Iustitia
No to super, że czujesz, iż dla Ciebie ma

Bo ja myślę, że dla większości jednak ma. Tylko coś mi wychodzi, podobnie zresztą jak Lace, że dla niektórych osób może jednak nie ma...? że może i owszem, istnieje ktoś harmonijny, może nawet więcej takich osób, ale żadna z nich nie ma i nie będzie mieć intencji do bliskiej relacji ze mną, mogą być w udanych związkach z kimś innym, ja się mogę nie podobać, itp..
To, czy może dojśc do jakiegoś dobrego związku jest związane już z intencjami i wolną wolą innych osób, a na to już nie mam wpływu ani ja, ani nawet Bóg, bo On nie łamie wolnej woli. Cały czas mi wychodzi, że nic dla mnie nie ma.
Pfff, te ekszakonnice to niech idą w cholerę i nie wmawiają Ci głupot! zaślepione babska

)