Autor Wątek: Magia i mistyka w działaniach politycznych i społecznych. Dla osób o mocnych ner  (Przeczytany 290512 razy)

Bożydar

  • Wiadomości: 46
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-03, 16:37:34 »
pkrl5758

Podanie  faktu  to  nie  roztrząsanie.

Ciekawe ,że  nie  potrafisz  tego  dostrzec.

Cytuj
pkrl5758
Cytuj
Leszku, powiedzmy sobie wprost: trzeba tutaj wojny domowej z prawdziwego zdazrenia aby to zmienic. Inaczej nic z tego nie bedzie. Ludzie musza chwycic za bron i przepedzic te zydowsko-amerykanska cholote a Unii pokazac, ze nie sa w ciemie bici.


Żeby coś  takiego  napisać  to  jakie  trzeba  mieć  intencje  wobec  Polski  i  Polaków.



Cytuj
Dostales modlitwe? To nie roztrzasaj, jak sie pojawily lepsze rozwiazania tylko do roboty!


SAm  się  weź  do  roboty.

Ta  medytacja  istnieje  już  ładnych  kilka  lat  i  robię ją  dosyć  długo ,

więc  zamilcz  o  tym  co  mam  robić  Ty  , który    głosisz  potrzebę  wojny  domowej.

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-03, 16:20:08 »
Leszek.Zadlo







pkrl5758
Cytuj
Leszku, powiedzmy sobie wprost: trzeba tutaj wojny domowej z prawdziwego zdazrenia aby to zmienic. Inaczej nic z tego nie bedzie. Ludzie musza chwycic za bron i przepedzic te zydowsko-amerykanska cholote a Unii pokazac, ze nie sa w ciemie bici.



Leszku

Czy  naprawdę  będzie  burdel i  kolesiostwo , jezeli  Polacy  posłuchają  apelu

pkrl5758 , chwycą  za  broń  i  bedzie  wojna  domowa ?

Pozdrawiam

Dostales modlitwe? To nie roztrzasaj, jak sie pojawily lepsze rozwiazania tylko do roboty!

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-03, 16:10:48 »
Leszek.Zadlo

Dzięki.

Pozdrawiam

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-03-03, 16:07:06 »
WG
Dobre :)

Pozostali - nie dzielić włosa na czworo, tylko skupić się na pozytywach do medytacji :)

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-03, 15:45:35 »
Opowiem  wam  o  dwóch  zdarzeniach.

W  późnych  latach  70- ych  spotykam X . Wita  mnie  słowami :..słuchaj, bezpieka  zupełnie  oszalała. Maglowali  mnie  o  to  co  robiłem  w  ,,Lesnej "  z  Y, więc 

powiedziałem  im  co  jedliśmy  i  piliśmy, a  oni  to  zapisywali.

Po  kilku  miesiacach  spotykam  roztrzęsionego  Y, który  mówi :,,ta  cała  nasza  opozycja  to  kompletna  bzdura.  Bezpieka  wie  absolutnie  wszystko. 
 Absolutnie !
Wiesz  co  mi  na  przesłuchaniu  powiedzieli ?

Co  pół  roku  temu  jadłem  i  piłem  w  ,,Lesnej " z  X!

A  my  bawimy  się  w  konspirację. To  idiotyzm.

Był  tak  załamany  jakby  podpisał  współpracę.

Bożydar

  • Wiadomości: 46
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-03, 15:00:46 »
 Leszek.Zadlo




Cytuj
Ale z takim założeniem, jak Twoje, to nadal bedzie burdel i kolesiostwo! 




pkrl5758
Cytuj
Leszku, powiedzmy sobie wprost: trzeba tutaj wojny domowej z prawdziwego zdazrenia aby to zmienic. Inaczej nic z tego nie bedzie. Ludzie musza chwycic za bron i przepedzic te zydowsko-amerykanska cholote a Unii pokazac, ze nie sa w ciemie bici.[/quote]



Leszku

Czy  naprawdę  będzie  burdel i  kolesiostwo , jezeli  Polacy  posłuchają  apelu

pkrl5758 , chwycą  za  broń  i  bedzie  wojna  domowa ?

Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: 2015-03-03, 15:05:50 wysłana przez Bożydar »

Piotr

  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kultura aryjska
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-03, 13:58:29 »
Przypomniało mi się teraz, kiedy oglądałem zdjęcia z artykułu zalinkowanego przez Leszka, że jako dzieciak, w latach 90., czytałem artykuł o Niemcowie w Wyborczej:) Były to czasy, kiedy pełnił on funkcję gubernatora obwodu niżnonowogrodzkiego, a żydowska gazeta straszyła Żyrinowskim. Pisano m.in. o debacie telewizyjnej z udziałem Żyrinowskiego i Niemcowa. Żyrinowski w pewnym momencie oblał Niemcowa szklanką wody, na co ten odwzajemnił się mu tym samym. To było w tonie, że to swój chłop, że on nawet Żyrinowskiego się nie boi. No i racja - dla nich, oczywiście, 'swój' :)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-03-03, 11:31:16 »
Albo Prezydent Polski i Marszalek Senatu rżną głupa na użytek kampanii wyborczej, albo utracili kontakt z rzeczywistością jeszcze przed kijowskim Majdanem Typowo żydowskie "aj waj"!:
"Marszałek senatu Bogdan Borusewicz to ikona demokracji, zakazanie mu wjazdu do Rosji, to decyzja niezrozumiała - ocenił prezydent Bronisław Komorowski. Borusewicz miał stać na czele polskiej delegacji na wtorkowych uroczystościach pogrzebowych Borysa Niemcowa."
Borusewicz zapomniał, że ma zakaz wjazdu do Rosji w ramach sankcji, już od ponad pół roku!
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Bronislaw-Komorowski-zakaz-wjazdu-do-Rosji-dla-Bogdana-Borusewicza-to-niezrozumiala-decyzja,wid,17303802,wiadomosc.html

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-03-03, 11:20:46 »
Żydo-reżimy Zachodu kontra Rosja (art ostry, antysyjonistyczny)
https://wiernipolsce1.wordpress.com/2015/02/01/zydo-rezimy-zachodu-kontra-rosja/

Co lepsze, sankcje Zachodu wobec Rosji, czy korzyści z członkostwa w obozie Zachodu? (art ostry, antysyjonistyczny)
https://wiernipolsce1.wordpress.com/2014/12/09/co-lepsze-sankcje-zachodu-wobec-rosji-czy-korzysci-z-czlonkostwa-w-obozie-zachodu/

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-03-03, 11:15:59 »
Moskwa nie wierzy łzom po złotym chłopcu, czyli prawda o B.Niemcowie
Warto poczytać, kogo lansują polscy demokraci z partii, na ktore większośc baranów wyborczych chce głosowac!
https://wiernipolsce1.wordpress.com/2015/03/01/moskwa-nie-wierzy-lzom-po-zlotym-chlopcu-czyli-prawda-o-b-niemcowie/#more-1684

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-03-03, 11:00:50 »
Medytacja dla przyszłości Polski

Uwagi wstępne:
1. Jeśli nie wierzysz, że to coś może zmienić, nawet nie czytaj tego tekstu, gdyż twoja niewiara pogłębi tylko zwątpienie słabych i wątpiących.
2. Pod żadnym pozorem nie wolno wizualizować, która opcja polityczna zwycięży w wyborach! Jedyne, co wolno, to wyobrażać sobie, że władzę mają uczciwi i kompetentni fachowcy!
3. Nie wolno wizualizaowć, że ktoś zostaje ukarany za doprowadzenie Polski na skraj ruiny. Nie wolno, ponieważ wszyscy - mimo woli - mamy w tym udział.
4. Poniżej podaję instrukcję do wizualizacji.

Należy ją przemyśleć, dopracować część 1. według własnych pomysłów, spisać, dodać do całości

1, 2 i 3 część zamieszczonego tekstu, nauczyć się na pamięć i powtarzać w medytacyjnym stanie świadomości, bądź przynajmniej w relaksie, przez co najmniej 3 tygodnie!

Wizualizacja ma kilka części:

1. Poprawa własnego, indywidualnego losu (tu nie wtrącam się w szczegóły); powinna objąć wizję swego lepszego funkcjonowania w społeczności i w systemie ekonomicznym (np.: zarabiam dużo i z łatwością, stać mnie na wszystko, prowadzę interesy z miłymi i kompetentnymi ludźmi, którym dobrze się powodzi, przyjmuję pieniądze od ludzi, którzy mnie kochają i chętnie płacę im za ich wysokiej jakości usługi, towary. Itp.). Dostrzegam szansę odniesienia sukcesu, dobrego zarobkowania i wykorzystuję tę szansę. Ważne: jestem przebojowy, niepowtarzalny i mam do zaoferowania coś, za co inni dobrze mi płacą!

