Autor Wątek: Hinduizm - zjawiska, metody i zwyczaje w rozwoju z nim związane  (Przeczytany 148441 razy)

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-07-13, 10:00:57 »
Frisky
Ok. Nikogo na siłę się nie zmusza. Jednak prztkład Prahlad Jani jest dla mnie znaczący.
Rodzenie lingamów  komuś nieznającemu tematu może wyglądać jak rodzenie kamieni żółciowych albo, że ktoś się najzwyczajniej w świecie zrzygał :)
Dla laika nie ma w tym nic mistycznego.
Dopiero cała ta otoczka wyznawców tworzy  to co tworzy.
Dla Ciebie boskie energie dla mnie nieprzytomność i fantazje na temacie guru.

Ale OK , jeśli faktycznie to kogoś rozwija w RD.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-07-13, 09:29:53 »
Leszek
jeżeli ktoś mi pisze, że manifestacja energii Boga mająca moc rozpuszczania ograniczeń umysłu jest bezużyteczna dla ludzi i w rd bo nie ma praktycznego zastosowania, jak choćby w przypadku przemienienia wody w wino albo rozmnożenia chleba i ryb  przez Jezusa, to o czym to świadczy? 
jeżeli piszesz mi że jest bezużyteczna dla Ciebie bo masz obciążenia i blokady w podświadomości z wcieleń w których wielbiłeś Krysznę,  które nie pozwalają Ci korzystać z tego, podobnie jak większości zaprogramowanym ideologicznie ludziom,  to o czym to świadczy?  o awatarach i tym co robią? o tym, że przekroczyłeś te etapy? naprawdę? : ))

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-07-13, 09:22:37 »
DarkAngelBubu
może mu na tym nie zależy?

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-07-13, 08:48:39 »
Czemu  Prahlad Jani potrafi poddać się badaniom naukowców a rodzący lingamy już nie ?

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-07-13, 06:30:24 »
Rodzenie lingamów nie musi być kuglarską sztuczką. Może wynikać z zazdrosci / poczucia niespełnienia męskiego awatara o moc kreacji kobiet, która przejawia się poprzez rodzenie. (Analogicznie, księża, którzy nigdy nie rodzili, trwają w transach zachwytu dla "cudu" narodzin i nie w głowie im, że ten rzekomy cud zachodzi miliony razy w ciągu dnia!).
Taki awatar, chcąc dorównać kobietom, usiłuje urodzić cokolwiek! Żeby się dowartościować, żeby nie czuć się od nich gorszy. Nie ważne, w jaką ideologię to obleka!
Większosć awatarów nigdy wcześniej nie miało kobiecego wcielenia, więc nie mają pojęcia, na czym polega ten rzekomy cud narodzin. Niektórzy z nich czują się naprawdę niedowartościowani obserwując, jak ludzie kochają się, okazują bliskośc, rodzą dzieci a oni... muszą siedzieć na widoku publicznym, udawać, że zwykłe życie rodzinne, czy seks, ich nie rusza. Ale jednak rusza! Stąd w rózny sposób próbują sobie zrekompensować to, w czym czują się niespełnieni.
Przychodzi jednak czas, że nawet awatar się budzi i wtedy chce sobie zrekompensować braki spełnienia w poprzednich wcieleniach. I choćby wówczas mógł doskonale rozwijać się duchowo, osiągnąć oświecenie, to on jednak "musi" spróbować zwykłego, ludzkiego życia, żeby mu przeszło poczucie niespełnienia i niepohamowane wrażenie, że bez rodziny, bez rodzenia dzieci, coś ważnego go ominęło. Aktualnie taki były awatar moze mieć fazę na fascynację władzą, czy manipulacjami na skalę przekraczającą zasięg aśramu. :)

