimiste.fr/dowsing-pendulums/pendulums/pendulum-maya-kan,us,4,PED27738.cfm

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-01-02, 19:03:18 »
Mateusz
w sumie niewiele się różnimy, jest tylko mały szczegół:
patrzymy na to samo i Ty widzisz w tym tylko smoka, a ja smoka i ukrytą tam perłę : )

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-01-02, 18:58:12 »
Bóg Prawdziwy, jeżeli się z Nim łączysz, emanuje czystą miłością, czystą energią, jasnością itd.
W świecie są różne energie, różnej jakości, cała gama. Jak czujesz jaka jest jakość energii, to bedziesz sie źle czuł w miejscach, przy ludziach, gdzie jakość energii jest niska, zanieczyszczona, szkodliwa. Jeżeli coś źle wpływa, to nie można mówić, że białe jest czarne a czarne jest białe.

Kiedyś byłem w księgarni ezoterycznej i po chwili podszedł do mnie znajomy. Po pewnym czasie zaczął badać swoim sposobem - jakoś wchodząc w pole energii, poszczególne stoiska z książkami. Było to przed 2012 r. i zaczął badać stoisko z samymi proroctwami końca świata na 2012r., kalendarz Majów itp.
Jak też zwróciłem uwagę co stamtąd idzie. Mieliśmy jednakowe odczyty; manipulacje, ciemne wpływy...
 
Użyj swoich metod i zbadaj, ciekawe dlaczego tego nie chcesz zrobić.

« Ostatnia zmiana: 2015-01-02, 19:03:19 wysłana przez Mateusz »

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-01-02, 18:39:13 »
Cytuj
Tak właśnie rozkręciłeś ten przepływ, że podłączyłeś się do takich własnie energii jak napisałeś.
mnie bardziej przekonuje to co pisze Platon w tym temacie, po prostu wymaga to dalszego oczyszczania siebie