Autor Wątek: Ceremonia Ayahuaski - dyskusja  (Przeczytany 58844 razy)

Norbi

  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-04-14, 08:47:16 »
Traktowanie tej ceremonii w kontekście rozwoju duchowego, wymusza na osobie przyjęcie do definicji RD idei że można się efektywnie, rozwijać duchowo (skutecznie*) stosując środki odurzające, halucynogen itp.


 

Norbi

  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-04-14, 08:41:03 »
Pytanie tylko jakie są to intencje i po co robic jakies eksperymenty na sobie przy takiej ilosci skutecznych technik rozwojowych? Idea zarzucenia jakiegos srodka ktory cos robi za nas jest widac nadal pociagajaca.

Ponieważ taka praca wymaga wysiłku i zaangażowania, łatwiej wsiąść coś z przeświadczeniem że nam to pomoże.

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-04-14, 08:30:44 »
Pytanie tylko jakie są to intencje i po co robic jakies eksperymenty na sobie przy takiej ilosci skutecznych technik rozwojowych? Idea zarzucenia jakiegos srodka ktory cos robi za nas jest widac nadal pociagajaca.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-04-14, 08:06:11 »
A może to jest tak, że osoby mocno to krytykujące mają jeszcze lęk przed tym, że wróci im zachłanność na substancje odurzające? To taka projekcja.

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-04-14, 07:37:03 »
To może być tak, że roślina z ciemnej strony, dobrze służy do wypchnięcia na wierzch wszystkiego co ma się w sobie nieprawidłowego, ciemnego a jak przebiegnie dalsza część uzdrawiania to już zależy od czystośći szamana oraz od czystośći własnych intencji.

Martinus

  • Wiadomości: 313
  • Płeć: Mężczyzna
    • Terapia Duszy
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-14, 07:06:45 »
Możliwe skutki uboczne:
-wyczyszczenie części świadomości i inteligencji z mózgu
-odcięcie od uzdrawiającej energii Siły Wyższej i podłączenie pod istoty i energie podające się za boga
-halucynacje, że jest się bogiem ponad innymi
-zniszczenie barier ochronnych i np. ataki energetyczne ze strony innych
-po chwilowym poszerzeniu świadomości, silne jej zawężenie do światów astralnych (poniżej boskiego wglądu)
-zaburzenia świadomości rozróżniającej w rozwoju
-nie widzenie skutków ubocznych zażywania - bardzo częsty objaw
-halucynacje na jawie
-stany depresyjne
-stany lękowe
-psychozy
-schizofrenia
-odhamowanie norm etycznych w relacjach społecznych np. częstsze kłamanie
-zagrażanie życiu innych ludzi z wyżej wymienionego powodu
-zatrucie organizmu
-lekceważenie skutków ubocznych jako nie związanych
-śmierć

Znam już kilka osób, które miały raz i więcej tych ceremonii i nie zauważam żadnego z tych skutków ubocznych. Wręcz przeciwnie. Zmiany w życiu na lepsze. Nawet przeciwieństwa tego, co jest napisane powyżej.

Martinus

  • Wiadomości: 313
  • Płeć: Mężczyzna
    • Terapia Duszy
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-14, 06:49:02 »
Byłem niedawno na w sumie 4 ceremoniach Ayahuasci. Każda po okolo 12 godzin, przez całą noc. I jestem bardzo mega zadowolony. Dla mnie to nie jest jakiś narkotyk, jak to niektórzy piszą, ale lek ciała, serca, umysłu, duszy. Każda była inna. Każda była niesamowitym przeżyciem.

Czytam różne opisy i trochę mnie dziwi, że niektórzy straszą. Może dlatego, że nie każda Ayahuasca jest taka sama i zależy prawdopodobnie od prowadzącego szamana, więc zależy ogólnie od swoich intencji.

Nie wiem, co inni doświadczyli itd. Ja tam miałem rozmowę w trakcie z sobą prawdziwym (wyższym ja). Miałem pokazywane różne swoje wzorce, myślenie itd. Najintensywniejsza była druga, gdzie uzdrawiało się u mnie uciekanie od serca. Wcześniej serce, miłość było dla mnie dość nudne, ale to, co zobaczyłem wtedy podczas ceremonii, moje wzrce itd., to wszystko było tak intensywne, widziałem swoje uciekanie od serca, wywyższanie się, czucie się lepszym itd., że po kilku godzinach tego, nie miałem innego wyjścia, niż puścić wszelką kontrolę, działanie, uciekanie od serca, podążanie do serca itd., i wtedy serce zaczęło mnie w siebie wciągać. Szaman zaczął śpiewać jakaś piosenkę po hiszpańsku (na gitarze, razem z 2 osobami z jego zespołu, jedna osoba grała na bębnie jakimś a druga na kontrabasie), a ja słyszałem słowa, które mówiło do mnie serce  w stylu "Witaj mój ukochany".

Głos mnie prawdziwego mówił mi np. kiedy mam iść do łazienki, do której, np. głos mi mówi, idź teraz do łazienki, bo będziesz niedługo wymiotował. OK, wstałem, głos mówi do tej po lewej, poszedłem po lewej, wszedłem do łazienki, głos mówi, przygotuj się, i zaraz wymiotowałem. Nie fizycznie, ale energetycznie, bo wcześniej nie jadłem ponad dzień. Widziałem jak wymiotuję energetycznie jakieś dziwne rzeczy, robaki i nie tylko.

