Autor Wątek: Nauka  (Przeczytany 149332 razy)

matek

  • Gość
[#]   « 2014-02-22, 23:52:22 »
Niektorym politykom nie chodzi o kase, ale o poczucie wladzy. Tyle ze jak sie dochrapia do wladzy na wlasnym podworku, to zauwazaja, ze jednak na innych podworkach sa o wieeeele silniejsze chlopaki i przy nich to oni moga tylko poganiac koty u siebie.

Kaczynski byl idealista, ale bardziej niz nauka interesowalo go babranie sie w historii. Jak juz jest ktos, komu na czyms zalezy, to z kolei za malo otwarty umyslowo.

Ogolnie, "system" i polityka to suma pojedynczych graczy. Tam sa rozne frakcje, grubsze i chudsze rybki, interesy pojedynczych osob, malych grupek i duzych grup, a z tego tygla wychodzi to, co mamy na planecie. A to oczywiscie scisle powiazane z karma owieczek, bo ilu by nie bylo "Panow", najwiekszym Panem dla wiekszosci mieszkancow Ziemi poki co jest karma;)

Jesli chodzi o JKM - nie myslalem o nim w ten sposob. On jednak wolalby miec silna wladze w rekach najlepiej jednostki. To moze nie dalby - albo przynajmniej niechcialby - dac sie tym wszystkim korporacjom za bardzo panoszyc.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2014-02-22, 23:37:49 »
tak - dawanie JKM czegoś co by mu nakręciło elektorat byłoby dla mnie trudne. Bo facet to wariat. Jego polityka zakłada oddanie całej władzy tym co blokują free energy i inne pożyteczne rozwiązania choćby w medycynie. CHoć może by coś zrozumiał sam nt kapitalizmu dzięki temu.

Ja nie wierzę że politykom aż tak chodzi o kasę- rozumiem, że w tym znaczeniu mówimy o kasie pochodzącej z łapówek od naftobiznesu - , że zapominaja o własnym kraju. Kaczyński by się dał żywcem pokroić żeby uniezależnić Polskę od ruskiej ropy i gazu. Co do PO i SLD nie mam pewności :-))

matek

  • Gość
[#]   « 2014-02-22, 23:26:41 »
No tak, sam napisales "rzady rozumiane jako przedstawiciele spoleczenstwa", a ile jest takich rzadow? Wydaje mi sie, ze w wiekszosci gore bierze dbanie o wlasny tylek, a wiadomo, ze chodzi nie tylko o kase ale rowniez bezpieczenstwo. Zgadzam sie, oczywiscie, bardzo duza ilosc politykow moze nie wiedziec, ale im tez nie zalezy zeby wiedziec, bo tak naprawde chca miec tylko zludzenie "pozycji" i majatek.

Potrzebni nam madrzy, silni, i uczciwi (czyli tacy, ktorym naprawde zalezy na zmianach) politycy, i to najlepiej nie tylko w jednym kraju:)

U nas JKM na takiego wyglada, przynajmniej w duzej mierze, bo w kwestiach obyczajowych troche jednak zbyt konserwatywny jak dla mnie.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2014-02-22, 23:14:53 »
Rządy rozumiane jako przedstawiciele społeczeństwa, czy chociażby interesów budżetu nie mają ŻADNEGO interesu w tym, żeby blokowac takie technologie. (oczywiście z wyjątkiem rządów krajów eksportujących większe ilości surowców energetycznych, a te sa w mniejszości)
Pieniądze, które nie zostaną wydane przez obywateli na ropę i inne źródła energii - zostaną wydane na cokolwiek innego, co też w praktyce jest opodatkowane. Kasa tak, czy siak popłynie do budżetu. Dodatkowo jeśli zaoszczędzi się na imporcie ropy i gazu dziesiątki miliardów rocznie i ta kasa zostanie w systemie płatniczym powiedzmy polski - to do budżetu może wpłynąć co rok coraz więcej kasy .
POza tym są partie, które bardziej obchodzi odniesienie sukcesu w dziedzinie ochrony środowiska, klimatu czy ogólnie zabłyśniecie. I nie wierzę, że gdyby wiedzieli że takie technologie istnieją to by ich nie próbowali użyć. Na pewno by spróbowali, bo to by był ogromny sukces polityczny !

Politycy  nie wiedzą o istnieniu takich technologii (myślę, że znakomita większość) , a jeśli już wiedza i ukrywają ten fakt to wynika nie stąd że są u władzy ale stąd że są w zmowie z naftobiznesem. Czyli nie są prawdziwymi reprezentantami narodu. Są oszustami.

To czego nam potrzeba to politycy, którzy 1. wiedzą i 2. usiłują reprezentować interesy swoich wyborców.
« Ostatnia zmiana: 2014-02-22, 23:17:18 wysłana przez Mariusz »

matek

  • Gość
[#]   « 2014-02-22, 23:00:24 »
Chyba dlatego sie udaje, ze naftobiznes stanowi czesc siatki powiazan skladajacych sie na to, co potocznie nazywamy "systemem". Interesy rzadow, korporacji, bankow itp sa powiazane. Nawet jesli tocza sie "wewnatrzsystemowe" rozgrywki i przepychanki, to na udostepnieniu rewolucyjnych technologii straciliby wszyscy gracze, wiec wszyscy pilnuja swego.

