Autor Wątek: Eksperymenty astrologiczne  (Przeczytany 8036 razy)

muszka91

  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-06-12, 22:18:35 »
Też chcę :)
16.01.1991  14.15, Słupsk.

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-06-12, 20:23:40 »
Lilloile
Twoja droga karmiczna przebiega od otrzymywania, do dawania.
Długo się nad tym zastanawiałam... Nad sensem tego zdania. W pierwszym odruchu zrozumiałam to tak, że teraz głównie otrzymuję, a powinnam się nauczyć dawać. A tak naprawdę to ja zawsze miała wielki problem właśnie z braniem. Jak ktoś mi coś chciał dac to byłam przerażona i gotowa do ucieczki czy schowania się. Zawsze łatwiej mi było dawac niz brać.

Ale można to tez rozumieć, że muszę się nauczyć brać, żeby móc dawać. Wtedy to ma sens w oparciu o moje życie.

W tym życiu wychodzi na to że poprzez relacje z innymi ludźmi masz możliwości uzyskiwania wsparcia od innych ludzi. Na tym nie wolno bazować, bo to służy tylko odprowadzaniu starej karmy.
Jak na moje zamknięcie to rzeczywiście zawsze miałam szczęście do ludzi (tu chodzi mi raczej o rówieśników, a nie o rodziców).  A co to znaczy, że nie wolno na tym bazować? Nie moge otrzymywac wsparcia?

Zmierzasz w kierunku stania sama się dawcą, obdarzania innych hmm swoją miłością, twórczością w entuzjastyczny, optymistyczny sposób.
A to bardzo optymistyczne dla mnie:) Chciałabym, żeby moja praca zawierała te elementy. I jeżeli zmierzam w tym kierunku to super:)

Aby przejść tą drogę i stać się kimś takim, trzeba zrezygnować z rozumowego pojmowania metafizycznych, transcendentalnych spraw, i podróżować, poznawać inne kultury, rozwijać światopogląd poprzez duchowe łączenie się z tymi rzeczami które dają Ci ten rozwój. Intelekt może Cię w tym wspomagać, potrzebna jest za to praca z emocjami, przełamywaniem sztywności zasad, czegoś takiego.
A tu może być problem. Bo ja rzeczywiście wszystko muszę objąć rozumem:))
Ale te rady rzeczywiście mają sens. Też tak czuję, że powinnam się na serio zająć emocjami. Zwłaszcza tymi, które stłumiłam i siedzą głęboko w ciele. Nawet parę dni temu napisałam w związku z tym mały dekrecik:)
Zastanawia mnie to przełamywanie sztywności zasad. To tez ma sens. I to chyba jest ważne.

Dzięki Sebastian:)

Ola

  • Gość
[#]   « 2013-06-12, 19:58:56 »

Droga karmiczna przebiega od hmm zarządzania energią, zasobami, dobrami materialnymi innych ludzi, zwłaszcza poprzed komunikację z nimi - do budowania własnych zasobów, własnego potencjału energetycznego, rozwijania poczucia WŁASNEJ wartości. Na końcu tej drogi jest jakiś mistycyzm, duże uduchowienie, związane z odkryciem własnej wartości. Sfera komunikacji i zarządzania energią innych ludzi służy odprowadzaniu starych programów karmicznych, a rozwijać trzeba własną kreatywność i ciepło relacji międzyludzkich (do czego masz od urodzenia predyspozycje) i te rzeczy połączyć ze sobą - i wtedy dawanie czegoś od siebie innym będzie Cię prowadziło do odkrywania własnej wartości i wyższej duchowości co da Ci spełnienie karmiczne.

Czy ma to sens dla Ciebie?


Seba, dzieki, ze ci sie chcialo :) Z tym zarzadzaniem cudzymi zasobami rezonuje mi niewiele, co do reszty to jakby opis stanu, ktory sie juz zadzial, a ja jestem ciekawa co dalej :) no chyba ze pora umierac :D Ach i bardzo prawdziwe co do talentu do tworzenia cieplych relacji miedzyludzkich czy takiej komunikacji, wiem, ze wplywam kojaco na innych i ze to sie ksztaltowalo przez lata i jest teraz w pelni urzeczywistnione (w czym duza zasluga dobrej samooceny i odpuszczania ego).