To, co piszę, ma służyć uwolnieniu od obciażeń karmicznych i zaślepień. A nie temu, by coś / kogoś dzielić. Podzielić nic nie jestem w stanie, ponieważ Wasze umysły są wystarczająco poszatkowane dzięki przyjmowaniu cudzych poglądów weryfikowanych przez zanieczyszczony uprzedzeniami UMYSŁ jako wiarygodne :) .
Napisałem to z punktu widzenia kogoś, kto przeszedł wszystkie te etapy rozwoju. I ma świadomośc, że to całe poczucie niespełnienia ILUZJAMI, czy gadżetami, oddziela nas od realnego spełnienia w boskich wibracjach miłości, mądrości, światłości, mocy, szczęśliwości, radości, bogactwa i... spełnienia. I jeszcze innymi, których swiadomosć pojawia sie wraz z akceptacją tego, co dla nas realnie najlepsze :)
Liczy się zgoda na podnoszenie JAKOSCI naszych doświadczeń!
A nie jakieś lingamy, cudowne całuny, produkty bankowe itd. :)
Nie należy mylić ISTOTY z formami :)
« Ostatnia zmiana: 2016-07-13, 06:36:20 wysłana przez Leszek.Zadlo »

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-07-13, 05:50:54 »
Frisky
Twój iostatni wpis świadczy o tym,że coś Ci się zawiesiło w umyśle, więc nie potrafissz nawet dostrzegać sprzecznosci w swoich argumentach.
Wystarczyło napisać:
"symbolika, przekonania  i wierzenia  które podtrzymują i  pogłębiają  podziały są bezużyteczne w rd ..."
Zamiast robić mi bzdurny wykład, który zmierzał w odwrotnym kierunku :)
A więc, masz temat do medytacji dla siebie:
"symbolika, przekonania  i wierzenia  które podtrzymują i  pogłębiają  podziały są bezużyteczne w rd , więc z punktu widzenia rd zupełnie nie rozumiem po co je w ten sposób podtrzymuję i propaguję..."
I w ten temat wpisz swoje wyobrażenia nt. wartości lingamów, Sorosa, jedności (tożsamości) strzyg z Bogiem, rzekomo niezweryfikowanych badań itd. :)
Miewasz przebłyski świadomości. Dlatego ważne by było, żebys z nich korzystał dla swojego RD, zamiast pouczać tych, którzy już dawno przeszli te etapy :)

PS
W Indiach, w których podobno bywałeś, istnieje odwieczny konflikt między Sziwaitami a Krysznaitami. W mieście czy w aśramie go nie zauważysz, ale na wsi on jest. Zresztą, nie jest to konflikt, który rodziłby wojny, więc nikt się nim nie przejmuje :)
« Ostatnia zmiana: 2016-07-13, 05:54:04 wysłana przez Leszek.Zadlo »

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-07-12, 23:49:33 »
DarkAngelBubu
spoko, to jest ta przepaść o której pisałem : )

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-07-12, 21:56:17 »
fajnie że się orientuje ; )

Stevie Starr to iluzjonista połykający i wypluwający największe "lingamy".
Żaden guru tak dużych jak on nie wypluwał z siebie :) (żarówka, kula do bilarda...)
Więc dla mnie jest  autorytetem jeśli chodzi o te rzeczy.

Moim zdaniem sporo namieszał tymi swoimi sztuczkami bo przed nim nikt poza hinduskimi"guru" takowych rzeczy nie potrafił zrobić. On zrobił i na dodatek z "lingamami" o większych proporcjach :)

Gdyby Ci "guru" czy avatarowie chcieli i potrafili pokazać coś naprawdę znamienitego na potwierdzenie swoich "mocy" nie uciekaliby się do efektownych sztuczek które może  jednak powtórzyć iluzjonista.

Frisky. A teraz wyobraź sobie, że taki Stevie Starr poszedłby inną drogą i został guru. Rodziłby największe lingamy.
Sypałby z ust złotym proszkiem wcześniej popijając wodą (na razie sypie solą).
Wypluwałby z ust żywe złote rybki a zapewne i motylki, i objawiałby barankom, że to znak, że jego trzewia rodzą życie.

