Autor Wątek: KIM jesteś dla siebie?  (Przeczytany 5245 razy)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-03-24, 03:42:06 »

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-08-24, 23:27:21 »
tak

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-24, 23:22:41 »
 Atlanta,
 Byłas kiedyś Indianką ?
 Just asking ;))

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-23, 12:06:58 »
buźka ładnie oświecona : )

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-08-23, 12:00:00 »
ładny mam pysk?
(moje nowe zdjęcie)

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-21, 22:55:47 »
a to jeszcze raczej nieznane afrykańskie klimaty:
http://www.odwirafo.com/nanasom.html

aster

  • Wiadomości: 209
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-21, 21:36:14 »
Już wspominał o tym autor w książce: " O tych, co z kosmosu" pod koniec lat osiemdziesiątych, na bazie innych materiałów. Dogonowie nie tylko twierdzili, że pochodzą z Syriusza, ale twierdzili, że istnieje Syriusz A, B i C. Jak na razie astronomii współczesnej znany jest tylko Syriusz A, to co pamiętam z książki. "Szperajac po Afryce" znalazłam taki link...i wciągnął mnie, przeczytałam od A do Z. ;))) Vasamazulu Credo Mutwa i tajemna wiedza Afryki, a zwłaszcza fragment:

"- Czytałem pański wiersz ? deklarację. Wspomina tam pan imię Jabulon. Czy może pan nam wyjaśnić, kim on jest?

- Jabulon to bardzo dziwny bóg. Uważa się go za lidera Chitauli. To bóg, którego (ku mojemu wielkiemu zdumieniu) czczą także inne grupy Białych ludzi. O Jabulonie wiemu już od wielu wielków, ale dziwi mnie to, że są i wyznający go Biali. Wśród nich znajdują się ci, którzy za wszystkie rzeczy na Ziemi obwiniają Wolnomularzy. Uważamy Jabulona za wodza Chitauli. Jest on Starszym wśród nich. Jednym z jego imion w językach Afryki jest ?Umbaba-Samahongo? ? ?wielki król, wielki ojciec straszliwych oczu?. Wierzymy bowiem, że Jabulon posiada oko, które powoduje śmierć osoby, na którą nim spojrzy.

Mówi się, że Umbaba uciekł ze wschodu podczas starcia z jednym ze swych synów i szukał schronienia w Środkowej Afryce, gdzie schronił się w jaskini głęboko pod powierzchnią ziemi. Niezwykłe jest też to, że pod Górami Księżycowymi w Zairze znajduje się wspaniałe miedziane miasto z tysiącami lśniących budynków. Mieszka w nim Umbaba lub Jabulon, który czeka na dzień, w którym po powierzchni ziemi nie będzie chodził już żaden człowiek. Wtedy on i jego potomstwo, Chitauli, wyjdą, aby cieszyć się ciepłem Słońca.

CHOROBA CHITAULI I GINĄCY LUDZIE

Kolejna sprawa dotyczy tego, co Chitauli robią w swych podziemnych jaskiniach, w których pali się zawsze wiele ognisk. Powiedziano nam, że Chitauli chorują i tracą znaczną część skóry ? ta choroba, na którą cierpią, powoduje, że z ich ciała odpada skóra, pozostawiając jedynie żywe ciało.

[Opis tajemniczej choroby przypomina wylinkę, której okresowo poddają się gady.]

'Kiedy Chitauli choruje, jego sługa porywa młodą dziewczynę i sprowadza w podziemia. Wiąże się jej następnie ręce i nogi i owija złotym pledem, zmuszając do położenia się obok chorującego Chitauli. Tak tydzień po tygodniu. Jest ona dobrze karmiona i doglądana, lecz cały czas związana (z wyjątkiem wyjścia za potrzebą). Kiedy stan zdrowia Chitauli polepsza się, dziewczyną manipuluje się, starając zmusić do ustawionej ucieczki. Daje się jej złudną nadzieję. Kiedy ta przemierza długą podziemną drogę, gonią ją metalowe stworzenia. Chwyta się ją, kiedy jej strach i wyczerpanie osiąga apogeum.

Dziewczyna umieszczana jest następnie na prostym skalnym ołtarzu, płaskim u góry i potem w brutalny sposób składana w ofierze, zaś jej krew wypija Chitauli, który potem zdrowieje. Jednak przed złożeniem ofiary dziewczyna musi być śmiertelnie przerażona, gdyż jeśli tak nie jest, krew nie uleczy Chitauli. Musi ona, w rzeczy samej, pochodzić od przerażonej istoty ludzkiej".

"- Tak, na chwilę chcę powrócić do miedzianego miasta. Zdaje się, że Jabulon (sądząc po opisie), to odpowiednik tego, co Zachód zna pod nazwą Szatana. Co pan na to?