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2013-06-12, 17:34:14 »
Grażyna Anna

Ciebie zostawiam na po niedzieli, bo czegoś nie potrafię zinterpretować i muszę się posilić książką którą komuś pożyczyłem a dostanę spowrotem w niedzielę.

ok :D

matek

  • Gość
[#]   « 2013-06-12, 17:22:34 »
I ja, i ja tez!:)

07.07.1983, godzina 16.50, Szczecin.

Clint

  • Moderator
  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-06-12, 17:08:36 »
Cytuj
Clint - niewątpliwie ważne w Twojej drodze karmicznej są związki, one mają służyć w Twoim życiu do odprowadzania starych, skostniałych programów, "szlamu karmicznego", po to żebyś się uczył wyrażać własne Ja - to jest szczyt realizacji do którego zmierzasz. Przejawianie własnego "ja" w nowatorski, niekonwencjonalny, powiedzmy wyprzedzający epokę ;))) sposób.
A to ciekawe, bo w sumie coś takiego się dzieje już teraz - przez te ostatnie pół roku samo bycie w związku mi uzdrowiło spory kawałek karmy jak na taki okres czasu i mocno wsparło w wyrażaniu siebie, więc nie da się ukryć że coś w tym jest :)

Cytuj
Teraz tak: Związki to coś co jest ważne, bo odprowadza stare programy, ale nie ma w karmie potrzeby pracowania nad tym tematem, udoskonalania go.
No ja nie odczuwam takiej potrzeby, bo wszystko co mi potrzebne do rozkwitania związku po prostu się dzieje przez bycie w nim.

Cytuj
Potrzebna jest za to praca z odkrywaniem tego co schowane, ogólnie ukrytymi rzeczami - i moga to być różnego rodzaju rzeczy, albo odkrywanie głębin podświadomości, albo jakieś prace badawcze, albo praca w jakimś zakładzie zamkniętym - i to będzie wspierać realizację celu karmicznego czyli przejawiania własnego Ja w niekonwencjonalny sposób. Relacje z innymi ludźmi wspierają też w Tobie odkrywanie tych ukrytych tematów.
No ja karmicznie mam dużo stłumione i pochowane w sobie, bo tak dużo wcieleń poświęciłem na rezygnacje, tłumienie, odcinanie, itd siebie i swoich potrzeb w imię oświecenia, więc teraz rzeczywiście potrzebuje dużo pracy nad wyciąganiem z siebie wielu rzeczy np. swoich marzeń, potrzeb, zainteresowań, itp. Co do niekonwencjonalnego przejawiania siebie to nie odczuwam jakieś takiej potrzeby, chociaż to zależy jak to rozumieć, bo na pewno chce żyć inaczej niż większość społeczeństwa, ale to chyba normalne u każdego, kto żyje bardziej świadomie :D

W każdym razie dzięki za Twój poświęcony czas :)

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2013-06-12, 16:31:06 »
Grażyna Anna

Ciebie zostawiam na po niedzieli, bo czegoś nie potrafię zinterpretować i muszę się posilić książką którą komuś pożyczyłem a dostanę spowrotem w niedzielę.

Ola
O, jesteś tak jak ja wodniczką z ascendentem w skorpionie :)) miło

Droga karmiczna przebiega od hmm zarządzania energią, zasobami, dobrami materialnymi innych ludzi, zwłaszcza poprzed komunikację z nimi - do budowania własnych zasobów, własnego potencjału energetycznego, rozwijania poczucia WŁASNEJ wartości. Na końcu tej drogi jest jakiś mistycyzm, duże uduchowienie, związane z odkryciem własnej wartości. Sfera komunikacji i zarządzania energią innych ludzi służy odprowadzaniu starych programów karmicznych, a rozwijać trzeba własną kreatywność i ciepło relacji międzyludzkich (do czego masz od urodzenia predyspozycje) i te rzeczy połączyć ze sobą - i wtedy dawanie czegoś od siebie innym będzie Cię prowadziło do odkrywania własnej wartości i wyższej duchowości co da Ci spełnienie karmiczne.

Czy ma to sens dla Ciebie?

Szerzej na poprzednie pytanie:

Są nadgorliwi astrolodzy którzy badają tzw. gwiazdy stałe które przypisuje się do różnych znaków zodiaku, i one są widoczne/niewidoczne na różnych półkulach, i coś mogłoby z tego pewnie wynikać, ale moim zdaniem nie ma sensu się tym zajmować bo sam układ planet w domach plus kilka punktów fikcyjnych opisuje tak dużo że nie sposób tego wszystkiego powiedzieć.