2. Poprawa w kraju: Czuję się bezpiecznie na myśl o przyszłości kraju, ponieważ władzę mają w nim uczciwi i kompetentni fachowcy! Wyobrażam sobie, że Sejm i Rząd wprowadzają reformy ułatwiające życie wszystkim ludziom. Reformy te ułatwiają i upraszczają podejmowanie i prowadzenie działalności gospodarczej. Zwiększają szanse zarabiania pieniędzy. Doskonale działają punkty informujące o potrzebach gospodarczych regionów i całego kraju. Do społeczeństwa płynie uczciwa informacja o tym, co warto produkować i jakie usługi świadczyć.
Wzrasta jakość informacji przekazywanych przez środki masowego przekazu. Zwiększa się zyskowność produkcji rolnej, a rolnicy z łatwością sprzedają owoce swej pracy. Żywności jest pod dostatkiem. Żywność jest wysokiej jakości, w związku z tym wielu importerów zagranicznych zabiega o kontrakty na polskie płody rolne. Poprawia się gospodarka kraju. Z zagranicy przychodzi coraz więcej intratnych zamówień Coraz więcej ludzi znajduje satysfakcjonującą pracę i satysfakcjonujące ich płace. Firmy prosperują coraz lepiej, dają lepszą produkcję i są coraz bardziej zyskowne. A pracownicy mają coraz większy udział w zyskach swych firm, co zachęca ich do lepszej pracy. Zauważa się przyśpieszony obrót pieniądza. Zmniejsza się bezrobocie i zmniejszają obciążenia związane z indywidualnymi podatkami i wpłatami na ubezpieczenia. Powstaje system ubezpieczeń społecznych promujący osoby podejmujące ryzykowną lub mało zyskowną, a niezbędną działalność gospodarczą.
Jednocześnie wzrasta zasobność budżetu państwa, czemu sprzyja ograniczenie zbędnych wydatków i zwiększenie się wpływów. Dzięki temu budżet stać na finansowanie badań naukowych, szkół, kultury i zdrowia. W miastach i na wsiach powstaje coraz więcej nowoczesnych obiektów mieszkaniowych, o wysokim standardzie. Coraz więcej komfortowych ośrodków zdrowia i szpitali o wysokim standardzie. Poprawia się komunikacja miejska oraz autobusowa i kolejowa miedzy miejscowościami. Coraz więcej osób stać na wyjazdy, wycieczki, wczasy i wypoczynek. Nasze kurorty przyciągają też coraz więcej zagranicznych turystów i wczasowiczów, których fascynują polskie zabytki, obyczaje, krajobrazy, czyste środowisko naturalne i obiekty turystyczne. Dzięki temu do kraju napływa coraz więcej pieniędzy.
Ponieważ ludziom łatwo o pracę i o uczciwy zarobek, to ulice i parki stają się bezpieczne. Bezpieczne stają się samochody, domy i mieszkania. Czuję, że Polska to kraj nieograniczonych możliwości. Kraj, w którym jest miejsce i dla mnie. Polska to kraj, w którym mogę dobrze i z przyjemnością zarabiać realizując swoje plany i marzenia. Cieszę się, że żyję w tak pięknym, bezpiecznym i świetnie prosperującym kraju.

3. Zakończenie: Wyobrażam sobie, jak dobrze mi żyć w Polsce, w której coraz lepiej powodzi się większości społeczeństwa. I mnie też się powodzi coraz lepiej. Z łatwością realizuję swoje plany. Czuję się bezpiecznie na każdym kroku. Czuję, że jakość mojego życia systematycznie wzrasta. Korzystam z podnoszącego się poziomu życia społeczeństwa.
Czuję, że stać mnie na to. A ponieważ wiele wnoszę w budowanie lepszej przyszłości Polski (i mojej firmy), to zasługuję na to, by korzystać z profitów. W związku z tym moje zarobki rosną w sposób satysfakcjonujący. Cieszę się życiem, zdrowiem, bogactwem, oraz rosnącymi perspektywami, jakie mam żyjąc w tym kraju. Cokolwiek się zdarzy w wyniku tej wizualizacji, niech służy najlepiej Najwyższemu Dobru mojemu i innych.

Przekaż ten tekst swoim znajomym, którzy potrafią medytować!   
« Ostatnia zmiana: 2015-03-03, 11:03:17 wysłana przez Leszek.Zadlo »

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-03, 10:49:27 »
A jest gdzies taka? I jest gdzies wzor takiej pozytywnej modlitwy?

