Autor Wątek: Strzygi  (Przeczytany 9742 razy)

monkas

  • Wiadomości: 116
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2018-10-15, 10:34:24 »
Od jakiegoś czasu temat strzyg widzę tak, że to co ludzkiemu, ograniczonemu na swój sposób, umysłowi wydaje się ostateczną niemożliwością, to dla Boga, Wszechświata w swojej bezgranicznej mocy, miłości i mądrości jest możliwe.
Również odczarowanie tzw. strzygi czy demona bez zniszczenia, a przyjęcie do siebie, czyli połączenie. Przecież, dla Boga wszystko jest możliwe.   :)))

Od momentu ponownego połączenia z Pierwotną Najgłebszą Naturą i płynącej z tego doświadczenia wiedzy o mej własnej Naturze i naturze Życia oraz po przetrawieniu wszelkich implikacji tej wiedzy, a tym samym  zasileniu mojej sieci neuronowej/logiki bardziej poprawnymi danymi wejściowymi, mój ograniczony liniowy umysł nie ogarnia jedynie jednej rzeczy - Wieczności. Umysł/sieć neuronowa nie ogarnia faktu że Życie jest wieczne, że jest bez początku i bez końca, a więc tego że nie zostało stworzone. Dla umysłu musi być początek i koniec, ponieważ sam został ukształtowany/miał swój początek, i w ten sposób procesuje rzeczywistość - sekwencyjne, jak serie początków i końców, to jedyne ograniczenie umysłu w kontekście rozumienia - możności/niemożności, reszta zalezy od zawartych w nim danych - wiedzy o naturze, potencjale życia.

Utrata wiedzy/świadomości swej Pierwotnej wiecznej Natury zapoczątkowała błędną wiedzę i różne religijne pasożytnicze struktury bazujące na koncepcie Boga i jego woli, bedące w rzeczywistości męskimi hierarchiami władzy narzucającymi swą wolę jako wyższą. Pierwotna Natura/Jednia nie jest Bogiem, choć posiada prawie wszystkie przypisywane mu atrybuty, nie jest jednak Istnieniem wywyższającym sie, oczekującym poddania woli, czy też jej wypełniania ( np w jedynie słusznej ścieżce rozwoju duchowego) , lub mającym jakąś wolę w stosunku do kogoś, jest Istnieniem które ofiaruje wolność, Istnieniem które uwalnia ofiarowując bezwarunkowo siebie/swój potencjał, pomoc i wiedzę by każdy mógł kształtować swe życie w Miłości, Wolności i Nieograniczoności Dobra/Bogactwa Prawdziwej Natury Życia.
Niby mała różnica a jednak ogromna..

Sylvia

  • Wiadomości: 1 915
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2018-10-14, 21:40:17 »
saichom
Cieszy mnie, że czujesz więcej spokoju i dystansu i masz dobry kontakt z córką. Zgadzam się, żeby chronić dziecko przed energią takich sugestii.
Z tego co opisujesz jest lepiej niż dobrze:)

saichom
"strzygi" to projekcja, negatywna nieprawdziwa projekcja, nie ma istot całkowicie oddzielonych od Światła/Czystej Świadomości/Źródła, to nie możliwe,  są natomiast istoty nieświadome, negatywnie uwarunkowane, zamknięte w kokonie negatywności i cierpienia które je wypacza. Wszystkie istoty pochodą/są częścią Źródła/Kosmicznej Świadomości, żyjemy w Niej wiecznie jak ryby w wodzie. Zawsze, nawet w przypadkach prawie całkowicie nagatywnego zablokowania istnieje możliwość odblokwania serca/połączenia ze Źródłem Miłości.

Twoja córeczka to piękna i wrażliwa istota.

Od jakiegoś czasu temat strzyg widzę tak, że to co ludzkiemu, ograniczonemu na swój sposób, umysłowi wydaje się ostateczną niemożliwością, to dla Boga, Wszechświata w swojej bezgranicznej mocy, miłości i mądrości jest możliwe.
Również odczarowanie tzw. strzygi czy demona bez zniszczenia, a przyjęcie do siebie, czyli połączenie. Przecież, dla Boga wszystko jest możliwe.   :)))






monkas

  • Wiadomości: 116
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2018-10-04, 11:45:06 »
saichom

Nie ma sprawy.
Ja będąc na Twoim miejscu chroniłbym swoje dziecko przed takimi "doświadczonymi" osobami, osobami które nieświaodmie powielają negatywne demonizujące projekcje bazujące na kompleksach,wyparciu i niewiedzy, a także przed osobami które manipulują pochodzeniem istot, tworząc dzięki temu hierarchie władzy

Wszystkie Istoty sa sobie równe. Nie ma lepszego czy gorszego pochodzenia. Niema lepszych lub gorszych Istot pod tym kątem.

