Autor Wątek: Co u mnie widać? Co mogę mieć do przerobienia?  (Przeczytany 49242 razy)

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-09-01, 22:16:35 »
Poddaje sie ,wali mnie to.Chcialam po dobroci ,robialm afirmacje medytowalam ,oczyszczalam sie wiec to taczej nie przypominalo ringu -wrecz przeciwnie i co taki efekt.Efektem jest moja narastajaca zlosc,brak zaufania do siebie ,boga i do pracy nad soba.

I give up.

Jak jeszcze raz uslysze,ze mam sie wyluzowac to chyba eksploduje ze zlosci-PRZECIEZ JA NIC INNEGO NIE ROBIE PRZEZ OSTATNIE MIESIACE!!
« Ostatnia zmiana: 2012-09-01, 22:18:36 wysłana przez Semira »

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-09-01, 22:15:50 »
Semira, a pruboałas sie pukać?
EFT;)
Podobno zchodzą emocje genialnie
Warto wiedzieć dlaczego oporujesz i jak sie ma twuj cel do ND. Jak nie wiesz jak sie dowiedzieć to pomudl sie o to. Ale nie w emocjach!:)

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-09-01, 22:15:46 »
Semira - właśnie dlatego - im bardziej walczysz z oporem (a tak sądzę z tego jak to opisujesz) - tym bardziej go zasilasz.

Na opór pomaga najlepiej wyluzowanie, zaakceptowanie - ok, mam opór - i najlepiej zajęcie się dodatkowo czymś innym na jakiś czas. Walka z oporem, przełamywanie go na siłę - najczęściej skutkuje większym zniechęceniem i wzrostem oporu.

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2012-09-01, 22:15:09 »
Semira
teraz to masz typowe objawy 3-letniego dziecka - "Mamo chcę misia". Jakie Twoje potrzeby muszą inni zaspakajać?i dlaczego nie możesz sama.

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-09-01, 22:13:38 »
Bo to nie ring?

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-09-01, 22:11:29 »
Olga

Ja nie rozumiem dlaczego ja tak emocjonalnie do tego podchodze ,dlaczego robie wszystko aby usunac ten jebany opor a on ciagle narasta !!!

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2012-09-01, 22:10:52 »
Oczywiście, ze jako niebieska i nie upadlam:P, polecialam bo się umówiłam z IP, a wskutek innego pojmowania czasu spędzilam tu wcielenie i juz się nie dalo wrocić. W tym pierwszym było fajnie-uzdrawialam, świecilam i człowieki przybywali mnie oglądać:D

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-09-01, 22:07:49 »
Semira, nie warto oczekiwać że " bo poswiecilam na to pare miesiecy-na luz i zajecie sie soba i dalej nie ma tego co chcialam osiagnac"
Warto oczekiwać ogólnie, bezczasowo i być ufna i cierpliwą. Wiem że to sa banały, ale w nich jest prawdziwa Mądrość. Banały to tzw cechy urzeczywistnienia:) które warto kontemplować. Oraz przytomność

"malo tego-dowiaduje sie ze stwaiam opor przed tym na czym mi zalezy..."
No to chyba dobrze że sie dowiedziałaś?

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-09-01, 22:04:32 »
Iustitia, przenieść uwagę do środka siebie;))

Ty upadłas jako niebieska?

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-09-01, 22:04:18 »
Iustitia

Ja juz nawet nie wiem,jak pytam sie ps opieram sie bo....to mi odpowiada opieram sie bo tak  ...ajjjjjjj,ale mnie to meczy :(( 

To mi wyglada na opor przed oporem...

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2012-09-01, 22:01:38 »
Semira
muszę się opierać bo...
i zamień odpowiedź na pozytyw

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-09-01, 21:59:17 »
Olga

Ja wiem:)Ale ja tez to mam -brak zaufania w bezczynnosci,tylko ze u mnie ta bezczynnosc polegala na tym ze nic nie robilam w swiecie zewnetrznym tylko pracowalam ze soba wewnetrznie i nie widze tego efektow i czuje ogromne wkurwienie,bo poswiecilam na to pare miesiecy-na luz i zajecie sie soba i dalej nie ma tego co chcialam osiagnac,malo tego-dowiaduje sie ze stwaiam opor przed tym na czym mi zalezy...

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2012-09-01, 21:58:04 »
Olga
kolejny raz zaczynam, zmazuję tego posta
ja mam problem ze zrozumieniem najlepszego miejsca i czasu, bo...jakos tak wychodzi, ze u mnie to chyba zycie w pełni sie rozpocznie po oswieceniu. Patrzę na ludzi dookoła-mają jakieś niskie ERD i zero chęci na zrobienie czegokolwiek, prace kiepska ale maja, kiepskie zwiazki tez maja, kiepskie towarzystwo tez maja, a ja sie chyba za bardzo skoncetrowalam na najwyższej jakosci, a zapomniałam ze zycie to urzeczywistnienie. Mam spokój w relacjach, wiec nie potrzebuje az tylu kontaktow, choc czasem sie zastanawiam czy czegos nie trace. Czy nie lepiej byłoby z partnerem, czy nie fajniej byłoby na etacie. I tu cisza
Rozwalilaś mi na węzłach końcówkę wykazywania się i klops:D Olga, jak żyć jak wokół jest tak cicho:D

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-09-01, 21:55:23 »
Semira,  ja mówiłam do Iustitii:)


Semira

  • Gość
[#]   « 2012-09-01, 21:50:52 »
Olga

Wlasnie ten temat rowniez mnie dotyczy,nawet wczoraj mogliscie przeczytac o mojej wywalance z tego powodu.
Jak ja to robie,ze stwarzam sobie warunki do nic nie robienia ,aby odpoczac zajac sie soba,a w gruncie rzeczy stwarzam jeszcze wiekszy opor przed tym co jest dla mnie wazne i nad czym teraz pracuje-i dlaczego zrobilam sobie wolne.Ja te ostatnie miesiace tez uwazam za bezczynne,bezowocne bo to do czego dazylam-okazalo sie,ze stawiam jeszcze wiekszy opr przed tym??Dla mnie to w ogole nie ma sensu.To co jeszcze powinnam zrobic aby calkowicie sie zrelaksowac,odpuscic ??zamieszkac pod mostem??
« Ostatnia zmiana: 2012-09-01, 21:52:39 wysłana przez Semira »