Autor Wątek: Islam  (Przeczytany 193770 razy)

Darek

  • Wiadomości: 615
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie ściemniać w tematach duchowych
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-10-29, 13:47:40 »
a niedawno Austria wyzywała Węgrów od faszystów, bo płot stawiali

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-10-29, 11:09:13 »
plemienne wpływy na islam:

"Przed islamskie życie plemienne

Aspekt plemiennego społeczeństwa przed islamskiej Arabii tłumaczy wiele zjawisk jakie występują obecnie w islamie. Na przykład, w zupełniej zgodzie z moralnymi zasadami Arabów było napadanie na ościenne klany w celu pozyskiwania dóbr, żon i niewolników. Stąd plemiona te były w ustawicznym konflikcie. Walki te jednak nie wyrządzały wielkich strat w ludziach, gdyż broń stosowana w nich była dość prymitywna.

 Wśród pustynnych plemion obowiązywała zasada "oko za oko, ząb za ząb." Zemsty szukano ilekroć komuś w plemieniu stała się krzywda.
(...)

Należy podkreślić, że Arabowie nie uważają zabicia kogoś za zło samo w sobie. Jest złem, kiedy zabita zostaje osoba z własnego klanu lub jemu sprzymierzona; w islamie oznacza to zabicie każdego wiernego. Ze strachu przed zemstą unikano zabijania członków silniejszych klanów. W pozostałych przypadkach nie było powodów wstrzymywania się od zabijania.[
http://chrzescijanie.info/truth/islam/II.html

i stamtąd o pierwotnym znaczeniu słowa islam:
Na przykład, samo słowo islam nie zostało objawione z nieba ani wymyślone przez Mahometa. Jest to słowo arabskie, które oryginalnie określało atrybuty męskości opisując kogoś, kto zachował się odważnie i heroicznie podczas bitwy.

 Uczony arabista dr M. Bravmann w swojej fascynującej pracy pt. "Duchowe tło wczesnego islamu" pisze:

     [z początku islam] był świecką koncepcją cnoty w oczach prymitywnych Arabów; wyzwaniem śmierci, bohaterstwem; śmiercią w bitwie.[1]

Słowo islam z początku nie oznaczało poddanie jak wielu obecnie próbuje przekonać. Dotyczyło ono siły jaka charakteryzowała pustynnego wojownika, zdolnego wobec wszelkiemu prawdopodobieństwu walczyć do śmierci za swój klan.

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-10-29, 10:39:47 »

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-10-28, 10:34:18 »
Austria zbuduje płot na granicy ze Słowenią

I do tego dobry komentarz:

 A widzicie! Ten płot będzie służył do otworzenia granicy a nie do zamknięcia jak płot złego Orbana .
Dlatego pewnie KE nie tylko poprze budowę, ale jeszcze przeznaczy na nią 30 mld Euro z funduszu współpracy regionalnej.

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-10-21, 16:08:13 »
MIALEM  DZISIAJ FAJNA PRZYGODE GDYBY NIE ARABSKI ( WYZNAWCA lSLAMU )
 TAKSÓWKARZ , KTÓRY DOGONIŁ MNIE JESZCZE PRZED MOIM
WEJŚCIEM DO WINDY , TO BYŁBYM BIEDNIEJSZY O TE 500 EURO ,
KTÓRE MI WYPADŁO Z PORTFELIKA , GDY SZUKAŁEM FORSY
ZA ZAPLACENIE KURSU.

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-10-21, 14:16:17 »

Darek

  • Wiadomości: 615
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie ściemniać w tematach duchowych
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-10-18, 20:50:35 »
dobry wykład, długi i dużo info
Witold Gadowski 16.10.2015 - Geneza ISIS, komu zależy na istnieniu, co robić z imigracją Islamską.
https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=GxGl4n91MUY

Darek

  • Wiadomości: 615
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie ściemniać w tematach duchowych
  • Status: Obserwator

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-10-18, 15:36:47 »
hańba dla cywilizowanego świata wydającego w tym samym czasie miliardy dolarów na zbrojenia i zbytki, w tym szczególnie dla tych krajów które wraz z USA przyłożyły rękę do destabilizacji w tamtym rejonie świata, jakie szczęście że jak zawsze Polska nie ma z tym nic wspólnego i jest wolna od współodpowiedzialności za to:
"Warunki życia uchodźców w Libanie i Jordanii są coraz gorsze. Ci, których jeszcze na to stać, ryzykują podróż do Europy, inni wracają do pogrążonej w wojnie Syrii."
http://wyborcza.pl/1,75477,18823760,syryjczycy-gloduja-w-obozach-uchodzcow-zdesperowani-wracaja.html?disableRedirects=true

Darek

  • Wiadomości: 615
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie ściemniać w tematach duchowych
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-10-18, 15:26:28 »
Niemcy zaczynają się budzić
Niemiecka policja chce płotu na granicy państwa
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/niemiecka-policja-chce-plotu-na-granicy-panstwa/t8ms9m

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-10-18, 08:44:13 »
Sentyment to ja też mam, ale raczej z innych czasów i wydarzeń z tych rejonów, bo jakoś nie identyfikuję się z tym co ostatnio się pojawia.

