Autor Wątek: Co u mnie widać? Co mogę mieć do przerobienia?  (Przeczytany 49347 razy)

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-09-03, 21:16:35 »
Indra
Cytuj
Tak mi wyłazi teraz, że co jest niezwykłego w cieple i serdeczności do ludzi? Pś nie widzi korzyści ;) ale wezmę sobie do serca Twoją uwagę, że to może być talent , dziękuję :)

taki talent przydaje się w prawie każdej dziedzinie życia, a myślę, że i mocno pod względem korzyści w biznesie 
Spójrz na to z tej strony - każdy człowiek ma te same potrzeby odnośnie innych - chce doświadczać ciepła, serdeczności, przyjaznego traktowania, świadomie czy podświadomie zawsze o to chodzi więc zawsze na to będzie popyt. Idąc do sklepu chcemy żeby ekspedientka była dla nas miła i serdeczna, załatwiamy coś w banku czy urzędzie, również tego gdzieś oczekujemy i kiedy doświadczamy takiego traktowania, czujemy się dobrze. Fakt w pewnym momencie nie zależy nam już na potrzebie bycia tak traktowanym, ale to się pojawia na ścieżce duchowej kiedy już pouzdrawiamy pragnienia odnośnie ciepła, serdeczności, tylko, że wtedy już nie pragniemy, a samo to naturalnie do nas przychodzi.


Cytuj
Jeśli dotrze, co jeszcze byś chciała dopisać to proszę bardzo :)))
jeszcze nie dotarło ;)

Freefalling

  • Gość
[#]   « 2012-09-03, 20:59:50 »
Iustitia

To może proszę zobacz-JAK w sensie najlepszym od strony techniczno-bosko praktycznej pozbyć się tych ślubowań u mnie?Coś ta pśka jest przywiązana i  nie chce zobaczyć...

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2012-09-03, 20:55:41 »
Taka ogolna uwaga
nigdy nie wiem co zobaczę, ale czasem widze i to ostro, więc poproszę o wskazanie mnie jeśli chcecie, żebym widziała.
Taka moja asekuracja z czasow jak za moje widzenie wylatywałam z chcącej wiedzieć prawdę spoleczności:D

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2012-09-03, 20:52:57 »
Śluby wierności i posluszeństwa /zakonne, arystokratycze będę najoddańszą slugą/ tym ludziom i rodom uznającym takie wychowanie. Dlatego wpadasz na facetów, ktorzy Cię nie widzą bo są z tych rodow, a jak są z tych rodow to mają przykazanie Cię nie widzieć, a TY uwarunkowana slubami poza te rody sie nie ruszasz. Kołko wzajemnej adoracji:)

Freefalling

  • Gość
[#]   « 2012-09-03, 20:48:01 »
Iustitia

U mnie juz drugi raz rozwaliłaś system-pozytywnie-hahaha-no tak-to jedna z opcji obstawianych przeze mnie :-)))...

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2012-09-03, 20:22:30 »
Free
nie ma to jak fundnięcie sobie dziecka przez rodzicow w imię wyższych celow->skoro gnoimy siebie to zgnójmy dziecko. Tyle, że to dziecko się obronilo, doroslo, a rodzice drżą na samą myśl, bo jak sobie chłopa znajdzie to se pojdzie i co my bidne dziadki na starosć poczniemy?Dziecko mialo być dla nas, a nie dla chłopa więc precz chlopie a kysz zanim corcia Cię dojrzy a Broń Cie Panie Boże byś chlopie zobaczył Kogoś w córci...

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-09-03, 20:18:08 »
Freefalling

Tak, ja też to czuje jako mocno poplątane. Ale da się to rozwikłać:)
Gdzieś jest początek. Trochę jakby różne warstwy się ponakładały. Ale pod spodem jest wyparcie, niechęć by zobaczyć sedno.
Jakbyś nie chciała się do czegoś przed sobą przyznać, bunt i opór.

A to tak na prawdę nic takiego strasznego na ten moment, kiedyś gdy to się działo może i było:)

Asia

Ja teraz to czuję takie zmęczenie i zniewolenie moją pracą dyplomową;) No tak bezsensu mi się to samo w sobie wydaje, ze nie wiem. A muszę ją napisać... Właśnie sobie uświadomiłam, że boje się w materii, ze się do czegoś zobowiąże, a potem nie dam rady...to mnie przerośnie. I taki wstyd, poczucie niemocy czuję.

« Ostatnia zmiana: 2012-09-03, 20:21:19 wysłana przez Laka »

Freefalling

  • Gość
[#]   « 2012-09-03, 20:11:53 »
Laka

Jakby nie było z tą kobiecością,to kiepsko się czuję nawet fizycznie-jakaś taka rozbita i mam zawroty głowy...Tak czy siak straszne popieprzenie w temacie męskości i kobiecości i stąd ten młyn...Jakby zawsze było "albo" "albo" zamiast "również" i "zarówno"...Brak harmonii...