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-03-03, 10:48:19 »
Grupa wykonująca modlitwę z czystym sumieniem i z czystymi intencjami może wpłynąć na ogromne zmiany w realu. Warto spróbować przed kolejnymi wyborami! :)

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-03, 10:42:24 »
pkrl5758
Nie mogę się zgodzić, co do kompetencji polityków. Na dziś, NIE MA W POLSCE PRZY WŁADZY ANI JEDNEGO EKSPERTA, a doradcy są na pasku amerykańskich oraz izraelskich służb. I tak będzie, póki będziemy głosować na PARTIE polityczne.
Modlitwa i wizualizacja to POTĘZNE NARZEDZIA, które mogą to zmienić. Ale z takim założeniem, jak Twoje, to nadal bedzie burdel i kolesiostwo!

Grzes
jest gorzej, niż myślisz! Podczas sikania można zdetonować ładunek wybuchowy! :)

No wlasnie, nie ma takich ludzi.

Ale powiedzmy sobie szczerze-czy jesli ma wiare garstka ludzi, to czy moze ona wplynac na iles milionow osob? Moim zdaniem, jesli rzeczywiscie jest jak mowisz, nie bedzie tutaj zadnej wiekszej zmiany. Lepiej jechac na obczyzne i tam zapuscic korzenie, niz tutaj sie meczyc.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-03-03, 10:31:06 »
życiorys ojca Aleksandra Kwaśniewskiego

“W NKWD torturował, bił, słuchał krzyków męczonych ludzi…”
Ojciec Aleksandra Kwaśniewskiego był Żydem rosyjskim w stopniu pułkownika NKWD, „wcielony” w Polaka do organizowania nadzoru UB na terenach Pomorza Zachodniego i Północnego. Pod koniec lat czterdziestych zmienił nazwisko na Kwaśniewski i przyjął imię Zdzisław.

NKWD zaopatruje go w dyplom ukończenia medycyny w Poznaniu i niezbędne dokumenty dla uwiarygodnienia wykonywanego zawodu lekarza.

Izaak Stolzman oskarżony jest o mordowanie patriotycznej ludności polskiej na Kresach Wschodnich oraz grabież i popełnianie zbrodni na Żydach w gettach w okresie okupacji niemieckiej Wileńszczyzny i Białorusi.

Po wkroczeniu wojsk sowieckich do Polski, Stolzman dowodzący oddziałem NKWD w latach 1945-1947 – dopuszcza się zbrodni ludobójstwa na jeńcach niemieckich, marynarzach szwedzkich, żołnierzach AK, NSZ i innych formacji zbrojnych.

Dokonuje egzekucji w okolicach Borne, Sulinowo (Gross Born), w nie istniejącej obecnie wsi Doderlage, w Berkniewie (Barkenbrucke) koło Bornego Sulimowa, po którym zostały szczątki fragmentów zniszczonych domów. Na terenie tym, będącym poligonem wojsk sowieckich, w okolicznych lasach grzebał swoje ofiary, których kości jeszcze obecnie są odnajdywane.

Stolzman vel Kwaśniewski pod koniec lat 40 -tych i na początku 50 -tych, z rozkazu władz NKWD nadzorował i koordynował zbrodniczą działalność powiatowych i miejskich urzędów bezpieczeństwa publicznego w Drawsku, Białogardzie, Szczecinku, Wałczu, Kołobrzegu, Połczynie, Jastrowie i Okonku.

Uczestniczył również w zbrodniach UBP w Gdańsku, Słupsku, Szczecinie, Ustce, Koszalinie i Elblągu. Oprawca ten pozbawiał życia więźniów przez rozstrzeliwanie, wieszanie, a także gazowanie, jak np. w gdańskiej siedzibie NKWD i przez wstrzykiwanie trucizny, co było wyłączną jego specjalnością.

Płk. Izaak Stolzman dał się też poznać w 1947 r. uczniom gimnazjum w Wałczu. „Nadzorował” z ramienia UB sprawę założenia nielegalnej organizacji młodzieżowej na terenie Gimnazjum Ogólnokształcącego, której przywódcą konspiracyjnym był Bogdan Szczucki.

Działalność tej grupy polegała m.in. na zdejmowaniu flag wywieszanych z okazji komunistycznych rocznic, rozrzucaniu ulotek, głośnym skandowaniu :”Precz z komuną!!!” lub „Pachołki Rosji”. Próbowali oni zwrócić uwagę na stalinowskie zbrodnie, których m.in. dopuszczał się Izaak Stoltzman.

Poczynania Izaaka Stoltzmana vel Kwaśniewskiego były częścią działań sowieckich grup operacyjnych w likwidacji członków polskiego ruchu oporu. Były to grupy kontrwywiadu sowieckiego, działające na terenie Polski zawsze i przede wszystkim przez przydzielonych specjalnie agentów.

