Autor Wątek: WHH - Whole Hearted Healing  (Przeczytany 24680 razy)

marcin

  • Gość
[#]   « 2012-01-30, 21:59:41 »
"Także rodzina nabiera sensu, dużo więcej rozumiem. "

BlackRose , co konkretnie zmieniło się w Twoim postrzeganiu kwestii rodziny ?

marcin

  • Gość
[#]   « 2012-01-30, 21:20:32 »
Co sie stanie jak sie odreaguje wszystkie traumy biologiczne? :d

małgosia

  • Gość
[#]   « 2012-01-30, 21:07:06 »
BlackRose,
<Sytuacje traumatyczne oddzielają nas od ciała, dlatego nawet odreagowanie regresywne nie pomaga, ponieważ podczas uzdrawiania jest się odciętym.>

Trzeba wejść w ciało, czyli z pozycji obserwatora wydarzenia i obserwatora swojego ciała, wejść w ciało, by obserwator i część nas, która doświadczyła traumy były jednym w ciele. Wtedy czuje się mocniej, więcej. Następuje też wtedy konfrontacja z odrzuceniem siebie, co następuje zawsze przy wybyciu z ciała i oddzieleniu od traumy.
Jak to się zintegruje i pouwalnia emocje, następuje zmiana scenariusza, wewnętrzne scalenie i wzrost samoakceptacji.

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-01-30, 11:54:07 »
Mateusz
Docenianie i łączenie metod rzeczywiście daje najlepsze efekty, co sprawdziłam na sobie i widzę po innych osobach:)


Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-01-28, 19:23:05 »
Tak Sylvia.
Do tego ważne jet kto u kogo pobierał nauki.
Zasada działania metody to jedno a posługiwanie się metodą to drugie.
W przypadku choćby tak prostej metody jak eft bardzo dobrze jest jeśli terapeuta zna sie na regresingu, czy innych metodach. Łączenie niektórych metod wspomaga uzdrowienie.
Ps. Myślę, że pomocne może być, jak dla mnie, ukończenie jakiegoś szkolenia w eft u Ciebie, bo potrafisz łączyć metody terapeutyczne. Czas pokaże :)   

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-01-28, 12:55:56 »
"Na pewno każda z metod działa inaczej i na inne problemy jest skuteczniejsza, ponadto nie dla każdego są te same metody; generalnie na jakieś konkretne problemy najlepiej podziała jakaś praktyka ale nie zawsze i nie u każdego." (Mateusz)

Tez to widzę, dla każdego coś dobrego na coś innego.
Whh nie zastąpi EFT, czy regresingu, jednak działa bardzo skutecznie, w inny sposób, na inne wzorce np. właśnie te zapisane silniej w ciele.
Chociaż Whh bazuje na EFT, to ma opracowane procesy na specyficzne traumy, przez co daje w tych tematach wyjątkowe efekty. Chociaż zdarzało mi się po WHH uzupełniać sesje regresingiem i EFT, żeby doczyścić temat, to odwrotnie też tak bywa, że Whh jest jako dokończenie jakiegoś tematu.

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-01-28, 12:38:55 »
Mateusz,

Dlatego ci napisałem żebyś jeszcze spróbował metody :)

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-01-28, 10:34:44 »
lukaszlm
Ja akurat nie mam za bardzo ochoty powalczyć tylko dowiedzieć się całej prawdy, no może nie całej, bo trzeba samemu popróbować. Nie deprecjonuje tej metody, bo jej tylko spróbowałem; trzeba ją lepiej poznać, a na to żeby ją lepiej poznać trzeba ją praktykować. Jeśli jest taka skuteczna to bardzo dobrze, tylko się cieszyć.
Co do moich punktów, to chyba jeszcze whh nie jest dobrze zbadana, słyszałem, że są prowadzone badania, ale chodzi oczywiście o skuteczność i korzystność.
 
Co do innych metod, to np. eft po kilkunastu tygodniach byłem zdumiony skutecznością; te znikające problemy, przyjemne przepływy energii w ciele. Przestałem w tym czasie całkowicie praktykować regresing, bo okazał się nie potrzebny. Jednak oswoiłem się z eft, dalej uważam, że działa, choć dostrzegam częściowe uzdrowienie i mam wrażenie, że nie do końca, ale wróciłem do regresingu, bo jest skuteczniejszy, jak dla mnie, usuwa korzenie.
Na pewno każda z metod działa inaczej i na inne problemy jest skuteczniejsza, ponadto nie dla każdego są te same metody; generalnie na jakieś konkretne problemy najlepiej podziała jakaś praktyka ale nie zawsze i nie u każdego.

BlackRose
Dzięki :)
« Ostatnia zmiana: 2012-01-28, 10:44:50 wysłana przez Mateusz »

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-01-28, 02:06:45 »
Mateusz,

szczerze to sprzeczałbym się w każdym punkcie jaki napisałeś ;) a i mam ochotę powalczyć heroicznie o poglądy i metody. A teraz tak bardziej na luzie, to jeśli byłeś tylko na jednej lub 2 seji to możesz jeszcze dać szansę metodzie i przejść się z dwa razy i zobaczyć jak to będzie. Ja po 2 razach, miałem opinie że coś tam działa, ale metoda w zasadzie to tylko trochę rozbudowania wizualizacja i tyle. Potem jakoś poszedłem jeszcze kilka razy i byłem coraz bardziej zaskoczony efektami, oczywiście na plus.

