Autor Wątek: Tworzenie związku, znalezienie właściwej osoby  (Przeczytany 148729 razy)

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-07-30, 22:09:44 »
Jakiś czas temu złapałam się na tym, ze mam w podświadomości warunkowanie - że bez naprawdę dobrego, udanego związku partnerskiego, takiego opartego na harmonii tu i teraz pod pozytywnym względem - nie mam szansy na prawdziwe szczęście. No i udowadniałam sobie to konsekwentnie, że życie bez takiego związku kompletnie nie ma sensu, w niczym;)

Po jakimś czasie zaczęło mi to odpuszczać (choć nadal nie w 100%) - jednak teraz pokazuje mi się, że istnieją tacy mężczyźni, którzy mogą być uważni, ciepli, czuli i męscy jednocześnie. I że są również dla mnie. :) ;)

Nie jest to jeszcze relacja na poziomie idealnego partnerstwa, ale na pewno inspirująca pod pewnymi względami, i to w obie strony. I to jest ok :) Doceniam to, choć jednocześnie zdaję sobie sprawę, że pułap realnej harmonii w tym życiu z tym mężczyzną mam tylko na poziomie życiowym i fizycznym, a pod względem np.: energetycznym czy mentalnym mało.

Choć wychodzą mi jeszcze raz na jakiś czas bunty i złości, czemu to nie trafiłam od razu na idealnego partnera, tylko wciąż zmienia się to stopniowo i cały czas nie w pełni harmonijnie.
« Ostatnia zmiana: 2016-07-30, 22:12:13 wysłana przez hydrozagadka »

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2016-07-30, 15:43:08 »
Nigdy nie wiadomo gdzie i kiedy swój pozna swego :) http://wm.pl/373862,Papiez-poblogoslawil-malego-Szczepana-Mama-Przyszlismy-zrobic-zdjecie-dostalismy-bonus.html#axzz4FtnwRVoy Harmonia wibracji osobistych z papieżem, 100% :)

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2016-07-22, 22:09:20 »
Niektórzy są dowartościowani tym, że są teraz z małżonkiem. Po pewnym czasie czar mija i pojawia się wściekłość na .... partnera za to, że juz nie dostarcza im tego  uczucia dowartościowania

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-07-22, 17:19:31 »
Wielu osobom po ślubie odpalają się programy, których wcześniej nie widzieli. Też zauważyłam, że niektórym wychodzi wiele wzorców np. matrony, własności, konfliktów, destrukcji, kontroli, zniewolenia, zdrady, złości, kompensowania braków, zaniedbywania się, rozleniwienia, wykorzystywania, umęczenia, marazmu, znudzenia.

Dobrze jak się trafi na partnera gdzie seks to błogość, miłość, radość, błogość, intensywność, delikatność, przepływ przyjemnych energii, ekspresja, ciepło, bliskość, uzupełnianie się i podobieństwa, atrakcyjność, tantra, duchowość, uczuciowość i fizyczność, i nic ponad to wymyślonego przez negatywne wzorce.
Seks jest ważny:)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-07-21, 05:58:09 »
Ważnym tematem w związkach jest podejście do seksu! W przypadku rozwodów, rozbieżnośc w podejściu do seksu jest główną przyczyną udzielenia rozwodu.
TYMCZASEM...
kreując sobie związek wiele osób POMIJA temat seksu!
Rozumiem UBA, dla których seks może być niechcianym elementem misji cywilizacyjnej. Ale zapominają o tym temacie inne osoby! Nawet jeśli deklarują, że chcą mieć dzieci!

W  temacie seksu odreagowywałem wzorce i przekonania, że "seks jest dla głupich dziwek z marginesu, ale nie dla mnie, wykształconej, mądrej dziewczyny". Albo, że "seks jest dla zwierząt, ale nie dla mnie".
Z takim nastawieniem do związku, do małżeństwa? I jak tu zacząć "starania o potomka"? 

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-07-21, 05:52:26 »
W kontekście tego, co poprzednio, pewna moja klientka, która niedawno szczęśliwie wyszła za mąż, zaraz po ślubie zauważyła u siebie, że nagle pojawiło się u niej całe mnóstwo wzorów i mechanizmów destrukcji związku!
Widziała, ze to nieracjonalne, ale było tak silne, że nie potrafiła nad tym zapanować i zaprzestać. To zaczynało nad nią przejmować władzę!
Oczywiście, poradziliśmy sobie z tym wypalając węzły karmiczne i liczne wzorce przejęte od rodziny. 