W czasie okupacji niemieckiej wywiad sowiecki rzucił na teren Polski tysiące swoich agentów, wśród których był Stolzman. Zadaniem ich było ustalenie osób oraz danych o polskim ruchu podziemnym po to, aby mieć adresy i nazwiska osób do likwidacji po wkroczeniu wojsk sowieckich.

Byli oni nazywani „łowcami AK-owskich głów”.

Izaak Stolzman vel Kwaśniewski podejmuje się zacierania swojej zbrodniczej działalności zamykając usta świadkom pod groźbą utraty życia.

W roli lekarza zamieszkał w Białogardzie przy ul. Bohaterów Stalingradu 10 (obecnie Dworcowej). Przeistacza się w katolika, co wynika z księgi zawartych małżeństw kościoła parafialnego w Białogardzie, w którym 6 lutego 1954 r. zawarł związek małżeński.

Zdzisław Kwaśniewski, ur. w 1921 r. w ZSRR poślubił Aleksandrę Pałasz, ur. 28 grudnia 1929 r. w Wilnie, z zawodu pielęgniarkę. Z małżeństwa tego w domu przy ówczesnej ul. Bohaterów Stalingradu 10, urodził się 15 listopada 1954 r. Aleksander – były prezydent i jego siostra Małgorzata Sylwia, o której wiadomo tylko tyle, że jest w Szwajcarii dyrektorem banku.

Aleksander Kwaśniewski nie mówi o niej nic. W miejscowym kościele NMP nie ma ich metryki chrztu. Z dużym prawdopodobieństwem można przypuszczać, że nie zostali oni ochrzczeni.

Ojciec Aleksandra Kwaśniewskiego zmarł w 1990 r. i bez rozgłosu został pochowany na cmentarzu żydowskim w Warszawie. Matkę pochowano w 1995 przed wyborami prezydenckimi.

Miała ona pogrzeb katolicki na cmentarzu warszawskim, dzięki uzyskaniu zaświadczenia od proboszcza kościoła parafialnego w Białogardzie. Fakt ten Aleksander Kwaśniewski, bez zachowania prywatności, sprytnie wykorzystał w kampanii prezydenckiej, by zyskać na wiarygodności jako katolik.

Były kierownik UB w Drawsku Pomorskim, Wacław Nowak, wyjawił, że Zdzisław Kwaśniewski, ojciec byłego prezydenta R.P., to sowiecki zbrodniarz wojenny winny zbrodni przeciwko narodowi polskiemu.

Wacław Nowak mieszkał jako emeryt w Koszalinie przy ulicy Powstańców Wielkopolskich 22. Kilka miesięcy przed śmiercią w 1994 roku wyznał, że UB i NKWD zamordowało AK-owców, NSZ-owców i uczestników ruchu oporu na Pomorzu Zachodnim w 1945 roku, do czego on sam się przyczynił.

Nowak kierował operacjami UB w rejonie Drawsko, Czaplinek, Jastrowie, Połczyn, Białogard i Kołobrzeg. Otrzymywał rozkazy bezpośrednio od NKWD z placówek w Gross-Born (Borne-Sulinowo), Białogardzie i Rawiczu. Występował on pod przybranym nazwiskiem „Wacław Nowak” nadanym mu przez NKWD w trakcie nominowania go na stanowisko kierownika UB w Drawsku w 1945 roku. Jego prawdziwe nazwisko zdradzało jego rodowód żydowski.

Z nakazu NKWD Nowak wyłapywał żołnierzy Armii Krajowej, Narodowych Sił Zbrojnych i organizacji antysowieckich, ukrywających się na podległym mu terenie, uczestnicząc w obławach na grupy żołnierzy Wileńskiej 5-tej Brygady AK oddziału majora Zygmunta Siendzielerza ps. „Łupaszka” (wcześniej należącego do 4-tej Brygady), które przedostawały się do lasów Pomorza Zachodniego.

Złapanych odstawiał do obozu koncentracyjnego NKWD w Barkenbryge (Barkniewo) koło Gross-Born Borne (Sulimowo). (Nowak znał tylko niemieckie nazwy miejscowości.) Był to obóz przejściowy. Stamtąd były dla AK-owcóow tylko dwa wyjścia - do Rosji albo na „rozwałkę”.

Enkawudzistą który nadzorował zbrodniczą działalność UB, w tym zbrodnie Nowaka, był Izaak Stolzman. AK-owców rozstrzelano we wsi Doberlage położonej około 5 km na północ od Nadarzyc. Wieś ta jest opuszczona od tamtego czasu, nawet jej nazwa wyszła z użycia. Zostały po niej tylko resztki murów i fundamenty. Zwłoki zakopano w okolicznych lasach. Jedne przykryto niewypałami, inne także minami i zasypano ziemią.