Ile możliwości by być guru.
Gadane facet też ma :) Pogadałby między jednym wypluciem a drugim o miłości do świata  i takie tam jak to większość guru robi ;)

ps. Ja jedynie mam satysfakcje, że mi dzisiaj odpowiedział i wyszło na moje. Jak zawsze zresztą :D

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-07-12, 21:40:56 »
oj to faktycznie musisz być przywiązany do pewnych wyobrażeń pochodzących z błędnie praktykowanych praktyk hinduistycznych w przeszłości  skoro nie jesteś nawet w stanie świadomie pojąć tej prostej symboliki , ani jej wykorzystać w swoim rd i wpłynąć przy jej pomocy choćby na blokady w podświadomości,  co ciekawe przeszkadza Ci to chyba nawet doświadczyć energii z tym symbolem  związanej, a ta w tej czy innej formie i symbolach przejawia się w różnych religiach i ścieżkach duchowych, zresztą ona przejawia się w każdym atomie - jest to chyba najbardziej uniwersalny i powszechny symbol znany ludzkości, ściśle związany z życiem i jego powstawaniem oraz z Bogiem i przekraczaniem wszelkich ograniczeń,  a w tym przypadku o którym rozmawiamy czyli rodzenia lingamów jest to proces realnego manifestowania się tej praenergii , więc na mój gust bezużyteczność  o której piszesz wynika  z życia pewnymi ograniczonymi ( np. materialnymi i zmysłowymi, czy naukowymi) koncepcjami, wyobrażeniami, nastawieniami  i ideologiami tworzącymi nieprzekraczalne podziały tam gdzie ich nie ma (Kryszna - Śiwa itp.) czyli takich ograniczających przekonań

symbolika, przekonania  i wierzenia  które podtrzymują i  pogłębiają  podziały są bezużyteczne w rd , więc z punktu widzenia rd zupełnie nie rozumiem po co je w ten sposób podtrzymujesz i propagujesz...

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-07-12, 21:22:44 »
Frisky
Obracasz się w sferze pewnej symboliki, która nawet dla mojej podświadomosci (karmicznie krisznaickiej) jest zupełnie obca!
Twoje stanowisko to symbolika sziwaizmu. Dla wszystkich innych zupełnie bezużytaczna!

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-07-12, 21:10:23 »
Cytuj
Napisałem jakiś czas temu do  Stevie Starra z zapytaniem czy orientuje się czy rodzenie lingamów przez "guru"to cuda czy sztuczka. Odpisał, że sztuczka.
fajnie że się orientuje ; )

a to przy okazji o podejściu do symboli i korzystaniu z nich na duchowej ścieżce, taka rada od Sai Baby:
 "Rozpłynięcie się ograniczonego umysłu w nieskończoności symbolizuje lingam. Przyjrzyjcie się mu dokładnie. Zwykle umieszczony jest na podstawie w kształcie trójkąta. Trójkąt symbolizuje trzy guny, a lingam - ostateczny cel życia. Lingam to symbol aktu stworzenia, wynik działania trzech gun i brahmana, który przenikając całe stworzenie, przydaje mu duchowego znaczenia i wartości. Oddając cześć lingamowi, zawsze uświadamiajcie sobie jego symbolikę. Każde słowo użyte w śastrach ma symboliczne znaczenie, pewien głębszy sens."

