Autor Wątek: Pytania różne  (Przeczytany 12748 razy)

Grzes

  • Wiadomości: 521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-01-11, 23:38:53 »
Broń Boże mówić o takich rzeczach. Ja też sobie podkręcałem energię i  do tej pory mi wychodzą syfy. Dlatego zapytałem się czy nic poza poczuciem "poszanowania" ci nic nie wychodziło.

Ladaco

  • Wiadomości: 378
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-01-11, 23:36:43 »
A to sa prywatne troche sprawy, ja o tym z reguly nie mowie, ujalbym to tak ze mialem jakis wazny problem, ktory byl przez chwile rozwiazany i byl na tyle wazny, ze jak wrocil, to byla kaplica. No i potem ladnie polecialem, "fajnie" bylo, z astralnymi bytami tez wojowalem, jakies tam problemy mialem pozniej. To juz bylo dawno.
Ale teraz tak ogolnie stan mojej energetyki nie jest wcale niski, nawet powiedzialbym ze wcale niezly i nic sie do mnie nie przykleja, czy cos takiego. Tylko jeszcze pewne tam rzeczy nie puscily, ale z tym zyc umiem i w koncu to pokonam.;)

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-01-11, 23:32:05 »
Ladaco,
a co to było co minęło i , niestety, potem wróciło ?
Jak w ogóle odczułeś, ze 'poszło' '
No i że wróciło.
Chyba, że to są zbyt intymne wynurzenia aby na forum napisać.
Ale bardzo jestem ciekawa po prostu działania energii kundalini w praktyce.

Ladaco

  • Wiadomości: 378
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-01-11, 23:15:43 »
Mozna to se nazywac wywalaniem, jesli pisze ze podobnej pokory nie czulem nigdy w zyciu, to chyba to sobie mozna wyobrazic, chyba cos ja musialo spowodowac, musiala byc wobec czegos. Ale najgorsze bylo w tym jak potem wrocily te sprawy, ktore myslalem ze juz odeszly na zawsze, to mnie dopiero podlamalo i wpedzilo w taki stan, w ktorym i o "opetanie" moze byc nietrudno, bo aura sie dziurawi(no o dolkow i to sa niskie wibracje i przyciaga sie tez rozne niskie byty wtedy, a przez dziury sie moga dostac).

Grzes

  • Wiadomości: 521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-01-11, 22:56:52 »
Ladaco
Nie zaczęło ci wywalać? Żadnych nerwic, żadnego opętania, nic ?

Ladaco

  • Wiadomości: 378
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-01-11, 22:56:31 »
P.S.
Nie meriany ani mariany, tylko ma byc meridiany, juz tak zeby nie bylo ze nie wiem jak sie nazywa, za lekko chyba klawiatury dotykam...

Ladaco

  • Wiadomości: 378
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-01-11, 21:44:32 »
I nagle i stopniowo. W zasadzie dwustopniowo. Tzn najpierw energia tak przechodzila tylko gdzies do splotu i na cos trafiala i rozchodzila sie takim bolem. I wtedy ogolnie dziwnie sie czulem, taka pokore jak wtedy mialem to nigdy indziej, moze to nawet mialo cos wspolnego z poddaniem sie temu. No i potem pewnego razu przeszlo calkiem do gory i rozlalo sie w glowie cieplem. Nawet chyba lezalem wtedy po prostu na boku. To tak przechodzilo z dolu do gory jak kula energi, co chwile, tak jakos to czulem. Potem sie uspokoilo, moze na poczatku bylo po prostu bardzo mocne, ze bylo w stanie "przycmic" pewne rzeczy nim nieco zelzalo.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-01-11, 21:17:12 »
Ladaco,
Cytuj
  i wystrzelilo mi kundalini wtedy do czubka glowy 
A mógłbyś to bliżej opisać ?
Jak to sie stało, w sensie - nagle ?
Czy też raczej się działo ? Było rozłozone w czasie.