Nowak zapamiętał tylko trzy nazwiska spośród zamordowanych żołnierzy AK:

Jerzy Łoziński, Stanisław Subotrowicz i Witold Milwid, (ich przesłuchiwano najdłużej). UB-owcy zastrzelili ich w Doberlage w obecności Nowaka i Stolzmana.

Stolzman przygotowywał również procesy polityczne młodzieży szkolnej.

W Wałczu doprowadził do skazania uczniów Bogdana Szczuckiego, Mariana Baśladyńskiego i Feliksa Stanisławskiego, a w Białogardzie Pszczółkowskiego i Tracza na więzienie i pracę w kopalniach węgla.

Wacław Nowak spotkał Izaaka Stolzmana kilka lat później w Urzędzie Bezpieczeństwa w Białogardzie, ale on nazywał się już inaczej. Zmienił nazwisko na Zdzisław Kwaśniewski. http://www.chwalewski.pl/

Zeznanie złożone pod przysięgą przez Dominika Dzimitrowicza:

„Gdzieś w połowie 1945 r. wraz z rodzicami przyjechałem do Gdańska. W domu rodziców mieściła się Komorka Kontrwywiadu w dzielnicy Gdańsk-Wrzeszcz, ul. Wallenroda 4. Do Komórki przychodziły wiadomości, że w kierunku Gdańska są kierowani więźniowie, którzy nie docierają do miejsca przeznaczenia tzn. do więzienia.

Aby rozpoznać „sprawę” ojciec mój postanowił pójść do pracy UBP Gdańsk jako kierownik warsztatu krawieckiego, a mnie wziął jako ucznia. Podjęto szczegółową penetrację UBP w Gdańsku. Rzeczywistość okazała się koszmarem.

Do gdańskiego UB przywożono tygodniowo od jednej do dwóch grup żołnierzy AK. Przesłuchiwania prowadzili enkawudziści poprzez tortury łamania rak, nóg, wyrywania paznokci etc. Owe przesłuchania były nadzorowane przez Izaaka Stolzmana.

Następnie przesłuchanych „więźniów” wysyłano transportem samochodowym w kierunku Słupska. Od 1947 r. zaczęto stopniowo likwidować obóz Barkniewo, gdzie byli rozstrzeliwani żołnierze Armii Krajowej.

W związku z tym część więźniów była kierowana do podziemi przy ulicy Jaracza w Słupsku, gdzie była mordowana, następnie zasypywana wapnem, gdzie do tej pory leżą ich prochy. W związku z tym, że Izaak Stolzman znał mego ojca, z którym uzgodnił, ze w rezerwie zawsze będzie wyprasowany mundur. Gdy był w Gdańsku, dzwonił do Konsumu, żeby wysłać mundur, wtedy ojciec posyłał mnie z mundurem do Izaaka Stolzmana.

Wziąłem mundur i poszedłem do urzędu bezpieczeństwa w Gdańsku. Niosąc mundur dla Stolzmana nie spodziewałem się, ze w przeciągu 48 godzin znajdę się w przedsionku piekła.

Gdy wszedłem do pomieszczenia, gdzie znajdował się Lebe Bartkowski, który przygotował narzędzie do torturowania ludzi, zamiast zameldować swoje przybycie, to ja stanąłem i przyglądałem się, co Bartkowski robi. Tenże nie zastanawiając się uderzył mnie w twarz. Natychmiast odwzajemniłem Bartkowskiemu.

Z opresji wybawił mnie Stolzman, który wszedł prowadząc dwie kobiety, jedną młodszą, drugą starszą.

Okazało się, że były to żona i córka jednego z uciekinierów, który przyznał się, że u niego w domu przechowywana jest część narkotyków – zabrano narkotyki i obie panie.

Przez pół dnia Szwedzi i Polacy byli przesłuchiwani przez Stolzmana i Bartkowskiego.

Interesowało ich, kto i skąd dostarczył opium na statki, gdzie znajduje się miejsce składowania na terenie Trójmiasta, Ustki, Słupska. Gdy skończono ustne przesłuchiwanie i Stolzman nie dowiedział się, skąd brano tak duże ilości narkotyków, wtedy przystąpiono do fizycznego przesłuchania.

„Na tapetę” wzięto więźnia, który na piersi miał zawieszony krzyż.

Bartkowski kazał zdjąć krzyż, lecz przesłuchiwany odmówił. Stolzman kazał Bartkowskiemu powiesić go na haku na łańcuszku od krzyża.

