Autor Wątek: Interpretowalnia snów :)  (Przeczytany 69279 razy)

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-10-14, 15:40:03 »
a mi się dziś sniło, ze jakieś dziecko umarło. nie pamiętam dokładnie czyje. Potem, ze urodziło się nowe, dziewczynka( ten zmarły to był chłopiec) i było w tym jakieś pocieszenie. I było powiedziane we śnie, że zeby przeżyła musi jesć tylko żywnosc organiczną i trzeba o nią dbać, bo inaczej też umrze, jej życie było zagrożone.
w obliczu dzisiejszych przykrych wydarzeń które sprowokowałam sen mnie lekko niepokoi.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-10-14, 15:26:30 »
a ja niedawno we  snie znalazłem swoją połówkę :-)

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-10-13, 14:04:20 »
A mi się przyśnił Sebastian z forum i wymienialiśmy się bardzo dużymi sumami pieniędzy :)))

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-10-13, 13:09:00 »
Dzisiaj przysnil ten sam sen ,ktory pojawia sie u mnie od czasu do czasu.Ale chodzi o to samo.Snilo mi sie,ze bylam kobieta rozchwytywana towarzysko przez ludzi i przez mezczyzn.Wszystko bylo super.I nagle tak jakby obudzilam sie z tego ,ze jest tak super-tez w snie,i zobaczylam,ze nikogo nie ma kolo mnie,ani jednj osoby tylko jestem.. samotna matka..mam dziecko a facet ,ktory mi to dziecko zrobil tez mnie zostawil..Przyszlo takie uswiadomienie-boze ja juz mam skonczone zycie,juz mnie nikt nie zechce z tego wzg ze mam dziecko,nikt sie ze mna juz nie bedzie przyjaznil,nic nie osiagne,moge pomarzyc o mezczyznie itp.Nie wiem co to znaczy dla mnie ,ale ten sen pojawia sie u mnie cyklicznie.I zawsze chodzi o to samo ze wszyscy sie ode mnie odwroca,zycie sie dla mnie skonczy bo mam dziecko.
Nie mam dzieci i nie planuje przed 30 bycia mama wiec zupelnie nie wiem skad u mnie takie dosc emocjonalne sny na tym tle.

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-09-25, 18:13:27 »
Przysniło mi się dziś coś ślicznego. Sen był z jakimiś perypetiami, ale w pewnym momencie weszłam do pokoju gdzie siedziały 2 lub 3 osoby. Te osoby trzymały jajo, wielkości strusiego jaja. To jajo było cudne. W teczowych kolorach, w zależności od kąta pod jakim się patrzyło to inne barwy było widać. Wyglądało jakby było obsypane drobnymi kryształkami i jeszcze wysadzane było kolorowymi kryształkami ułożonymi w drobne kwiaty. Miałam je wziąć i chyba gdzieś zanieść.

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-09-19, 16:53:24 »
Mi niedawno się sniło, ze bałam się, ze jestem w ciąży. Wyczytałam w moim mądrym senniku, ze może oznaczać to obawę przed obmową i lęk przed podjęciem decyzji. Chyba coś w tym jest.

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-09-19, 15:09:43 »
Coś w tym jest. Mój partner nie chce dziecka, ja również. Ale czasemi włączają mi się dziwne pragnienia, gdy mi spada samoocena. I wtedy myślę, że dziecko by umocniło związek. Myślę sobie również, że ten sen mógł się odnosić do moich planów, wdrażania w życie marzeń. Czegoś się mocno boję, dlatego jest opór przed "urodzeniem".

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-09-19, 14:28:37 »
BlackRose

Ja mialam kiedys podobny sen i u mnie to oznaczalo chec posiadania dziecka ale jednoczesnie strach przed sama ciaza i niechec do rodzenia dzieci-strach przed porodem,bolem z tym zwiazanym.Tak jakbym chciala dziecko swoje ,ale mialoby ono mi spasc z nieba abym sama nie musiala go rodzic:)

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-09-19, 13:51:56 »
Co może znaczyć sen o doświadczeniu ciąży pozamacicznej?

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-09-19, 11:21:32 »
Czyli wychodzi na to, że powinnam swoim lękom pozwolić "wybuchnąć" i wypalić się, i jednocześnie popatrzeć sobie na to z dystansu ;) Bo oprócz widowiskowego wybuchu nic więcej się nie stanie.

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-09-19, 10:55:28 »
Inga :) Ciekawe spojrzenie :D


Inga

  • Gość
[#]   « 2012-09-19, 10:51:48 »
Ja to bardziej widzę że masz taki lęk że możesz uruchomic jakąś bombę atomową, że boisz się włąsnej siły czy jakiejś energi w sobie.
Oraz że orientujesz się że ten lęk jest bezpodstawny.

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-09-19, 10:41:34 »
Zakończenie jest takie, że mnie i mojej rodzinie nic się nie stało.
Ale to ja wyznaczyłam cel uderzenia tej bomby, a potem się zorientowałam, że i my mamy być w tym miejscu i czasie, kiedy uderzy.
Więc opóźniałam podróż jak mogłam i udało się, nic nam się nie stało. Widziałam tylko wybuch, nie widziałam zniszczeń.

Zastanawiam się, co ja takiego uruchomię, że będzie miało siłę bomby atomowej :/

Inga

  • Gość
[#]   « 2012-09-19, 10:17:48 »
Ważne jest zakończenie

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-09-19, 09:47:02 »
Miałam dziś dziwny sen.
Śnił mi się wybuch bomby atomowej :]