Za pierwszym razem pojawiały się różne moje myśli, przekonania, w które wierzę i potem śmianie się z tego hi hi ha ha, głos się ten śmiał, że traktuję to wszystko na poważnie, potem ja się zacząłem śmiać, taki śmiech buddy, traktowanie iluzji jako coś poważnego, przez to tworzenie problemów w życiu itd. Niesamowite to było.

Myślę, że zależy od intencji, od tego, co się chce doświadczyć, jak bardzo się jest otwartym itd. Dla mnie to było najpiękniejsze doświadczenie w swoim życiu. Ale trafiłem na cudownego szamana, który prowadził ceremonię ze swoja też cudowną żoną, dużo było ukierunkowania się na miłość, otwieranie się na miłość.

Wiem, że nie poszedłbym do każdego na taką ceremonię.
« Ostatnia zmiana: 2015-04-14, 07:03:35 wysłana przez Martinus »

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-04-13, 21:48:38 »
Co ciekawe, sporo czytalem i slyszalem o przypadkach uzdrowien z alkoholizmu lub narkomanii poprzez ceremonie Ayahuaski wiec trudno mi sadzic cos na ten temat, chetnie poczytalbym wypowiedzi ludzi dosc dobrze zorientowanych w temacie. Zapewne, jak jakzy narkotyk zmienia on swiadomosc i moze cos sie podpiac wtedy ale z drugiej strony sporo czyta sie o leczniczych wlasciwosciach takich roslin/srodkow wiec chyba jakies ziarno prawdy tez musi w tym byc.

Czytałam, że w więzieniach w Brazylii jest to stosowane na złagodzenie agresji. Podobno działa.

Znam też osoby, które otworzyły się na zmiany życiowe i rozwój po ayahuasce, chociaż nie wiem jak to będzie po latach i jaki to będzie rozwój, w jakie intencje pójdzie. Oby na czystych intencjach i w kierunku wyższych energii i uczuć, i szerszej świadomości. Czas pokaże.



Tak jak każde silne narkotyczne lekarstwo trzeba brać pod uwagę skutki uboczne. Jest wiele narkotycznych lekarstw. Nikt ich nie podaje ludziom zdrowym. Silnych lekarstw nie powinny stosować osoby zdrowe i lekko chore z dolegliwościami, a nie w stanie krytycznym.
Silne lekarstwa mogą mieć albo mają zawsze skutki uboczne, czasem nieodwracalne i trzeba brać to pod uwagę.

Dla ludzi pierwotnych takie substancje były czymś zupełnie innym, niż dla człowieka współczesnego, który ma dostęp do wielu narzędzi rozwojowych, terapii i o wiele szerszą świadomość i wiedzę.

Możliwe skutki uboczne:
-wyczyszczenie części świadomości i inteligencji z mózgu
-odcięcie od uzdrawiającej energii Siły Wyższej i podłączenie pod istoty i energie podające się za boga
-halucynacje, że jest się bogiem ponad innymi
-zniszczenie barier ochronnych i np. ataki energetyczne ze strony innych
-po chwilowym poszerzeniu świadomości, silne jej zawężenie do światów astralnych (poniżej boskiego wglądu)
-zaburzenia świadomości rozróżniającej w rozwoju
-nie widzenie skutków ubocznych zażywania - bardzo częsty objaw
-halucynacje na jawie
-stany depresyjne
-stany lękowe
-psychozy
-schizofrenia
-odhamowanie norm etycznych w relacjach społecznych np. częstsze kłamanie
-zagrażanie życiu innych ludzi z wyżej wymienionego powodu
-zatrucie organizmu
-lekceważenie skutków ubocznych jako nie związanych
-śmierć

« Ostatnia zmiana: 2015-04-13, 21:58:42 wysłana przez Sylvia »

Hegemon

  • Wiadomości: 50
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-04-12, 12:20:23 »
http://www.tsunki.com/

Jakby ktoś chciał się bliżej zapoznać z "zawodem" szamana i pracą z roślinami...
W zakładce "Uwishin" możecie pobrać gotowe rozdziały książki która właśnie jest pisana przez osobę pracująca z tą medycyną od ładnych kilkunastu lat. Paul ukończył min. Szkołę uzdrawiania Barbary Brennan.
Rozdziały tłumaczone profesjonalnie na język polski.

Miłego czytania.

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-04-11, 18:08:08 »

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-04-11, 15:55:07 »
Sylvia :)

".. powoduje uświadomienie sobie swoich negatywnych wzorców, programów, przeżyć czyli powoduje to że wchodzi się do przeszłośći i ją rozgrzebuje wchodząc w dawne przeżycia..."

A potem 3,2,1,0 ..już.

Tyle, że nie wiem jakby to podziałało przy Aya.


pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-04-11, 15:13:56 »
Skad masz to info?

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-04-11, 14:30:49 »
Jest ziarno prawdy- efekt placebo oraz silny wpływ szamana co skutkuje wywołaniem zmiany.

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-04-11, 12:57:39 »
Co ciekawe, sporo czytalem i slyszalem o przypadkach uzdrowien z alkoholizmu lub narkomanii poprzez ceremonie Ayahuaski wiec trudno mi sadzic cos na ten temat, chetnie poczytalbym wypowiedzi ludzi dosc dobrze zorientowanych w temacie. Zapewne, jak jakzy narkotyk zmienia on swiadomosc i moze cos sie podpiac wtedy ale z drugiej strony sporo czyta sie o leczniczych wlasciwosciach takich roslin/srodkow wiec chyba jakies ziarno prawdy tez musi w tym byc.

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-04-11, 08:20:11 »
Oprócz "powoduje to że wchodzi się do przeszłości" nie widzę związku;)