- Tak też myślę. Jest on wodzem Chitauri i podobnie jak Szatan mieszka głęboko pod ziemią, gdzie palą się ogniska, by go ogrzać. Ponieważ po wielkiej bitwie z Bogiem stali się oni zimnokrwiści i nie znoszą chłodnej pogody, potrzebują ludzkiej krwi i wietrznie utrzymywanego ognia."

http://treborok.wordpress.com/about/vasamazulu-credo-mutwa-i-tajemna-wiedza-afryki/

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2014-08-21, 11:02:28 »
To plemie to Dogonowie :)

Zed1

  • Gość
[#]   « 2014-08-21, 10:57:59 »
Zed, mnie klimaty afrykańskie interesują, czyli najstarsza moja inkarnacja, gdzie biegałam z kością we włosach, jako lokalny bibelot. :D Najmniej o niej wiem, prawie nic. Przeleciałam inkarnacyjnie rasę: białą, żółtą, czerwoną (super inkarnacja, bardzo podoba mi się to wcielenie, bo byłam świadomościowo w "złotym środku" i niezłe jazdy energetyczne miałam :D :D). I ta Afryka mnie od pewnego czasu mocno pociąga. ;)) Coś powinnam jeszcze odkryć w związku z tym.

Caly problem w tym, ze akurat o Afryce zachowalo sie bardzo malo pozostalosci archeologicznych i najwiecej znalezc mozna w ludowych przekazach, legendach, mitach. Czytalas na temat plemienia ktore jakoby twierdzi ze przybylo z gwiazd? Nie pamietam w tej chwili nazwy tego ludu (zaraz spytam sie znajomego, ktory ma ksiazke o nich wlasnie) ale oni zyja gdzies miedzy Mali a innymi panstwami muzulmanskimi w Afryce. Bardzo ciekawe mity maja, jak czytalem to odnioslem wrazenie ze to bardzo laczy sie z tym, co opisywali Indianie w Ameryce Pld czy Egipcjanie (bo podobnie jak Egipcjanie, lud ten wielbi gwiazde Syriusza ktorej pojawienie sie wzmiankuje poczatek wylewu Nilu).

aster

  • Wiadomości: 209
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-21, 10:44:59 »
Zed, mnie klimaty afrykańskie interesują, czyli najstarsza moja inkarnacja, gdzie biegałam z kością we włosach, jako lokalny bibelot. :D Najmniej o niej wiem, prawie nic. Przeleciałam inkarnacyjnie rasę: białą, żółtą, czerwoną (super inkarnacja, bardzo podoba mi się to wcielenie, bo byłam świadomościowo w "złotym środku" i niezłe jazdy energetyczne miałam :D :D). I ta Afryka mnie od pewnego czasu mocno pociąga. ;)) Coś powinnam jeszcze odkryć w związku z tym.

Zed1

  • Gość
[#]   « 2014-08-17, 18:15:23 »
Zed
----
cytat: "jestem pasjonatem historii starozytnej"
------
To ciekawe, może jakimś szczególnym klimatem mnie zainteresujesz? :))

A co Cie konkretnie interesuje z tego okresu, jaki temat/epoka/wydarzenie? Nie jestem omnibusem, nie czytalem na pewno wszystkiego ale cos tam wiem.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-17, 17:52:57 »
 muszka 91 :))

aster

  • Wiadomości: 209
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-17, 17:33:32 »
Zed
----
cytat: "jestem pasjonatem historii starozytnej"
------
To ciekawe, może jakimś szczególnym klimatem mnie zainteresujesz? :))

aster

  • Wiadomości: 209
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-17, 17:30:26 »
I czujecie i pamiętacie TEN STAN dziewczyny...nie jest źle...;)) Jest kolejna nadzieja....;)))
O to chodzi właśnie....przestrzeń miłości, przez silne źródła jakie tworzy rodzina, mądrość rodowa, gdzie niczego nie trzeba batem poganiać. Dziadkowie czuli, jak ważny jest kontakt z Ziemią, naturą, że w cyklach wszystko ma swoje odniesienie i swój cel. Dusza lubi takie klimaty. To dziadkowie stworzyli taki klimat bezpieczeństwa i beztroski, nie dla siebie oczywiście, bo sami czasami ciężko tyrali, gdy trzeba było, a kiedy nie, to nie. Powrót do takich źródeł jest bardzo ładujący.

Powiem wam, że miałam taki okres lata temu, że czułam w snach zapach prawdziwego masła z dzieciństwa, a widząc sklepowo masła przez pół roku miałam takie odrzuty, że nie byłam w stanie podejść do półki.

Ps: Wiecie, gdzie jest temat o numerologii? Trochę mnie nie było i się pogubiłam. :))

muszka91

  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-17, 09:31:33 »
Marylka ;-) odnośnie tego nic nie robienia:P
Moja babcia na wsi miała magiel i zostały po nim poźniej już tylko schody. Pamiętam ciepłe letnie wieczory, siadałam na nich z 2 lata młodszym kuzynem i podziwialiśmy niebo, nic nie mówiąc :) patrzeliśmy na przejeżdżające samochody:) To takie uczucie,że wszystko jest jak należy , bez szarpania się :) warto wracać do tych odczuć :)
Czasem całe wakacje spędzałam na wsi, blisko natury i wody. TAM powstawały najlepsze moje doświadczenia i odczucia :)