Życzę Ci abyś odzyskał zaufanie do własnego Serca, do własnego czucia, to Ono jest jedynym rzeczywistym Autorytetem/Wiedzącym, to Ono zna Prawdę i mówi Ci to poprzez odczucia piękna i szczęścia gdy coś z czym wchodzisz kontakt Ją odzwierciedla - jest bliskie Prawdy/Wiedzy.

Prawda zawsze jest Piękna, to co mrozi serce Prawdą nie jest.

saichom

  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2018-10-03, 21:44:57 »
Sylwia,
Dla Ciebie Wielkie Dzięki za słowa wsparcia :) Twoje słowa dają mi większy spokój i dystans ...
Dziękuję 

saichom

  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2018-10-03, 21:25:40 »
Sylwia,
badanie zostało przeprowadzone ze zdjęcia, na pochodzenie. Poradziła mi osoba doświadczona , która miała doświadczenia ze strzygami, dlatego w pełni zaufałem diagnozie. Nie chciałbym tu podawać imienia i nazwiska, choć jest znana. Ja wcześniej nigdy nie spotkałem osoby określanej jako strzyga, ale usłyszawszy diagnozę nieco mnie zmroziło. Dostałem wskazówkę, aby jak najszybciej usunąć się z życia tej istoty, bo im będzie starsza, tym bardziej destrukcyjnie wpływać na mnie i moje życie... Póki co, córka dorasta, odwiedza mnie co weekend (bo jestem po rozwodzie ok 8 lat), kontaktujemy się w tygodniu. Jak jest u mnie, to w jej obecności medytuję, modlę się, nawet ostatnio harmonizuję czakramy wahadłem i jej, i swoje (choć strzyga z moich informacji nie posiada czakry korony?) nie jestem doświadczony w wahadełkowaniu, ale mi się u niej kręci. W każdym razie, widzę poprawę nastroju u niej gdy praktykuję, jakoś nie reaguje agresywnie, jak mi sugerowano. Pewnie obraz osoby zupełnie zepsutej od najmłodszych lat, psychomaniaka, sadysty, zabójcy itd. bardziej by mi pasował do takich istot typu strzyga , demon itp.
monkas,
dzięki za wsparcie :)

monkas

  • Wiadomości: 116
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2018-10-02, 15:20:18 »
saichom
"strzygi" to projekcja, negatywna nieprawdziwa projekcja, nie ma istot całkowicie oddzielonych od Światła/Czystej Świadomości/Źródła, to nie możliwe,  są natomiast istoty nieświadome, negatywnie uwarunkowane, zamknięte w kokonie negatywności i cierpienia które je wypacza. Wszystkie istoty pochodą/są częścią Źródła/Kosmicznej Świadomości, żyjemy w Niej wiecznie jak ryby w wodzie. Zawsze, nawet w przypadkach prawie całkowicie nagatywnego zablokowania istnieje możliwość odblokwania serca/połączenia ze Źródłem Miłości.

Twoja córeczka to piękna i wrażliwa istota.


Sylvia

  • Wiadomości: 1 915
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2018-10-01, 23:16:48 »
saichom
Moim odruchem przy takiej historii jest głęboki oddech i modlitwa wstawiennicza o Najwyższe Dobro. Szczególnie dla dziecka i rodzica.
Opisujesz normalne, może nawet bardziej wrażliwe dziecko.
Na jakiej podstawie ktoś stwierdził, że to strzyga? Jakie były jej zachowania, które charakteryzują tzw. strzygę? Czy to było coś czego nie przejawiają inne istoty?
Ktoś Ci doradził porzucenie własnego dziecka, gdy było maleńkie? Porzucenie dziecka może spowodować więcej destrukcji, zła, karmy, niż sięga czyjaś wyobraźnia co do strzyg.
Jeśli tzw. strzyga nie ma w sobie prawdziwego, czystego światła (rozumiem, że to jeden z objawów wg tego badacza zgodnie z definicją), to proponuję najpierw wzmocnić siebie i patrzeć z miłością, ze współczuciem na taką istotę i zobaczyć na skutki. Ja bym to zaleciła. Miłością zmieniasz siebie. Zmieniając siebie zmieniasz świat:)