No jasne, że z innych.
Gdy w "strefie euro" palono czarownice i torturowano przytomnych ludzi , kultura islamu to był główny nurt cywilizacyjny. Koran nie zakazywał Rumi'emu głoszenia duchowych nauk.

Darek

  • Wiadomości: 615
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie ściemniać w tematach duchowych
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-10-17, 23:49:49 »
A jednak
 Marek Biernacki wspomniał o centrum antyterrorystycznym działającym przy ABW. Minister przyznał też, że w Bieszczadach Straż Graniczna udaremniła ostatnio próbę masowego, nielegalnego przejścia przez "dosyć dziwne osoby".

Jak wyjaśnił Marek Biernacki, nielegalni imigranci - a jak można się domyślać, także terroryści - mają próbować przedostać się także przez granicę białoruską. - Proszę zwrócić uwagę, że mapki o tym kanale pojawiły się w gazetach niemieckich i pojawiły się wśród emigrantów, którzy już są w Niemczech, a nie w Turcji i w Syrii, czy innych państwach - powiedział minister.

Darek

  • Wiadomości: 615
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie ściemniać w tematach duchowych
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-10-15, 22:54:42 »
Sentyment to ja też mam, ale raczej z innych czasów i wydarzeń z tych rejonów, bo jakoś nie identyfikuję się z tym co ostatnio się pojawia.

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-10-15, 16:47:21 »
Serio gdyby było troche jak by niektorzy powiedzieli - mniej wąsato - w tej kulturze , to chyba lepsze to niż "watykański okupant",  chyba mam sentyment do islamu i tamtych pustynnych klimatow, wow to było jak bajka

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-10-15, 16:20:40 »
przy okazji dyskusji w innym wątku o objawieniach trochę o źródle objawienia Islamu , w tym ciekawostka którą wytłuściłem :
"Jeżeli chodzi o naturę tych objawień, to z punktu widzenia islamu ważne jest, że widzeniom towarzyszyły objawienia słuchowe, jedyne jakim przyznaje się boskie pochodzenie (6). Oznacza to nic innego jak realną komunikację pomiędzy aniołem a Prorokiem, w której Mahomet słyszy swoimi fizycznymi uszami głos przekazujący mu treść objawienia. To objawienie zostaje utrwalone w pamięci Proroka; przychodzi ono etapami, aby dobrze zapamiętał wszystko i niczego nie przeinaczył. Przy czym należy zaznaczyć, że muzułmanie rozróżniają objawienie właściwe (tanzil), którym jest sam Koran, od natchnienia (wahj, ilham), którego Bóg udzielał wszystkim prorokom, także Mahometowi, w celu zgodnego z Bożą wolą postępowania, kierowania ludem i organizowania kultu (7). Tak więc w odróżnieniu od chrześcijańskiego pojęcia natchnienia biblijnego, muzułmanie nie dopuszczają jakichkolwiek śladów obecności w Koranie pierwiastka ludzkiego.

Różni krytycy islamu i samego Mahometa widzieli źródło jego przeżyć albo w szatańskiej mistyfikacji - tak średniowieczni chrześcijanie - albo w  chorobliwych urojeniach lub oszustwie - jak próbowali to oceniać racjonaliści. Faktem jest, że wobec deklarowanego przez Mahometa autorytetu Koranu jako niezmiennego Słowa Boga, wykreślenie przez niego części wersu 20 z sury LIII, który zawierał pochwałę kultu dwóch arabskich bogiń-aniołów, rzuca cień na jego autentyczność (8). Chociaż sam Mahomet tłumaczy ten zapis zwiedzeniem go przez szatana, a historycy dopatrują się w jego usunięciu zabiegu zabezpieczającego ścisły monoteizm przed groźbą "anielskiego pośrednictwa" (9), to fakt ten jest argumentem przemawiający za religioznawczą koncepcją istnienia procesu powstawania księgi i wpływu na jej treść przemyśleń i doświadczeń Proroka.

Niemniej wg samego Koranu i tradycji muzułmańskiej, wszystkie słowa zapisane przez Mahometa brzmiały dokładnie tak, jak je usłyszał od archanioła Gabriela i odzwierciedlały treść "Praksięgi", zwanej także "Księgą-Matką" (Umm al-Kitab), która znajduje się u Boga, a z której pochodziły wszystkie objawienia proroków przed Mahometem, oraz jego samego (10). Przyniesione przez anioła objawienia były początkowy tylko zapamiętywane przez Proroka, choć tradycja wspomina także o przypadkach ich bieżącego zapisywania, ale nie przez samego Mahometa, który prawdopodobnie pozostał niepiśmienny, tylko przez sekretarza Zajda Ibn Sabita. Był on obecny przynajmniej w trakcie jednej wizyty anioła, choć nic nie widział i nie słyszał, tylko pisał jego słowa pod dyktando Mahometa, który był jedynym odbiorcą i depozytariuszem objawienia (11)."
http://www.magazyn.ekumenizm.pl/content/article/20041021130200948.htm