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-01-27, 22:50:53 »
Mateusz,

Już Ci odpowiadam. To nie jest tak, że zrezygnowałam z pozostałych metod. WHH stało się dla mnie doskonałym uzupełnieniem pracy nad sobą. Przyniosło mi głębsze zrozumienie w problematyce traum, obciążeń prenatalnych oraz dzieciństwa. Owszem bardzo zmienia się energia i poprawia się świadomość ciała.

Miałam sesje u terapeutów. Przy WHH uzdrawianie jest inne, spokojne, nie ma szaleństwa z emocjami, jest uzdrowienie na poziomie biologicznym, zmieniają się odczucia w ciele - przychodzi świadomość, ale na spokojnie. Następuje przejście mechanizmów obronnych, oporu biologicznego w ciele, co pozwala zlikwidować reakcje, które wytworzyły się pod wpływem sytuacji traumatycznej. Nie poznałam wiele, jednak to kluczowe elementy pozwalające mi zintegrować się i umiejętnie pracować z pozostałymi metodami. Polecam książki Granta McFetridge, które rozjaśniły mi w głowie.

Po uzdrowieniu głównej traumy, wszystkie powiązane z nią nici traum automatycznie odpadają. Whh sprowadza do bardzo dużej świadomości ciała i wrażliwości. Odczuwanie się zmienia. Możliwe, że u mnie zmiany były tak znaczące ponieważ pracując do tej pory z takimi metodami jak regresing, rebirthing, eft - pracowałam głównie na poziomie intencji, myśli i emocji i pomimo tego że metody bardzo mi pomogły, to nie uzdrawiałam źródła. To jak balon z którego schodziło powietrze i wciąż powracało. Coś się uzdrowiło, coś powróciło. To mogło trwać latami. Byłam już zmęczona. Sytuacje traumatyczne oddzielają nas od ciała, dlatego nawet odreagowanie regresywne nie pomaga, ponieważ podczas uzdrawiania jest się odciętym. Przypomniałam sobie, super. Odreagowałam emocje, super. Przyczyny też. Jednak na poziomie ciała, istnieje bardzo wiele reakcji obronnych, których przejście i zrozumienie gwarantuje dopiero trwałe uzdrowienie. Trauma idzie ze skojarzeniem. Pojawia się sytuacja i określone reakcje w ciele, zachowanie. WHH działa w ten sposób, że usuwa reakcje fizyczne na sytuacje które niegdyś stanowiły źródło zagrożenia.
Nie uważam WHH za metodę idealną, poznałam ją w niewielkim stopniu, dużo czytałam. Warto ciągle szukać, nie ograniczać się do tego czy tamtego tylko skutecznie integrować ; ))


Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-01-27, 21:17:06 »
Właśnie, tylko że tych problemów można mieć całą masę i dotarcie do tych równie licznych korzeni problemów też wymaga czasu i wielu sesji.
Ponadto z tego co wiem, whh ogranicza się do tego wcielenia i dotyczy uzdrowienia zapisu komórkowego, ja zaś mam większość problemów z poprzednich wcieleń i to bardzo odległych a nawet zwierzęcych. 
W regresingu docierałem do wielu licznych korzeni.
Żyliśmy tak długo, doświadczyliśmy tak wiele, że trudno mówić o kilku korzeniach. Tak myślę.
 

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-01-27, 20:36:55 »
Mateusz,

Ja miałem ze 3 sesje, czułem się całkiem dobrze, inaczej niż po eft, ale bez rewolucji, potem po jakiś czasie, sobie jeszcze raz poszedłem, tak czułem że może coś pomorze mi na mój odwieczny problem, wiedząc jak przebiega whh, już mniej więcej przemyślałem jak to ugryźć. No i po jednej sesji, dostałem speeda na kilka tygodni(a sesja była męcząca jak dzwiganie kamieni ;) ), więc to zależy nie tyle od ilości sesji ile od tego czy trafiasz w źródło problemu.

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-01-27, 20:12:01 »
BlackRose
To ciekawe co piszesz. Miałem sesję whh, ale jak dla mnie to efekt był podobny do eft, czy regresingu, choć działanie było na innym poziomie.
Wydaje mi się, że aby pojawiło się przyśpieszenie w moim życiu to musiałbym odbywać setki sesji whh.   

Mam pytanie, czy whh robisz u kogoś czy sama? Ile trzeba zrobić sesji żeby były tak widoczne zmiany?
Czy wobec tej skuteczności whh nie praktykujesz już regresingu i eft czy innych metod?

marcin

  • Gość
[#]   « 2012-01-27, 09:20:31 »
a czy skoro tak duzo sie uzdrawia z whh , to czy za tym ida tez zmiany energetyczne ?
czyli np jak Black Rose pisze ze spotkala partnera a wczesniej wydawalo sie ze jest tyle blokad ze to niemozliwe, czy te blokady nazwijmy je karmiczne jakos sie uzdrowily w koncu pod wplywem tej zmiany spowodowanej przez whh? czy raczej cos stalo sie, urzeczywistnilo mimo ich?

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2011-12-28, 15:32:58 »
Trudno powiedzieć. Po prostu po WHH, bardzo ruszyło do przodu, a zmiany były wyraźne. Nie mogłam już dłużej znieść tego zastoju. Wcześniejsze terapie też są ok, ale w pewnym momencie przestały mi pomagać, bo nie byłam w stanie dojść do najcięższych traum, i uszkodzeń. Plątałam się z emocjami, stanami silnej depresji, które wciąż powracały. Teraz jestem o wiele spokojniejsza.