Wow Indra, to by było super. Teraz rzeczywiście jak tak z boku paczę

, to dobrze mi się kojarzy, że coś się będzie działo, podróże, nowe możliwości itp. A najpierw poczułam lęk i wkurzenie, że moją strefę komfortu ktoś beszczelnie zbeszcześcił.
JUż od dosyć dawna miałam wrażenie, że utknęłam w swoim życiu na zwrotnicy. Dzięki Indra