Zeby nie bylo, nie jestem jakos tam bardzo ciety na nasz kochany "systemik". W koncu zycie jako owieczka tez ma swoj urok:) Akceptuje, ze tak na razie jest i ufam, ze za jakis czas bedzie sie to zmieniac.

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-02-22, 22:56:20 »
każdy broni swoje miejsca pracy

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2014-02-22, 22:46:22 »
Czytałem artykuły, w których naukowcy mający osiągnięcia w zimnej syntezie (daje coś ok 300% dodatkowego ciepła pochodzącego z reakcji atomowych) byli dosłownie niszczeni przez kolegów po fachu.

A to, że naftobiznes utrudnia to fakt. Ale dlaczego mu się to udaje? Przecież nie mają agentów na każdym kroku

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-02-22, 22:46:13 »
Wiele technologi które przewyższają obecnie znane na ziemi jest ukrywane. Ludziom którzy je ukrywają jest nie na ręke by społeczeństwo mogło z nich korzystac. I oczywiście chodzi o pieniądze i władze jak zawsze. Myśle że to właśnie najbardziej blokuje postęp.
gdy pojawia sie jakiś wizjoner któremu coś uda się stworzyć to niespodziewanie sprawa przycicha lub spotyka go "nieszczęśliwy wypadek"
Ciekawe kiedy to się skończy.

matek

  • Gość
[#]   « 2014-02-22, 22:41:08 »
A nie jest tak, ze te wszystkie wynalazki, dzieki ktorym mozna by o wiele taniej i prosciej pozyskiwac energie, nie sa blokowane bo zbyt duzo wielkich firm by na tym stracilo, podobnie jak z alternatywnymi paliwami? Mnie sie wydaje, ze tu raczej chodzi o pieniadze i wplywy, niz brak zaufania swiata nauki.

Poza tym, taki generator moze juz dawno byc skonstruowany. Chyba te najbardziej rewolucyjne bajery rzady panstw staraja sie trzymac w tajemnicy, jesli juz takowe maja. Wiadomo, ze owieczkom za duzo dac nie mozna, bo jeszcze by sie samopas puscily:)Nie mowiac juz o wykorzystaniu w celach wojskowych.

Oczywiscie tak czy owak fajna sprawa, ze niezalezni pasjonaci takie cacko zbudowali. A nuz to ktos podlapie:)

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2014-02-22, 21:56:36 »
Ja bym wyprodukował tego ze 100 sztuk i dał po jednej różnym wpływowym osobom, które w ramach wspierania ekonomii stałyby się promotorami wynalazku. Mam na myśli czołowych polityków, działaczy ekologicznych, czy organizacji społecznych.
BO jak ten naukowiec wyjdzie do ludzi i powie, że ma takie cudo to ludzie to przyjmą z niedowierzaniem. Było trochę różnych wpadek lub wydarzeń, w których naukowcy zostali skutecznie ośmieszeni (Fleischman i Pons z ich fuzją) - i ludzie nie ufają naukowcom  ot tak sobie. [potem pojawia się luka w czasie gdzie teoretycznie ten naukowiec może dowieść swego ale w praktyce zjawiają się kolesie z naftobiznesu i ukręcają sprawie łeb]

Co innego jakby, dajmy na ten przykład Korwin Mikke, pokazał że ma taki silnik. Jego zwolennicy, którzy mu ufają uwierzyliby, że to istnieje bez najmniejszego problemu. Następnie zalaliby cały internet postami i artykułami na temat :-)

Dla mnie brakującym ogniwem w tym łancuchu jest ZAUFANIE. To przez brak zaufania te technologie nie mogą się przebić już od wielu lat. Jakby być sprytnym to można by to osiągnąć i szybko i łatwo wykorzystując energię zaufania działającą w pewnych strukturach społecznych
« Ostatnia zmiana: 2014-02-22, 21:58:47 wysłana przez Mariusz »

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2014-02-22, 21:40:24 »
Działa i pewnie dałoby się wdrożyć, gdyby nie wymagania świata nauki, która chce wszystko precyzyjnie opisać.
No ale też są konieczne atesty, żeby mieć pewność bezpieczeństwa i możliwość uzyskania patentów.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2014-02-22, 21:08:30 »
super, mam nadzieję że działa i że uda się to wdrożyć

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2014-02-22, 19:45:31 »
Rewelacja. Zbudowali silnik wg projektu Tesli. Daje czadu :)
http://www.youtube.com/watch?v=nVINuhjJtAY

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2014-01-31, 19:12:32 »
Nie jest to nowe ale ciekawe

Medytacja pozytywnie wpływa na zdrowie na poziomie DNA:

http://biotechnologia.pl/biotechnologia/doniesienia-naukowe/relaks-a-aktywnosc-genow,12444

"Wyłącza" cześć szkodliwie działających genów i spowalnia proces starzenia.

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-01-23, 12:43:22 »
Hmm, albo masz świetne przeszkolenie w zakresie biologii i fizyki, albo mamy inaczej zdefiniowaliśmy "rozumienie" :)

Gdybym był w stanie tak od ręki i bez googlania wyjaśnić mechanizm działania Prozacu, to jak CaMKI enkoduje 6 bitów, czym jest ta sieć interneuronów w korze mózgowej i jak uzasadnia owe "interakcje szczelinowe" między neuronami a glejem, znać różnice między siecią A i B (strukturalne i wydajnościowe) to uznałbym że jestem w stanie zrozumieć o czym piszą.
A to tylko część biologicznej podstawy tutaj wymaganej (o której brak ów duet jest dość mocno posądzany).