Lynd
No oczywiście, bo Twoje słowa były skierowane konkretnie do mnie, bo do mnie pisałeś hipokryto:
Czy zauważasz różnicę między:
"Mietek, nie przejmuj się opinią tumanów."
a
"Mietek, nie przejmuję się twoją opinią, tumanie."
Tak samo w moich słowach nie było nic wulgarnego skierowanego w Twoją stronę. Jakby coś było skierowane w stronę mężczyzn i kobiet z tej skrajnej krainy wyobraźni. Nie pisałem że ma Ciebie wyruchać, czy że Ty jesteś kryptohomoseksualistą o_O
Jeśli chcesz żebym Cię przeprosił to hm, przepraszam, tyle że do końca nie rozumiem za co, więc wybacz jeśli nie będzie szczere o_O To jakby ktoś ode mnie zażądał abym go przeprosił za używanie zgłoski "ś". Coś jak w cytacie
Stephena Fry'a.
Oczywiście chciałbym abyś przywołała uwagę innych moderatorów, czy "góry" (Hydro, nie Leszka, btw) na tę kwestię, bo może rzeczywiście przegiąłem i nie zauważam. Choć wydaje mi się że to raczej Ty masz problem z takimi tekstami, bo chyba jako jedyna osoba zareagowałaś tak na teksty Matka czy moje (kilka osób się też zdziwiło, ale z humorem).