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-07-21, 05:30:52 »
Moje wiecznie aktualne rady|
dla pań:
MĘŻCZYZNA JEST PO TO, BY GO KOCHAĆ (po nic innego!).
dla panów
kobieta jest po to, by ją kochać (po nic innego!).
Oczywiście, nie musicie się ze mną zgadzać. Możecie sobie wyobrażać, że druga osoba ma wam zapewniać bezpieczeństwo, dzieci, rozrywkę, wsparcie, kasę, opiekę, wyręczanie itd. To wszystko jest jednak mało ważne, kiedy za tym stoi BRAK MIŁOŚCI!
Bez miłości, bez wzajemnej fascynacji, związek jest martwy! Róbcie wszystko, by wasza fascynacja nie zanikła. I wszystko, by nie zniechęcić do niej partnera.
DAJCIE SIĘ SOBĄ ZACHWYCAĆ! (tak, tak, wykształcone  dziewczyny! Na tym polega sukces "słodkich idiotek", którymi tak pogardzacie!). 
W niektórych kulturach (np. hinduskiej, czy arabskiej) uczy się, jak podtrzymywać fascynację sobą u partnera.
W kulturze chrześcijańskiej uczy się jak zniechęcić partnera (podręcznik zniechęcania kupiło "na pniu" 10 MILIONÓW Hiszpanek!, czyli prawie wszystkie w wieku rozpłodowym).
Ważne są tu archetypy związków, w jakich jesteśmy wychowywani!
W tej chwili mocno na archetyp związku wpływają seriale brazylijskie, wenezuelskie itp. Przedstawiają one model katolicki, charakterystyczny dla Hiszpanek oraz skutki takiego traktowania związków i facetów.
Na to nakłada sie chrześcijański model doskonałego związku, czyli ... Madonna z dzieciątkiem.
Efekt - coraz więcej kobiet wybiera samotne macierzyństwo. Wybiera je nie w skutek kłopotów z partnerem, a znacznie wcześniej, przed zajściem w ciążę! Następnie tylko realizują swój podświadomy projekt. Często przy współudziale potomka.
FACET NIE JEST DO WYCHOWYWANIA ANI DO WYLEWANIA NA NIEGO PODEJRZLIWOŚCI (NAJCZĘŚCIEJ BEZPODSTAWNEJ).
NAWET nieustająca frustracja partnerki, nieustające niezadowolenie, nie są aż tak destrukcyjne jak podejrzliwość. Przy frustracji i niezadowoleniu faceci jeszcze długo mogą próbować wykazywać rycerską postawę i próbować ratować wybrankę swego serca. Ale... to nie może wiecznie trwać. 
Czasami ręce opadają, kiedy się rozmawia z klientkami. Bo niby afirmują to, cośmy uzgodnili, ale na co dzień żyją tym, co odwrotne do afirmacji. I prócz rozmów ze mną, biegają jeszcze co  najmniej do 1-czy 2 wróżek, żeby się upewnić. Potem informują mnie, że wróżki potwierdziły to, co powiedziałem i znów wracają do autodestruktywnego myślotoku. Najspokojniejszy i najwierniejszy facet po jakimś czasie dojdzie do wniosku, że jego kobieta ma coś nie ten teges z głową i ma jej dość (bo ani się z nią pokochać, ani pośmiać, ani nawet sensownie pogadać). I to wygląda właśnie tak, jak poniżej.
Bardzo ważne z linkowanego art.:
"Jako mężczyzna zdradzam kobietom szczególnie ważną tajemnicę właśnie o nas – mężczyznach, o której niewiele kobiet wie. Może to wydać się niewiarygodne, ale 90% mężczyzn ma w nosie zdradę. Mężczyzna w większości przypadków zwyczajnie jest za wygodny i za leniwy aby zdradzać kobietę. Ale wiecie dlaczego oni od was odchodzą, lub w końcu was zdradzają? Niestety nie dlatego, że czegoś im brakuje, lub znudzili się obecną partnerką. Robią to ponieważ 99% kobiet BOI SIĘ przez lata, że mąż ją zostawi lub podejrzewa, że ją zdradza. Plotkują z koleżankami, rozważają rożne scenariusze, w głowie mają niekontrolowane myślotoki, które bezwzględnie manifestują się w ich życiu! Kobiety czytają durne gazety i brukowce, czytają harlekiny i inne bzdurne romanse, rozczytują się o tragicznych historiach miłosnych gwiazd, oglądają kretyńskie seriale o rozwodach i innych tragediach lub perypetiach rodzinnych, wysłuchują koleżanek i ich przypuszczeń o zdradach, rozmawiają z koleżankami o wspaniałości partnerów, na co one w odwecie im „nawrzucają”, a potem drogie Panie jesteście zdziwione, że taka sytuacja pojawia się w waszym życiu. Kobieto istoto boska. Informuję Cię w tym miejscu i gwarantuję ci, że 99% przypadków zdrady i rozpadu związku to Twoje dzieło, a w zasadzie dzieło Twoich niekontrolowanych myśli i kosmicznie słabej samoświadomości, powodującej brak kontroli tychże myśli. Chcesz mieć szczęśliwy związek – niestety czeka Cię uwolnienie tej całej kupy śmieci zalewających Twoją głowę, ponieważ jest to jedyna właściwa droga do szczęśliwej i trwałej relacji partnerskiej. Statystyki pokazują, że tylko niecałe 9% rozpadów związków wynika ze spraw karmicznych lub silnych programów sterujących popędem mężczyzny, reszta wynika z klasycznych zwrotów z poziomów kwantowych."