saichom

  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2018-09-06, 21:34:25 »
Sylwia,
Generalnie chodzi mi o osoby, które nigdy nie miały do czynienia ze strzygami. Tyle, co z opowieści, a wypowiadają się , jakby z nimi mieli do czynienia na co dzień...(o to mi chodzi), ale może się mylę... Sam jak się dowiedziałem jakiego pochodzenia jest córka, bardzo się załamałem. Podchodziłem do dziecka z wielką rezerwą(chyba do tej pory gdzieś w głębi tak mam). Tym bardziej, że dostałem wskazówkę, aby jak najszybciej usunąć się z życia dziecka. Miała wtedy 2 -3 latka. Dlatego czytając Twój wpis, odżyła we mnie jakaś nadzieja?... Staram się nie myśleć o jej pochodzeniu i traktować jak „zwykłego” człowieka (dziecko).
Córka ma obecnie 10 lat, jest normalną dziewczynką. Śmieje się, przeżywa, płacze jak wszyscy. Nie mieszkamy razem (już podczas badania nie mieszkała ze mną). Mamy świetny kontakt. Jak działa na mnie… chyba „normalnie”, tak jak większość rodziców odbiera dzieci. Czasami zdenerwuje i mnóstwo śmiechu. Mamy do siebie dużo zaufania. Jest dobrą osobą, pogodną, bardzo przeżywającą cierpienie innych. Wrażliwa. Uczę ją pozytywnego myślenia i chyba coraz lepiej jej wychodzi . Widzę duże postępy. Energetycznie, nie czuję żadnych spadków czy ataków w jej obecności.

Sylvia

  • Wiadomości: 1 915
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2018-09-04, 22:22:38 »
saichom
Dziękuję za propozycję podzielenia się wiedzą.
Temat strzyg jest mi znany od wielu lat. Na tym etapie za bardzo już mnie nie interesuje w takiej formie w jakiej był podawany. Szczególnie, gdy okazało się, że czyjaś córka była zbadana przez znawcę strzyg, autorytet dla rozwojowców, i na lata była zaklasyfikowana jako strzyga. Po latach okazało się,  że ta dziewczyna to jednak nie strzyga, bo ma kilkanaście ERD. Dziewczyna owszem była trudna, manipulacyjna, z problemami emocjonalnymi, jednak potrzebowała terapii, zrozumienia, wsparcia dojrzałych ludzi, a nie wyroku kim jest, a kim nie jest. Zgadnij jakie było do niej nastawienie ludzi, gdy dowiadywali się, że to strzyga? Jedna wielka projekcja całej grupy ludzi. Wyobraź sobie ich reakcje i zachowania wobec tej dziewczyny i te wszystkie projekcje latami. Czy ktoś wziął odpowiedzialność za takie krzywdzące projekcje na podstawie jakieś błędnej oceny?
Przez lata część ludzi widziała tę dziewczynkę oczami ich autorytetu. Niektórzy z nich oprzytomnieli po kilku zderzeniach ze ścianą po badaniach tej osoby, niektórzy nadal jemu ufają bezgranicznie i kręcą się w kółko w swoim rozwoju wokół "strzyg" itp. określeń. Obwiniają, oskarżają, krzywdzą bezmyślnie w imię rozwoju i swoich projekcji.
Niestety wyszło, że takie autorytarne wyroki kto kim jest, bywają bezwzględne, destrukcyjne w skutkach, a mogą być wielkim błędem w ocenie innych. Nie jedynym.
Dlatego wolę postawę wybaczania i miłującego współczucia u ludzi, którzy mają moc wpływania na otoczenie.

