no dobra, a zakładając, że nie było wcielenia , to jakie mogą byc tego przyczyny 9-ciu lat pomiędzy inkarnacją czy
raczej szanse sa jak 80% lub więcej że wcielenie było pomiedzy?
osobiście sądze że coś by mi błysnęło , a przynajmniej jakoś intuicyjnie odbierałbym że jakas historia miała miejsce w tym okresie , miałem pewien wgląd w moją rodzine przed moją inkarnacją, jednak było to jakby z lotu ptaka
jestem podobno starą duszą, może już się tak nie podniecam tylko na lajcie sie wcielem, nie na hama jak inni

co mówi Twoje ogromne doświadczenie Leszku o takich przypadkach ? co można "tam" tyle czasu robic i czy da sie ?
wogóle temat czasu pomiedzy inkarnacjami b. ciekawy dla mnie , co wtedy robimy ?