Autor Wątek: Postanowienia Noworoczne  (Przeczytany 1166 razy)

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-12-20, 00:47:17 »
Od następnego roku postanawiam oficjalnie przestać być takim leniem i zabrać się poważnie do pracy nad sobą.
Mam nadzieje że niepisałem już tego tutaj rok temu :x

Jeżeli  przy  takim  ,,  lenistwie "  zrobiłeś  takie  postępy , to  co  będzie  gdy  przestaniesz  być  ,, leniem ".


dobranocnie

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-12-19, 20:22:11 »
Od następnego roku postanawiam oficjalnie przestać być takim leniem i zabrać się poważnie do pracy nad sobą.
Mam nadzieje że niepisałem już tego tutaj rok temu :x

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2014-12-19, 17:47:24 »
Też lubię postanowienia noworoczne, w ogóle fajnie jest stawiać sobie i realizować różne swoje cele :).
Z kończącego roku, najbardziej się cieszę i doceniam, że w ciągu pół roku zrealizowałam cel, który pół roku temu rozplanowałam na dwa lata :).

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2014-12-19, 15:54:42 »
Jestem bardzo zadowolona z tego roku:) I nigdy nie miałam tak konkretnych planów na przyszły jak teraz;)
Jeszcze ten się nie skończył a już wykreowała mi się na początek stycznia jedna z tych rzeczy:D



Grzes

  • Wiadomości: 521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-12-18, 23:34:08 »
1.Dokańczam uzdrawianie dzieciństwa
2.Podwyższam samoocenę pisząc 3 pokrewne afirmacje dziennie
3.Otwieram sklep i zarabiam tyle ile chce
4.Zapisuję się na joge lub warsztaty pracy z wahadłami
5.Jestem szczęśliwy bardziej niż teraz :)

Sebastian Osuch

  • Gość
[#]   « 2014-12-18, 22:35:34 »
Co roku podoba mi sie tego typu temat na forum. Lubie napisac i lubie poczytac innych:)

A więc: W zeszłym roku na ten rok nastawiłem się na eqilibrium we wszystkich dziedzinach życia. Efekt - Mam stałą pracę, nie brakuje mi pieniędzy, nie brakuje mi miłości, zapisałem się do szkoły (co okazało się ważną, niespełnioną dziedziną mojego życia, gdyż byłem pare lat temu zmuszony zrezygnować ze studiów), ćwiczę jogę, pływam, uprawiam sporty, widuję się z ludźmi z którymi czuję się harmonijnie. Ogólnie dużo robię, ale moje życie się jakby wyciszyło i wydaje się jakbym niewiele robił, mimo że całe dnie mam zajęte czymś pożytecznym. Cel uważam za spełniony w 105%.

Na przyszły rok wybieram by dalej rozwijać się zgodnie z moim najwyższym dobrem, a jako specjalną intencję postanawiam, że chcę, żeby moja czakra gardła, którą do tej pory musiałem najczęściej dociągać do całości, stała się wiodącą czakrą i źródłem wiodących energii w moim życiu, które napędzają cały rozwój i wszystkie nowości w moim życiu. Żeby z poczucia coraz większej wolności, swobody i łatwości kreowały się coraz ciekawsze cuda:) Chciałbym uwalniać się od ograniczających ról w społeczeństwie i w tym co robię. Chciałbym też dać sobie i innym więcej przestrzeni do bycia sobą w mojej obecności. Tylko tyle i AŻ tyle :) Na tą chwilę perspektywa takich zmian jest dla mnie bardzo ekscytująca. Dziękuję :)