z punktu widzenia zwykłego racjonalnego, materialnego i zmysłowego podejścia nie ma nic szczególnego w tym że ktoś wyciąga z ust jajko, (przecież jest wiele innych o wiele  bardziej tyle spektakularnych co niewytłumaczalnych przykładów zadziwiających materializacji i manifestacji),  sceptyk albo zaangażowany w walkę ideologiczną osobnik będzie widział w tym oszustwo, iluzjonista sztuczkę którą może zademonstrować, a  praktyk rd a zwłaszcza ekspert od rozpuszczania umysłu - manifestację mocy o której w tym  co zacytowałem wyżej, w zależności od skłonności umysłu jedna z tych opcji będzie nam najbardziej pasowała, a w sumie najlepiej byłoby  doświadczyć tego co się dzieje podczas takiego rodzenia lingamu, tak czy siak zwykle  powstaje przepaść między ludźmi o różnie zorientowanych umysłach (którzy pod wpływem dośiwadczeń/ich braku, czy  pod wpływem różnych ludzi , wierzą w jedną z tych opcji albo w jakąś jeszcze inną) , którą trudno zasypać jakimikolwiek argumentami,

a jeśli jakimś cudem rodzenie lingamu zamiast realnej  manifestacji rozpuszczającej ograniczenia umysłu  wszechmocy Boga, symbolizuje dla nas sztuczkę to znaczy, że stało się to dla nas na własne życzenie i  z punktu widzenia rd zupełnie bezużyteczne - ok, tylko nie udowadniajmy że pojmując coś błędnie odkryliśmy prawdę : )
 
« Ostatnia zmiana: 2016-07-12, 21:13:05 wysłana przez Frisky »

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-07-12, 21:05:35 »
I słusznie. Bo jaki duchowy pożytek jest z rodzenia lingamów? A może jakiś praktyczny? :)

Zamiana wody w wino miała praktyczne konsekwencje. Tymczasem lingamem nikt się nie naje, ani nie upije, a użycie go w celach innych byłoby bluźnierstwem!
Kiedy Jezus rozmnożył chleby i ryby, to przynajmniej miało jakieś praktyczne zastosowanie.
Tylko pozostał 1 problem. Dostawa do dziś nie została opłacona! :)
« Ostatnia zmiana: 2016-07-12, 21:09:12 wysłana przez Leszek.Zadlo »

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-07-12, 18:37:16 »
Napisałem jakiś czas temu do  Stevie Starra z zapytaniem czy orientuje się czy rodzenie lingamów przez "guru"to cuda czy sztuczka. Odpisał, że sztuczka.

balbina

  • Wiadomości: 194
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-03-29, 09:11:28 »
A o tym , że przedmioty mogą być programowane na destrukcję to opowiada choćby saga o Hobbitach :).
Ale czy są naprawdę - tu już musi być świadomość rozróżniająca. I też je można oczyścić lub unicestwić, czasem się nie da inaczej.

« Ostatnia zmiana: 2016-03-29, 12:52:56 wysłana przez almighty »

balbina

  • Wiadomości: 194
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-03-29, 08:37:51 »
Nauczyłaś mnie jednego . Jak wyglądają energie strzygowskie . Prawda jakie to smutne..... My aniołki popłaczemy i polecimy ci z pomocą - to jest typowa zagrywka . Trochę sensownych treści , a potem czarnomagiczne chwyty. A jak już nic nie pomaga , to złapać towarzystwo na " ja biedactwo , wszyscy mnie tu atakują, zwłaszcza te niedobre przytomniejsze paskudy. I sprawa załatwiona . Niejeden raz te numery przechodziły na forum . Nawet zaawansowane osoby "ratowały " biedactwo???... To opowiedz nam teraz co robiłaś jako strzyga? - to twoje słowa kobieto.

Cytuj
Jeżeli moderatorzy akceptują tego typu ataki i nic z tym nie robią to nie jest to forum odpowiednie dla mnie.

Oby , oby... Tylko pamiętaj - dotrzymaj słowa. Chociaż lepiej dla ciebie , gdybyś się wreszcie ocknęła. Między 3 okiem , a świadomością rozróżniającą jest trochę różnicy. Więc zobacz co sama wypisujesz , zobacz te mechanizmy o których mówię . One cię hamują. Nie ja.
« Ostatnia zmiana: 2016-03-29, 12:50:12 wysłana przez almighty »