Postawiono delikwenta na taborecie i ręce i nogi miał związane, głowę przełożono za łańcuszek powieszony na haku. Następnie Bartkowski raptownie wyrwał ławkę spod nóg. Łańcuszek pękł pod naprężeniem i jednocześnie przeciął prawdopodobnie tętnicę.

Krew zaczęła lać się jak z „kranu”. Po kilku minutach człowiek nie żył.

Kazano mi pomóc wynieść zwłoki oraz zmyć podłogę. Krzyż zmywał enkawudzista.

Osobiście słyszałem jak Stolzman mówił do Bartkowskiego, że krzyż ten weźmie do domu na pamiątkę. Następnym do przesłuchania był młody Polak. Związano mu ręce i nogi oraz powieszono jak świnię na haku. Obnażono dolną część ciała i Bartkowski szczypcami zaczął ściskać powieszonemu genitalia.

Nastąpił niesamowity krzyk bólu torturowanego człowieka. Stolzman kazał przerwać tortury i zapytał czy już sobie przypomniał, skąd mieli na statku narkotyki. Młody człowiek wskazał na małżeństwo z córką, którzy prawdopodobnie mieli się zajmować transportem narkotyków na statki.

W pierwszej kolejności wzięto seniora rodu. Żonę i córkę ze związanymi rękoma posadzono w bliskiej odległości od ojca i męża. Zaczęto mu zrywać paznokcie z rak i nóg, żeby nie krzyczał zaplombowano mu usta. Torturowany człowiek kilkakrotnie mdlał. Łamano mu palce u rąk i nóg, i ręce. Gdy zdjęto opaskę z ust Bartkowski zapytał go czy będzie zeznawał, odpowiedział, że tak.

Narkotyk – opium został przywieziony do Ustki samochodem MO, a eskortę stanowili milicjanci. Gdy samochód pojechał pod statki, żołnierze, którzy pilnowali szwedzkie statki zniknęli na czas rozładunku towaru.

Izaak Stolzman zagroził, ze jeżeli nie będzie mówił prawdy, to żona i córka zostaną zgwałcone a później zastrzelone.

Torturowany mężczyzna ‚przypomniał sobie’, że narkotyk był przywieziony z Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Szczecinie. Stolzman jak to usłyszał, to się wściekł, zawołał dwóch enkawudzistów też Żydów, którzy zgwałcili 15-letnią córkę oraz żonę. Po zgwałceniu kobiet, Stolzman wziął ze stołu aparat, rozerwał pochwę, a Bartkowski wepchnął nagrzany pręt do czerwoności w skrwawioną pochwę dziewczyny. Nastąpił niesamowity krzyk bólu. Tak samo postąpiono z matką dziewczyny.

Niepotrzebne kobiety wyniesiono do następnego pomieszczenia, gdzie zostały zastrzelone.

Izaak Stolzman w dalszym ciągu prowadził śledztwo w stosunku do torturowanego mężczyzny, nie wierzył jego zeznaniom, że ten z uporem maniaka powtarzał, że narkotyki zostały przywiezione z UB w Szczecinie.

W pewnym momencie kazał nagrzać pręt, a Bartkowski z całą siłą wepchnął w odbytnicę, powtórzył się ten sam scenariusz – ryk człowieka mordowanego. Po zakończeniu „eksperymentu” został zamordowany strzałem w tył głowy. Wykonawcą mordu był Lebe Bartkowski.

Izaak Stolzman zarządził przerwę na obiad. Gdy chciałem opuścić przybytek zbrodni zapytałem czy mogę pójść do domu. Stolzman powiedział, że zostanę i pójdę, gdy przyjdzie czas. Po jakimś czasie powrócił z obiadu Lebe Bartkowski, stanął w rozkroku i powiedział do mnie: „Nu ty goj, czy wiesz, że nasze kamienice a wasze szubienice, za chwile zawiśniesz na tym haku”.

Po chwili przyszedł Izaak Stolzman i zarządził przesłuchanie pozostałych Polaków przez Bartkowskiego, a mnie kazał pozostać w pokoju. Natomiast Stolzman wziął dwóch pomocników i rozpoczął przesłuchania marynarzy szwedzkich, zastosował stopniowa metodę torturowania, zaczęto od zdzierania paznokci z rak i nóg oraz łamania palców. Następnie rozgrzanym prętem , prętami ciągnięto po całym ciele, plecach, nogach, brzuchu, piersiach itd.

Krzyki bólu, rozpaczy męczonych marynarzy szwedzkich. Gdy torturowano Szwedów i Polaków, Izaak Stolzman stał i przyglądał się, gdy torturowani ludzie krzyczą. On uśmiechał się, wydawało się, że Stolzman znajduje się w jakiejś „ekstazie”, która dawała mu niesamowitą przyjemność.

