Generalnie, watek polityczny interesuje mnie dosyc malo. Leszek i Frisky naprzyklad prezentuja odmienne od mediow glownego nurtu nastawienie "nie antyrosyjskie". Przynajmniej tyle.
Nie wiem, ktore media maja "racje", czy te mainstreamowe, czy bardziej niezalezne. Pewnie kazde z nich ma swoje racje.
A jak jest naprawde, tego nie dowiemy sie ani z jednych, ani z drugich mediow.
Kiedys, za tzw. "komuny", przynajmniej kazdy wiedzial, ze media sluza do celow propagandowych. Zarowno partyjni, jak i opozycjonisci doskonale wiedzieli, ze media mowia to, co chca powiedziec, a nie "jak jest naprawde".
O dziwo, w dzisiejszych czasach wielu wydaje sie, ze jak juz komuna upadla, to media nagle zaczely zajmowac sie pokazywaniem "prawdy"(cokolwiek by to mialo znaczyc).
Tymczasem jest to dokladnie taka sama propaganda, z tym, ze bardziej szkodliwa, bo nie tak oczywista i prosta do zdemaskowania, jak za komuny.