wicher7

  • Wiadomości: 62
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-07-18, 10:52:44 »
Tutaj trzezwe i przytomne ujecie tematu; zwiazek czy samotnosc-kontra swiadomosc.Autor wprawdzie okresla sie jako bialy aniol ale to moze w innym znaczeniu.http://whitedevas.eu/?p=6185

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-07-17, 11:46:16 »
: )
jeszcze z tradycji hindu:
http://www.hindu-blog.com/2011/04/cuckoo-bird-koel-in-hindu-tradition.html

a dla facetów wersja historii kukułki z mitów greckich, jak przełamać opory ukochanej:
"Również by uwieść swą prawowitą małżonkę, Zeus użył fortelu. Gdy wybranka uciekła przed nim i schroniła się w górskiej grocie, przybrał postać kukułki, wiedział bowiem, że Hera niezmiernie lubi ptaki. Bogini obdarzyła czułością zziębniętego, mokrego ptaszka, a kiedy przytuliła go do siebie, przemienił się w Zeusa. Tym razem bogini już nie próbowała uciec i zgodziła się poślubić władcę Olimpu."
http://szuflada.net/metamorfozy-zeusa/

trochę przydługa modlitwa  jak na mój gust i przekombinowana, ale coś tam można się dowiedzieć przy okazji:
https://pl-pl.facebook.com/453392728065613/photos/pcb.871597609578454/871597389578476/?type=3

i jeszcze zbieżne z legendami hindu:

"Kobiety i boginie od dawna żywiły słabość do kukułek. Hera nadała jej nawet miano świętego ptaka. Powszechne zainteresowanie tym ptakiem potwierdzają wykopaliska. W Mykenach odnaleziono pozłacane figurki nagiej bogini trzymającej kukułkę, natomiast na Krecie znajduje się słynny sarkofag ozdobiony podwójnym toporem z jej wizerunkiem. Figury kukułki były też obecne na grobach Słowian. Często żłobiono w mogiłach małe wgłębienia, w których zbierała się woda, by ptaki mogły się napić, lub sypano w nie okruchy i ziarno. Wierzono, że dusze zmarłych przybierają postać kukułki, gołębia lub skowronka, a ich dokarmianie było częścią obrzędów związanych z kultem przodków.

Na ziemiach polskich kukułce przypisywano umiejętności wróżbiarskie. Wierzono, że potrafi ona wywieszczyć bogactwo, ale tylko tym, co już mieli pełną kieszeń. Przy pierwszym kukaniu należało porachować pieniądze w trzosie, aby cały rok trzymały się człowieka. Kukanie przypadające na moment, w którym kiesa była pusta było przepowiednią biedy. Powszechne było również przekonanie, że gżegżółka rozpoczyna swoje kukanie dopiero wówczas, gdy brzozy wypuszczą liście. Jeśli jednak zdarzyło się to wcześniej, było złą wróżba dla złodziei, ponieważ oznaczało, że nie zdążą bezpiecznie zabezpieczyć swojego łupu.

 W Anglii i we Francji kukułka symbolizowała zdradę małżeńską. Słowo cocu oznaczało rogacza.

Według wierzeń ludowych kukułka powstała z zaklętej panny, która ukrywała się przed swoim narzeczonym w lesie, wołając: „kuku, kuku” – kukanie było więc synonimem tęsknoty. W języku dawnych Słowian oznaczało żałobny lament po śmierci bliskiej osoby. Wierzono, że kukułka wydając głos, roni łzy. Ptak ten przepowiadał pannom ile lat im pozostało do zamążpójścia, starszym ludziom ile pozostało im jeszcze lat życia, a niektórym liczbę potomstwa. Ogólnie można powiedzieć, że kukułka odpowiadała na wszystkie pytania ilościowe liczbą zakukań.