Lebe Bartkowski podczas przesłuchania uciekinierów polskich nie uzyskał żadnych dodatkowych wiadomości. Izaak Stolzman kazał ich odprowadzić i rozstrzelać.

Dla mnie dano siennik i koc do spania i tak przesiedziałem całą noc do następnego ranka. Rano następnego dnia Stolzman kazał Bartkowskiemu załadować do samochodu rozstrzelonych Polaków, zawieźć do Brzeźna i zakopać. Sam natomiast przy pomocy dwóch enkawudzistów rozpoczął kontynuację wczorajszych przesłuchań marynarzy szwedzkich, dochodzenie przeprowadzone było w języku niemieckim tak, że nic nie rozumiałem. Tyle mogłem zrozumieć, że gdy nie było po myśli Stolzmana, to wzmogło by się torturowanie.

Gdy przyjechał Bartkowski, polecił, aby przygotować do drogi samochód, jeżeli będą pytać, dokąd zabiera – powiedzieć, że Szwedzi są wiezieni na statek, który ich zawiezie do Królewca-Kaliningradu. Było to kłamstwo i wprowadzenie wszystkich „zainteresowanych” w błąd.

Następnie wszystkich porwanych Szwedów wsadzono do samochodu uprzednio wiążąc ręce i nogi. Konwojenci siedli razem z więźniami. Natomiast naczalstwo w „gaziku”, a ja z nimi ruszyliśmy w stronę Gdyni-Lęborka-Słupska.

W Słupsku po kilku minutach pojechaliśmy pod budynek. Po chwili stania na zewnątrz wyszło kilku ludzi. Bartkowski na czele ze swoimi ludźmi zaczął wyładowywać Szwedów. Po wyładowaniu ustawiono ich „gęsiego” i poprowadzono do budynku. Gdy ostatni zniknął w drzwiach, Izaak Stolzman kazał mi przejść na siedzenie obok niego.

”Dominik” – zwrócił się do mnie:

„Przekroczyłeś próg swojego bezpieczeństwa. Zobaczyłeś i usłyszałeś to, co nie powinieneś… widzieć i usłyszeć. W związku z tym musiałbym ciebie zabić, ale tego nie zrobię. Zawdzięczasz swoje życie Dyrektorowi Konsumu, panu Kamińskiemu, który wstawił się za tobą. Jeżeli zaczniesz rozpowiadać, co słyszałeś i widziałeś, to zginie cala twoja rodzina i ty w podziemiach. Teraz zejdziemy na dół do podziemi to zobaczysz, że ja ciebie nie okłamuję.”

Rozkazał, abym szedł za nim i tak mnie sprowadził do podziemia. W pierwszej kolejności poczuło się niesamowity zapach rozkładających ciał ludzkich oraz zobaczyłem leżących pokotem marynarzy szwedzkich, którzy przed kilkoma minutami zeszli do podziemi.Dobijano z pistoletów tych, którzy dawali oznaki życia.

Gdy chciałem opuścić przedsionek piekła, Stolzman złapał mnie za ramię, mówiąc mi, że muszę jeszcze zobaczyć krematorium i zwłoki, które są zasypane wapnem: „Jak ty nie będziesz posłuszny, to spotka ciebie to samo co tamtych.”

Podszedłem bliżej do zwłok zasypanych wapnem. Widok ofiar był straszny, usta otwarte, powieki nie zamknięte, wyraz twarzy wykazywał grymas – obraz był niesamowity.

Do tej pory mam obraz tego nieboszczyka. Gdy tak przyglądałem się twarzy nieboszczyka, która mnie zafascynowała, do Izaaka Stolzmana podeszło dwóch ludzi, którzy okazali się prokuratorami prokuratury powiatowej w Słupsku.

Przyszli do Stolzmana, aby uzgodnić ilu mają przysłać więźniów do zamordowania. Mordowano spaleniem lub zasypaniem wapnem.

Po uzgodnieniu z nimi, ilu ludzi-więźniów mają dostarczyć, pociągnął mnie za enkawudzistami, którzy ciągnęli zwłoki szwedzkiego marynarza.

Raptownie trafiliśmy na kotłownie, piece krematoryjne. Widok wkładającego ciała do pieca oraz drugiego palącego ciała marynarza szwedzkiego spowodował, że straciłem przytomność, dopiero odzyskałem ją w samochodzie, w drodze powrotnej do Gdańska”.

Za: Wojtek Sosnowski FB