zwycięstwo na Majdanie, o tym o co walczyli Ukraińcy 3 miesiące temu tak mówił Miron Sycz:
"Poseł PO wskazał, że to, co aktualnie dzieje się na Ukrainie, to nie walka zachodu kraju z prorosyjskim wschodem. To raczej walka Ukraińców z oligarchami, którzy bogacą się niewspółmiernie na majątku państwowym oraz kontrolują stacje telewizyjne. To bunt społeczny i chęć bycia częścią europejskiej wspólnoty."
http://www.elblag.net/artykuly/miron-sycz-nie-ma-wolnej-polski-bez-wolnej-ukrainy,10120.htmno i oligarchowie zostali obaleni i wygnani za karę do sprawowania tam władzy hehe, a ten który kontrolował telewizję został okrutnie potraktowany i zesłany na stanowisko prezydenta, nie ma też żadnych oznak walki zachodniej Ukrainy ze wschodnią, jest wspaniała jednomyślność narodu o której mówił w tym tekście poseł Sycz,
i to tylko zły Janukowycz splamił swoje dłonie krwią własnych obywateli, co było niedopuszczalne, więc jest to o co wszyscy walczyli , zwolennicy Majdanu również ci w Polsce mają powód do świętowania...
ten sam ukraiński poseł w polskim sejmie w ogóle nie widział banderowców i prawego sektora na Majdanie i Ukrainie, ani żadnego wpływu Zachodu:
"Obarczono winą za to, co dzieje się w tym kraju nacjonalistów i faszystów, a także kraje zachodu – mówił Sycz. - Chciałbym podkreślić, że taka retoryka jest właśnie w Rosji stosowana. Wszystko co złe, przychodzi spoza granic Federacji Rosyjskiej. Mieszkańcy Krymu są okłamywani przez kontrolowane przez Rosjan media."