Na tej stronie, co podał Lynd (our church), piszą tez dość wyraźnie:
"Pamiętaj, że Kościół jest niczym więcej, niż grupą osób, połączonych wspólnym celem."
(tłumaczenie trochę na chybcika;)
"Chociaż nasze wspólne przekonania zostały spisane przez wymagane sześć osób, które potem zostały podpisane i poświadczone notarialnie, oraz zostały wyłożone do wglądu publicznego, zgodnie z wymogiem prawa, to ci, którzy chcą do nas dołączyć, nie muszą w wierzyć w nasza wiarę, w szczególności nie muszą zmieniać swoich własnych przekonań. Jednak każdy, kto chce do nas dołączyć, powinien przyjść do naszego kościoła, tak aby czynnie wypełniać przynajmniej jedną z 5 służb dla ludzkości, wymienionych poniżej:
Nasze służby dla ludzkości, to: (1) spełnianie dobrych uczynków, (2) Zdrowie dla całej ludzkości, (3) robienie tego, co jest słuszne, (4) wolność dla całej ludzkości, (5) oświecanie innych prawdą."
Mocno to ogólne i widać wg mnie, że głównym celem była rejestracja stowarzyszenia, by działało jako kościół i korzystanie z benefitów z tym związanych, nie zaś rzeczywiste zakładanie jakiejkolwiek religii. Pytanie, czemu posunęli się do tego kroku - oraz czy zamierzają dalej prowadzić badania pod kątem naukowym realnego działania MMSa, czy też "siądą na laurach" i zaczną się w razie jakichkolwiek pretensji zasłaniać "sakramentami" i "wiarą"?

Myślę, ze warto będzie poobserwować.