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-09-03, 19:58:43 »
Kinga

No taaaak:)

"A masowo uzdrawiać myślę, że nie jeden raz próbowałaś, bo ty w materii mogłaś i umiałaś działać, ale tylko wtedy gdy jednocześnie działałaś w "świecie ducha" :))"

To zwłaszcza. Już się domyślam skąd to mogło być;)

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2012-09-03, 19:54:27 »
Laka, ja to pomieszanie to widzę, jako skutek wkodowanego ogłupienia (chyba zaraz po zejściu w materie), że "Ty nie jesteś po to żeby ten świat rozumieć, być w nim, czuć go", stąd zmęcznie, gdy próbujesz go ogarnąć, bo pś odczuwa to jako "robienie czegoś wbrew sobie".
A masowo uzdrawiać myślę, że nie jeden raz próbowałaś, bo ty w materii mogłaś i umiałaś działać, ale tylko wtedy gdy jednocześnie działałaś w "świecie ducha" :)).

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-09-03, 19:42:40 »
Asia

Mhh może być:) Ja puściłam coś gruntownego co było przyczyną, ale jest jeszcze nadbudówka, która się czyści. A było tych negatywnych rzeczy potem sporo. Myślę, że tak może być jak piszesz. Pomedytuję nad tym jeszcze.

Kinga
No trafiłaś w sedno. Czuję cos takiego i pewne pomieszanie...jak ja mam to teraz wszystko ogarnąć, jak sobie sama mam ze wszystkim poradzić, trochę lęk i poczucie niemocy, że nie jestem w stanie tak wszystkiego sama, za mało mnie:) Mam poczucie, że tych spraw życiowych jest tak dużo, a ja to muszę wszystko...czuję zmęczenie i zniechęcenie. Wolę by inni działali, a ja będę mówić co mają robić;)  To zmęczenie i napięcie bardzo mnie zniechęca, gdy już się staram sama. Może ja też starałam się ogarnąć ten świat i masowo uzdrawiać?

Freefalling

:) Ja czuję to tak, że Ty nie chcesz być kobieca, jakbyś tą kobiecość nie lubiła, nienawidziła pś nawet. Chciała sobie ją obrzydzić, odciąć się od niej. Także w ciele. Jakbyś wolała być męska wręcz, pokazać wszystkim: patrzcie jak wypieram swoją kobiecość, gardzę nią, jestem męska i mam moc, siłę.
Kojarzenie mężczyzn z mocą, siłą. Ale taką destrukcyjną, jednak z MOCĄ;) A kobiecości nienawidzisz...bo coś Ci przypomina.

Pytanie dlaczego wybrałaś właśnie bycie kobietą na dowalanie sobie:)? Prawdopodobnie wierzysz, że kobietom się dowala;)
« Ostatnia zmiana: 2012-09-03, 19:47:15 wysłana przez Laka »

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-09-03, 19:41:11 »
Semira, no widzisz:) będzie dobrze:))

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-09-03, 19:40:38 »
Witek - wg mnie może Cię jeszcze blokować tendencja do idealizacji partnerki - jak i sporych wymagań wobec niej (?). Co do tych wymagań, to możliwe, że coś projektuję.
Może przeszkadzać też pewna sztywność/sztuczność, jaką być może czujesz jeszcze w jakimś stopniu w relacjach z płcią przeciwną.

Mam też wrażenie, ze sam jeszcze nie w pełni wiesz, na co Ci związek i co miałbyś w nim realnie, tak na co dzień, robić.

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-09-03, 19:37:48 »
Olga

Tak to moze miec zwiazek z moimi obciazeniami z zakonu-wczoraj z Monika K.namierzylysmy te obciazenia i to one wywolywaly u mnie tyle frustracji i oporu ostatnio...

I czuje duzy smutek do samej siebie,do mojego losu,ze mam tak malo slodyczy w zyciu(oczywiscie chodzi o przyjemnosc:)
to mi ostatnio wywalalo najbardziej
« Ostatnia zmiana: 2012-09-03, 19:41:27 wysłana przez Semira »

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-09-03, 19:33:49 »
Semira, ty masz wg mnie misje bo masz poczucie winy wciąż jakieś i taki smutek na myśl o sobie, do tego uważasz ze powinnas coś robić dla innych no i jest jakas podatność manipulacyjna. Ktoś moze ci cos obiecywać w zamian za coś, za twoje poświęcenie, ono będzie daremne.
Więcej patrzenia w to co ty chcesz, w to kim ty jesteś, w swoją cudowność. Gdy wychodzisz w świat z poziomu misji i poczucia winy [ nawt jak jest małe] to prowokujesz innych by wkręcac ciebie.

Free! trzymam kciuki i jestem "za"! :)