Ladaco

  • Wiadomości: 378
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-01-11, 21:09:12 »
Kiedys, dobrych pare lat temu, wykonywalem codziennie to wciaganie energii z ziemi przez stopy w postaci cwiczenia "uziemienie" z ksiazki Lowena "Duchowosc ciala" i mocno to sie rozkrecilo, szlo, energia przez nogi, teraz mi to tak wcale nie idzie, meriany najwyrazniej nie sa takie drozne, i wystrzelilo mi kundalini wtedy do czubka glowy(moze to nie bylo jedyne co pomoglo) i bylo pieknie bardzo, bo przez pare, 3-4 miesiace blokady pewne jakby "nie dzialaly", takie dotyczace waznych rzeczy w moim, a pewnie i kazdego zyciu. A pozniej to wrocilo i nie wiedzialem juz w ogole o co chodzi. Ciezko to przezylem, dostalem cos i mi zabrano;) Myslalem nawet, ze kundalini sie cofnelo(zwlaszcza ze od dawna tego nawet nie czuje, a wtedy czulem bardzo silnie), ale mowiono mi ze dalej jest, z reszta co mi po nim. Nadal powoli szukam sposobu, zeby uporac sie z tymi rzeczami na stale i na zawsze. To sa jakies sprawy, ktore nie chca wcale "dojrzec". Ale wydaje mi sie, ze jak juz to teraz przejde to bedzie raz na zawsze.

tod

  • Wiadomości: 261
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-01-10, 20:20:40 »
Jeszcze co do Lowena to jakby kogoś to zainteresowało to tu jest więcej jego ćwiczeń.
http://chomikuj.pl/kemot91/Organizm+i+orgazm+-+A.+Lowen*2c+J.+Santorski+*c4*87wiczenia

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-01-10, 20:15:04 »
Sylvia,
Cytuj
Np. ciągnięcie energii z ziemi przez stopy i głowę do góry
Boję się takiego pobierania energii z ziemi przez stopy. Czuję, że wyciągnęłabym to co 'be' :)

To juz bardziej przemawiaja do mnie takie cwiczenia, które podał tod.

tod

  • Wiadomości: 261
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-01-10, 19:59:53 »
Albo jakieś ćwiczenia ugruntowujące A.Lowena można porobić (na zwiększenie czucia i świadomości własnych nóg).
Mocne stanie na nogach - ugruntowanie wg Lowena.
Takie wpływanie na emocje i umysł poprzez ciało.

Tu jest rysunek jak wygląda takie ugruntowanie. http://nerwicalekowa.com/2012/02/20/zaufac-cialu-i-pomoc-sobie/
To ćwiczenie polega na skłonie w przód na lekko ugiętych nogach w kolanach i z lekko zwróconymi stopami do wewnątrz. Palcami dotyka się podłogi, w celu oparcia się, a ciężar ciała spoczywa na nogach.

Jeszcze cytat z tego linka:
"Jedno z ćwiczeń to znany z bioenergetyki skłon w przód z lekko ugiętymi kolanami (ćwiczenie znane pod nazwą „ugruntowanie”). Kiedy zaczyna się wykonywać to ćwiczenie początkowo jest trudno wprowadzić nogi w stan drżenia, ponieważ są one sztywne. Lowen zawsze zalecał, aby wpierw oprzeć się o ścianę plecami z ugiętymi nogami w kolanach (kąt prosty w kolanach) robiąc tak zwane krzesło. W takim siadzie wytrzymać około 5 minut, a następnie powoli przesuwać się trochę wyżej, tak aby ustąpił ból w nogach, ale wciąż mięśnie były napięte. Takie wprowadzenie często męczy mięśnie nóg do tego stopnia, że potem przy skłonie nogi zaczynają „wibrować”."

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-01-10, 18:54:19 »
Czy ktoś kojarzy medytacje słuchane na płytach CD w temacie ugruntowanie, ukorzenienie ?

Na ugruntowanie dobre są ćwiczenia energetyzujące z odpowiednią intencją. Może być też ćwiczenie w stanie medytacyjnym.
Np. ciągnięcie energii z ziemi przez stopy i głowę do góry. Czas od 1 minuty w górę.
Energia wraca sobie później w dół do ziemi.
« Ostatnia zmiana: 2015-01-10, 19:01:12 wysłana przez Sylvia »

Wilson

  • Wiadomości: 774
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-01-10, 12:12:18 »
Ciekawa jestem jeśli ktoś już korzystał jak tam wrażenia? Na ile wysokowibracyjny jest ten pan...
http://new.ligmincha.pl/pl/terminy/2015/styczen-2015-nauki-internetowe-tenzin-wangyal-rinpocze.html

Sebastian Osuch

  • Gość
[#]   « 2014-12-26, 21:59:07 »
Czy ktoś kojarzy medytacje słuchane na płytach CD w temacie ugruntowanie, ukorzenienie ?