Bardziej interesuje mnie od wiedzy "o strzygach" jakie są twoje reakcje i zachowania na jej reakcje i zachowania. Czy sobie radzisz jako rodzic? Czy masz wsparcie w konstruktywnych rozwiązaniach? Jak się czujesz?
Ile twoje dziecko ma lat? Mam nadzieję, że traktujesz córkę ze współczuciem i miłością, jeśli ma jakieś poważne problemy ze sobą i dajesz jej tyle wsparcia ile potrzebuje.
Czasami takim wsparciem jest bezwarunkowa akceptacja, zrozumienie, ciepło, przyjazne sytuacje i zachowania, czasem terapia, a czasem postawienie granic. Różne są drogi.  W zależności od sytuacji i osób zaangażowanych w jakieś trudne relacje.
Interesują mnie też wartości, intencje, emocje, wzorce, przekonania oraz możliwość zmiany. Niekoniecznie rzekome pochodzenia jakiejś osoby. 

Nie zauważyłam tutaj "zbyt wiele...." takich osób jakie widzisz, więc nie wiem o co chodzi. Ludzie są różni, różnie wyrażają własne zdanie w dyskusji i jest to dla mnie OK.
Jeśli uważasz, że jest inaczej, niż ktoś pisze, to może warto przedstawić swój punkt widzenia jak ty coś widzisz? Wyznaję egalitaryzm w rozwoju w dzieleniu się wiedzą:)




saichom

  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2018-08-09, 20:16:59 »
Sylvia,
moja córka jest podobno strzygą... jeśli chcesz dowiedzieć się o relacje, zachowanie itp. to może na maila, zbyt wielu "mądrych" i znawców tutaj mamy.
« Ostatnia zmiana: 2018-08-09, 20:19:09 wysłana przez saichom »

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 136
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2018-07-01, 09:21:50 »
Sylvia
O to mi chodziło, że nie doświadczy tak dotkliwie tych skutków, nie będzie cierpieć tak jak normalny człowiek ze względu na to że ich naturą nie jest miłosć, nie tęsknią za nią.

Sylvia

  • Wiadomości: 1 915
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2018-06-26, 21:48:57 »
Sylvia

Myślę tak samo. Nie ważne kto, jaką formę przybrał. Ważne, co myśli, robi i chce zrobić. Filozofia jest tylko otoczką. Taki temat, według mnie najlepiej powierzyć Bogu do oczyszczenia i zrozumienia jak to działa, a nie słuchać się jakichś guru.

Otoczką, a czasem "nazwy własne" (czy raczej cudze;)) chwilową ucieczką od sedna w sobie.

Doktor-X
Wychodzi mi, że skutki mogą być podobne. Natomiast istota, której naturą jest miłość ma jednak silniejszy kontrast w sobie prawdy=miłości i jej braku, więc może bardziej cierpieć wewnętrznie, gdy przestanie się znieczulać i skutki wrócą.

Mnie bardziej ciekawi czy ktokolwiek twierdzący, że inny jest strzygą (czy taki, siaki, owaki), porozmawiał kiedyś wprost z taką niby-strzygą, czy tylko umiał tak za plecami gadać o kimś. Jeśli siebie by uzdrowił w relacji z taką energią, to jak by postąpił. Ze współczuciem i pokojowo w reakcjach?

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 136
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2018-06-21, 16:21:38 »
Oczywiście. W tym wypadku chodziło mi o skutki karmiczne. Strzyga ze względu na swoją nature moim zdaniem nie doświadczy tak dotkliwie skutków swoich intencji i działań tak jak w przypadku ludzi - istot duchowych których naturą jest miłosć i którzy się od tej miłości odwracają idąc w drugi biegun. Ale temat już dla mnie nie aktualny.

healingintelect

  • Wiadomości: 713
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2018-06-21, 11:19:29 »
Sylvia

Myślę tak samo. Nie ważne kto, jaką formę przybrał. Ważne, co myśli, robi i chce zrobić. Filozofia jest tylko otoczką. Taki temat, według mnie najlepiej powierzyć Bogu do oczyszczenia i zrozumienia jak to działa, a nie słuchać się jakichś guru.

Sylvia

  • Wiadomości: 1 915
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2018-06-21, 09:50:49 »
I tu sie zastanawiam czy każdy psychopata, socjopata to strzyga ?
Psychopaci i socjopaci nie muszą być strzygami. Tych, których spotkałam, czy widziałam skutki ich działań, przeważnie nimi nie byli.
Dlatego uważam, że ważniejsze są czyjeś intencje, wartości, zachowania i kreacje w świecie, niż te nazwy własne. To tak jakby popierać tylko ludzi z tej samej grupy,  bo mają "niebieskie zęby", zamiast patrzeć na wartości, którymi się kierują w życiu. Jest co uzdrawiać wtedy u siebie.