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2013-06-12, 16:02:53 »
Lilloile

Twoja droga karmiczna przebiega od otrzymywania, do dawania. W tym życiu wychodzi na to że poprzez relacje z innymi ludźmi masz możliwości uzyskiwania wsparcia od innych ludzi. Na tym nie wolno bazować, bo to służy tylko odprowadzaniu starej karmy. Zmierzasz w kierunku stania sama się dawcą, obdarzania innych hmm swoją miłością, twórczością w entuzjastyczny, optymistyczny sposób. Aby przejść tą drogę i stać się kimś takim, trzeba zrezygnować z rozumowego pojmowania metafizycznych, transcendentalnych spraw, i podróżować, poznawać inne kultury, rozwijać światopogląd poprzez duchowe łączenie się z tymi rzeczami które dają Ci ten rozwój. Intelekt może Cię w tym wspomagać, potrzebna jest za to praca z emocjami, przełamywaniem sztywności zasad, czegoś takiego.

Does it make any sense?

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2013-06-12, 15:46:37 »
Clint - niewątpliwie ważne w Twojej drodze karmicznej są związki, one mają służyć w Twoim życiu do odprowadzania starych, skostniałych programów, "szlamu karmicznego", po to żebyś się uczył wyrażać własne Ja - to jest szczyt realizacji do którego zmierzasz. Przejawianie własnego "ja" w nowatorski, niekonwencjonalny, powiedzmy wyprzedzający epokę ;))) sposób. Teraz tak: Związki to coś co jest ważne, bo odprowadza stare programy, ale nie ma w karmie potrzeby pracowania nad tym tematem, udoskonalania go. Potrzebna jest za to praca z odkrywaniem tego co schowane, ogólnie ukrytymi rzeczami - i moga to być różnego rodzaju rzeczy, albo odkrywanie głębin podświadomości, albo jakieś prace badawcze, albo praca w jakimś zakładzie zamkniętym - i to będzie wspierać realizację celu karmicznego czyli przejawiania własnego Ja w niekonwencjonalny sposób. Relacje z innymi ludźmi wspierają też w Tobie odkrywanie tych ukrytych tematów.

Does it make any sense?
« Ostatnia zmiana: 2013-06-12, 15:53:56 wysłana przez Sebastian »

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2013-06-12, 14:21:03 »
Ola
Zasady astrologiczne są takie same, tylko 2 osoby urodzone w tym samym momencie na innej półkuli będą miały trochę inny kosmogram.

Jest też coś takiego jak relokacja - przeprowadzasz się w inne miejsce świata i Twój kosmogram zaczyna inaczej funkcjonować, Twoja osobowość nabiera nowych barw.

Ulica nie jest potrzebna, wystarczy miasto urodzenia ;)

Lucky

  • Wiadomości: 33
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-06-12, 14:07:13 »
I ja jestem ciekaw:)

12.04.1996 Tarnów, godzina 10:10

Ola

  • Gość
[#]   « 2013-06-12, 13:54:59 »
O, ja tez poprosze (15/02/1975, godz 23:20, Myslowice)

a na marginesie, co myslisz Seba o astrologii osob na poludniowej polkuli? tam inne niebo, inne gwiazdy i jeszcze odwrotne pory roku :) jak chcesz sie pobawic to moge podac dane i potem feedback

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2013-06-12, 12:49:44 »
To i ja się dopiszę.
[usunięte na prośbę autorki]
« Ostatnia zmiana: 2013-06-28, 12:37:21 wysłana przez Lynd Seagull »

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2013-06-12, 12:48:49 »
Ej, ale dokładny adres to niekoniecznie jest potrzebny :P Miasto wystarczy.

Acha prośba do moderacji by za pare dni te daty to usunęła :)
« Ostatnia zmiana: 2013-06-12, 12:51:34 wysłana przez Grażyna Anna »

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2013-06-12, 10:53:28 »
Proszę moderację o zmianę nazwy wątku na eksperymenta astrologiczne lub coś takiego, żeby nie trzeba było zakładać kolejnego.

Chcę poćwiczyć interpretację drogi samorealizacji karmicznej na podstawie węzłów ksiezycowych. Nie daje limitu, piszcie datę _ miejsce i godzinę urodzenia DOKŁADNĄ a ja będę robił w miarę ochoty i nadwyżki czasu