Autor Wątek: Ciekawostki  (Przeczytany 253729 razy)

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-03-21, 12:16:50 »
Co do drogich artykulow za kilka tys usd nie zgodze sie. Tego w chinach nie robia bo to nie masowa produkcja, a czesto wykonywane recznie no i przez ceniacych swoje umiejetnosci i talent osoby. Mozna to traktowac jak dziela sztuki.
w wielu przypadkach pewnie tak ale nie zawsze. Marże na towarach luksusowych są znacznie wyższe niż marże na zwykłych towarach

http://platine.pl/luksus-tysiac-procent-marzy-na-torebce-0-961472.html

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-03-21, 12:14:51 »
http://pl.wikipedia.org/wiki/Demokratyczna_Republika_Konga

Wg tych wyliczeń tylko jedno państwo takie jak  Kongo posiada bogactwa na 24 biliony dolarów a to więcej niż wynosi majątek wszystkich miliarderów razem wziętych

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-21, 12:14:09 »
Nie pisałem ze te 0,013% to porownanie do czyis rocznych dochodow, tylko do majatku(jego braku), na ktory tez mieli tyle samo lat teoretycznie, ale tez nie wiem jak dokladnie to liczyli. Jestem jednak w staniespokojnie uwierzyc w taki rozdzial jesli brac po uwage wlasnosc osobista np 3 miliardow ludzi z III swiata. Nie wspominalem tez o ich konsumpcji tylko o tym, ze oni faktycznie poprzez fabryki i inne zaklady pracy faktycznie gospodaruja, czyli rzadza wsrod danej (wielotysiecznej) populacji, czyli pelnia role wladcy-krola. Nie wiem jak kazdy z tych tysiaca miliarderow zaczynal, ale to by bylo ciekawe , na pewno tez czasem inspirujace.

Z tego, co czytalem pobieznie na temat niektorych bogatych ludzi w rodzaju Rockefellerow, to ,,ojcowie" zalozyciele najczesciej byli ludzmi emigrujacymi do Nowego Swiata i tam poprzez koneksje badz wlasne pomysly rozwijali manufaktury (wiek XIX/poczatek XX) badz wpadali na jakis pomysl. Ale wiekszosc dziedziczy majatek juz (i pomysly/patenty). Bo ilosc pomyslow mogacych przyniesc takie dochody pomnozona razy mozliwosci wynikajace z odpowiedniego czasu i miejsca sa po prostu ograniczone.

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-03-21, 12:13:13 »
Co do drogich artykulow za kilka tys usd nie zgodze sie. Tego w chinach nie robia bo to nie masowa produkcja, a czesto wykonywane recznie no i przez ceniacych swoje umiejetnosci i talent osoby. Mozna to traktowac jak dziela sztuki.

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-03-21, 12:08:31 »
Nie pisałem ze te 0,013% to porownanie do czyis rocznych dochodow, tylko do majatku(jego braku), na ktory tez mieli tyle samo lat teoretycznie, ale tez nie wiem jak dokladnie to liczyli. Jestem jednak w staniespokojnie uwierzyc w taki rozdzial jesli brac po uwage wlasnosc osobista np 3 miliardow ludzi z III swiata. Nie wspominalem tez o ich konsumpcji tylko o tym, ze oni faktycznie poprzez fabryki i inne zaklady pracy faktycznie gospodaruja, czyli rzadza wsrod danej (wielotysiecznej) populacji, czyli pelnia role wladcy-krola. Nie wiem jak kazdy z tych tysiaca miliarderow zaczynal, ale to by bylo ciekawe , na pewno tez czasem inspirujace.

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-21, 11:54:43 »
O! Dobrze to ujales - trzeba miec pomysl, to ,,cos".

Kiedys chyba do fortun dochodzilo sie albo wojna albo musialo sie urodzic w rodzinie szlacheckiej czy jakos tak. A dzis teoretycznie jesli ma sie pomysl, jest szansa przebicia.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-03-21, 11:52:54 »
Da się zostać miliarderem startując od przysłowiowego zera ale trzeba zrobić coś co ten miliard zapewni. Nie wiem - znaleźć kupę złota, wymyśleć internetowy biznes jak Facebook - to jest możliwe dla każdego.

No i nie zgadzam się z teoriami, że 1000 bogaczy posiada więcej niż tam chyba połowa ludzkości. Ich nominalny majątek to może jest jakiś spory procent globalnych przychodów rocznych wszystkich ludzi ale.... po co porównywać ich przez wiele lat zgromadzony majątek z rocznymi przychodami ludzi na świecie. Trzeba go porównywać z całym światowym majątkiem a to o wiele więcej niż światowe roczne przychody.
PPoza tym bogacze konsumują o wiele wiele mniej niż wynosi ich stan posiadania, bo większość tych miliardów to własność fabryk, banków itp. Konsumpcja prywatna Warrena Buffeta wynosi chyba 300tys $ rocznie a jego majątek to kilkadziesiąt miliardów $.
A nawet jeśli konsumpcja przeliczona na $ bogaczy i tak wydaje się kilkadziesiąt czy kilkaset razy większa niż konsumpcja statystycznego obywatela - to też jest pewna iluzja. Bogacze płacą niesłychany haracz za luksusową konsumpcję. Sweterek za 5000zł, torebka za 3000 zł to ceny dla bogaczy. Ale mało kto wie że produkcja tych rzeczy bywa tylko niewiele droższa od produkcji popularnych przedmiotów. Reszta to gigantyczne marże producentów i sprzedawców.