W średniowieczu słowo „gżegżółka” oznaczało najstarszy zawód świata. Mówiono wówczas: „Nocna gżegżółka zawsze dzienną przekuka. Kobiety, które chętnie korzystają z pomocy innych w opiece nad dziećmi nazywa się czasem kukułkami, a „kukułcze jajo” do dziś oznacza w przenośni kłopotliwy podarek."
http://rme.cbr.net.pl/index.php/archiwum-rme/139-listopad-grudzien-nr-52/kultura-i-tradycje-ludowe/286-niezwykla-ptasia-symbolika

Ile więc razy kukułeczka kuknie,
To za wiosen tyle wezmę ślubną suknię;
Lecz nim zacznie kukać, trzeba ją wyszukać…
O Jezu najsłodszy! Jest ptak!
(K. Ujejski, Terkotka)

- no to kukułeczki szukające ponoć bezskutecznie męża, do dzieła! wylatujcież z tego lasu różnorodnych ograniczeń, które często same na siebie nałożyłyście  i powracajcież do swej naturalnej kobiecej formy : D

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-07-17, 10:25:33 »
o nadchodzącej okazji do przyciągnięcia do siebie prawdziwego skarbu, czyli kochającego i opiekuńczego męża! 

Ale to znaczy, że znalazłeś takowego ?

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-07-17, 01:01:26 »
o nadchodzącej okazji do przyciągnięcia do siebie prawdziwego skarbu, czyli kochającego i opiekuńczego męża!  z tradycji hindu,
choć trochę zniechęca, że może się to wiązać z tym, że kobieta nie będzie wdową czyli, że dzięki temu umrze przed swoim mężem, no kiedyś może to było b. ważne, ale nie teraz, więc może można to pominąć ... i pokusić się o taki post podczas najbliższej lipcowej pełni i otworzenie się na  łaski i błogosławieństwa Boga poprzez wielbienie z taką silną intencją własnoręcznie zrobionej z gliny kukułki? i wspominając przy tym tę historię wielkiej boskiej miłości?  : )

Kokila Vrat is dedicated to Goddess Sati and Lord Shiva. The name Kokila refers to Indian bird cuckoo and is associated with Goddess Sati. According to legends associated with Kokila Vrat, Goddess Sati immolated herself when Her father insulted Lord Shiva. After that, Goddess Sati spent 1000 celestial years as a cuckoo before she got back her shape and merged with Lord Shiva.

Kokila Vrat is mainly observed by women. In some regions, the Vrat is observed for a month from Ashadha Purnima to Shravan Purnima. During Kokila fasting, women wake up early and take bath in nearby river or water body. After bath women make an idol of cuckoo with clay and worship it.

It is believed that women who observe Kokila Vrat will be Akhand Saubhagyavati. In other words, those who keep Kokila fasting will never go through widowhood phase in her life and would always die before her husband. It is also believed that worshiping an idol of cuckoo made of clay during Kokila Vrat will help in getting loving and caring husband.
http://www.drikpanchang.com/vrats/kokila/kokila-vrat-date-time.html?year=2016

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-07-16, 23:06:11 »
Przy okazji dziękuje ,mojej dziewczynie (lubię to określenie ),że jest i że jest jaka jest .To wielki skarb .

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-07-16, 23:02:10 »
Clint, ja w związku chcę być, zdecydowanie. Ale może moje WJ nie chce? O to mi chodzi

W większości takie myśli to pś. generuje jako przejaw oporu,zwątpienia.

iloveperfumes

  • Wiadomości: 95
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2016-07-15, 16:01:20 »
Dzięki Clint:) przyznam że trochę się zamotałam z tym wszystkim, stąd moje pytanie

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2016-07-14, 20:24:21 »
A czemu WJ miałoby Ci ograniczać taką potrzebę? Może tak być że nie będzie to dla Ciebie na dany MOMENT, ale docelowo jak chcesz związku, to na pewno Bóg ma dla Ciebie wszystko co najlepsze w temacie :)

A po za tym zastanów się. Gdybyśmy zaczęli Ci pisać że Twoje WJ nie chce żebyś była w związku to byś zrezygnowała z tego swojego marzenia? Szukanie zewnętrznych teorii co jest dobre dla Ciebie a co nie to droga do cierpienia. W rozwoju chodzi o to, aby pogłębiać kontakt ze swoim wnętrzem, aby realizować siebie prawdziwego, aby uwalniać się od zewnętrznych przymusów i ograniczeń . Jeśli nie wymedytujesz sobie odpowiedzi na te pytania sama, to będziesz tylko dążyć za wyobrażeniami, a te niekoniecznie muszą być prawdziwe czy korzystne. Po za tym nawet prawdziwe wyobrażenia są tylko wyobrażeniami i nie zastąpią świadomości i czucia.