W praktyce istotny jest ekwiwalent energii jaką trzeba włożyć w wyprodukowanie czegoś lub wyświadczenie jakiejś usługi. Oczywiście bogaci zużywają więcej energii niż biedni. Ale nie tysiące razy więcej jakby to wynikało z niminalnych wartości wyrażonych w dolarach

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-21, 11:37:06 »
No wlasnie...pieniadze. Jesliby zatrzymac kapital, wiekszosc z tych milionerow przestalaby nimi byc. Byc moze stad sie biora specjalnie kreowane zapascie walutowe, aby oni mogli uniknac tego upadku.

Dobre jest tyle ze kazdy (teoretycznie- karma) moze stac sie magnatem nawet jesli pochodzi z biednej rodziny i to juz nie koniecznie tylko na "zachodzie", wiec sprawiedliwosc mimo wszystko istnieje, aczkolwiek nie polega na dzieleniu po rowno jak to sobie wyobrazaja niektorzy....

Etam. Jak dajmy na to czlowiek ze wsi mialby sie stac nagle kims na miare Billa Gatesa na przyklad? Przeciez wiadomo, ze tacy ludzie dochodza do fortun niezbyt uczciwymi drogami to raz (ale to jest stosunkowo latwe, bo opiera sie na instynkcie i osobowosci) ale idzie tez o umiejetnosci - nie da sie po prostu ot tak wywindowac sie na sam szczyt.

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-03-21, 11:30:55 »
Cytuj
Teraz chyba zyjemy w takich czasach, ze jednoczesnie wyrownoje sie krzywa poziomu zycia dla wszystkich ale jednoczesnie jako jednostka mozna coraz mniej posiadac i coraz mniejsza czescia ,,swiata" rzadzic. W sumie to nie wiem, co jest lepsze.

Nie tak chyba do konca. Bodajze 0,013% ludzi posiada tyle co reszta populacji/ lub polowa, nie pamietam, w kazdym razie mamy na świecie ponad tysiac dolarowych miliarderow i miliony milionerow. Takze oni rzadza swiatem (po kawalku, zadne tam nwo) tak faktycznie, a polityka to zajecie hobbystyczne w tym kontekscie, ktore zajmuje sie dzieleniem biedy, ewentualnie swiadczeniem uslug bogatym

Cytuj
Z jednej strony to dobrze, bo ludzie maja wieksze prawa; z drugiej jesli naprawde ma sie jakis  talent i wiadomym jest, ze tylko samemu mozna go realizowac, trudniej sie przebic bo zaraz gromadza sie wokol ciebie inne sooby chcace sie ,,podp

Dobre jest tyle ze kazdy (teoretycznie- karma) moze stac sie magnatem nawet jesli pochodzi z biednej rodziny i to juz nie koniecznie tylko na "zachodzie", wiec sprawiedliwosc mimo wszystko istnieje, aczkolwiek nie polega na dzieleniu po rowno jak to sobie wyobrazaja niektorzy....

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-21, 09:38:49 »
Tez mi to przyszlo do glowy, zastanawiajac sie jak to bylo mozliwe, ze kiedys wladca byl niepdozielnym panem doslownie i w przenosci calej populacji na danym terenie a wojny wygrywalo sie np. 20-tysieczna jazda zbrojna przeciw 100-tysiecznej piechocie :). I potwierdziles-mala populacja i post plemienne relacje.

Teraz chyba zyjemy w takich czasach, ze jednoczesnie wyrownoje sie krzywa poziomu zycia dla wszystkich ale jednoczesnie jako jednostka mozna coraz mniej posiadac i coraz mniejsza czescia ,,swiata" rzadzic. W sumie to nie wiem, co jest lepsze. Z jednej strony to dobrze, bo ludzie maja wieksze prawa; z drugiej jesli naprawde ma sie jakis  talent i wiadomym jest, ze tylko samemu mozna go realizowac, trudniej sie przebic bo zaraz gromadza sie wokol ciebie inne sooby chcace sie ,,podpiac" pod Twoj sukces.
« Ostatnia zmiana: 2015-03-21, 09:48:18 wysłana przez pkrl5758 »

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-03-21, 09:35:56 »
interesujace Mariusz, kiedys jak bylo pare mln to mozna bylo cos porzadzic swiatem ;) (choc ja tam pamietam glownie wcielenie niewolnika, aczkolwiek palacowego ;) no i nie wiadomo czy uwzglednili Atlantyde ;)
hehe, jak by to byl wykres jakiegos waloru ktory jest przedmiotem handlu, to nasuwa sie od razu jeden scenariusz: spora korekta ;)

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany

kopergamin

  • Gość
[#]   « 2015-03-20, 12:16:30 »
warto wiedzieć, ja próbowałem tylko przez pojedynczą warstwę, bez psucia a dyskietki, bo "może mi się jeszcze kiedyś do czegoś przyda" :-)

no i uwagi odnośnie bezpieczeństwa dla oczu też warto rozważyć

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-20, 11:58:12 »
odnotowuję ku pamięci, iż do patrzenia na Słońce taśma wideo jest jednak lepsza (dyskietka okazała się za jasna),

ja zgięłam środek dyskietki na pół i patrzyłam przez dwie warstwy, było zupełnie dobrze

kopergamin

  • Gość
[#]   « 2015-03-20, 11:42:55 »
odnotowuję ku pamięci, iż do patrzenia na Słońce taśma wideo jest jednak lepsza (dyskietka okazała się za jasna), mimo że wymaga to dodatkowej zabawy (nożyczki, papier, taśma klejąca), ale to nawet dodatkowa satysfakcja z własnoręcznie wykonanego narzędzia

dobrze, że mam na stanie trochę starych kaset wideo -- pomysł na startap