Autor Wątek: Wyznania  (Przeczytany 643058 razy)

małgosia

  • Gość
[#]   « 2013-03-12, 09:25:04 »
Laka :)

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-03-10, 23:45:26 »
Ah, jestem zaskoczony dziwnie dużym spokojem i naturalnością tego mojego usamodzielniania się. Normalnie bym teraz panikował i myślał o tym, co będzie ale zamiast tego czuję głęboki spokój i zajmuje się po kolei niezbędnymi przygotowaniami do nowego życia. Przeryłem dzisiaj cały pokój, wyrzucając niepotrzebne rzeczy, a pozostałe segregując na te niezbędne do zabrania i na te do zabrania później. Obczaiłem możliwości mobilnego Internetu na ten miesiąc mieszkania u babci, a do niej pojadę sobie we wtorek po rozmowie o pracę, żeby jej w ogóle powiedzieć, że się wprowadzam :D Zrobiłem porządek z laptopem, przenoszę tam ważne pliki i poinstalowałem programy do oszczędzania transferu, żeby mi ten net na kartę starczył jak najdłużej. Jutro jadę na uczelnię i przy okazji pozałatwiam resztę spraw, żeby potem mieć spokój. Porozmawiałem ze znajomym, który mieszkał w pobliżu miejsca gdzie mam pracować i mam namiary na ewentualny pokoik na później, w fajnym miejscu. Poprzymierzałem nawet wszystkie gacie jakie mam, żeby wyrzucić te stare i za ciasne :D

Nawet matka wczoraj wywaliła mi rośliny doniczkowe z parapetu, które miałem w pokoju bo za bardzo zgniły (trochę je przelewałem :P), postawiła jakieś dwa nowe i powiedziała, że mam ich nie tykać, bo ona się sama nimi zajmie. Tym bardziej czuję, że mój pokój przestaje być moim pokojem.

W ogóle nie mam wątpliwości co do tego wszystkiego. Po prostu robię kolejne kroki od a do z, żeby osiągnąć pewien cel i tak bardzo czuję wsparcie i prowadzenie, że czuję jakbym był prowadzony za rączkę - wystarczy tylko, że idę do przodu, nie muszę się niczym więcej przejmować. A czuję tyle pewności co do tego, że pracę traktuje jako pewnik od samego początku praktycznie, nawet też nie kupiłem miesięcznego biletu na mój wiejski busik, bo by mi się nie opłacało, skoro mam się w połowie miesiąca wynieść.

A jeszcze ze 3-4 tygodnie temu nie brałem pod uwagę możliwości nawet wyprowadzenia się przed skończeniem studiów. Nie wiem co się dzieje, ale mi się to podoba :)

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-03-10, 11:56:40 »
małgosia

Bardzo cenna dla mnie wypowiedź:) Właśnie pracuję nad przyjemnością i błogością:) I boje się tego trochę, że się zaprzepaszczę
w przyjemnościach i zachłanności na nie. Takie pomieszanie mam.

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-03-10, 10:53:33 »
Fajnie:)

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-03-10, 10:50:49 »
A ja wyznaję, że weszłam w taki czas, w którym przypominają mi się bardzo odległe, wesołe wydarzenia z mojego życia. Dziwi mnie, że pamiętam to co pozytywne z rodziną, przypominam sobie dzieciństwo, kiedy bawiłam się i miałam pełne odczucia jedności z ciałem i sercem. Nie martwiłam się, nie przejmowałam zbytnio, jeżeli już coś robiłam to totalnie. Musiałam uzdrowić coś mocnego, skoro wreszcie przychodzą do świadomości pozytywy a nie tylko to co mam do oczyszczenia :))

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2013-03-09, 17:13:44 »
Seba, jak będziesz ćwiczył (grał) w miarę regularnie, to się nie obejrzysz, jak będziesz "wymiatał" na swoim "wiośle" jak zawodowiec. :)

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2013-03-09, 15:26:04 »
Hehe jak komuś to wczoraj puszczałem w gościach to mówili mi że kolega przejął mi Show ;)))) śmialiśmy się z tego.

Mariomar
Ja narazie brzdąkam i dużo się mylę i fałszuję śpiewem, ale sprawia mi wielką frajdę sam fakt przełamywania się i w tym czuję doskonałość :))

Muszka91
Gitarę mam od października, nigdy wcześniej nie grałem. Podstawowe chwyty i przejścia między nimi cały czas doskonalę.

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-03-09, 11:36:18 »
Sebastian,

no no :) Talent jest, ale rozśmieszyło mnie to pranie i kolega za plecami. To takie samo życie :)))

małgosia

  • Gość
[#]   « 2013-03-08, 21:17:39 »
Podobno łatwiej puścić przywiązanie do cierpienia niż do przyjemności. A to z powodu lęku, że jak się puści przywiązanie do przyjemności, to ona zniknie, życie będzie pozbawione przyjemności, zostanie pustka, będziemy duchowym zombi. Tymczasem gdy uwalniamy przywiązanie do przyjemności przeradza się ona w jeszcze większą przyjemność, a nawet błogość, jest odczuwana na głębszym poziomie. A umysł pozostaje obserwatorem tego stanu.

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2013-03-08, 19:28:13 »
Seba, aleś "pojechał". :) Grałem na gitarze, to trochę się znam ;)

muszka91

  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-03-08, 16:24:48 »
Seba
ile się uczyłeś podstawowych chwytów? ja mam w domu gitarę i słomiany zapał ;D może kiedyś wrócę do perspektywy brzdąkania ;) tak czy siak fajnie się oglądało filmik ;)

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2013-03-08, 15:20:08 »
Kiedyś obiecałem że wstawię próbkę mojego grania na gitarze. Wczoraj pracowałem coś nad czakrą podstawy i dzisiaj poczułem chęć coś nagrać. Coś mi się odblokowało, choć przepływ energii jeszcze się zacina.

A więc:

http://www.youtube.com/watch?v=yFwe5P7XrUs&feature=youtu.be

Tylko proszę nie oceniać jakości śpiewu ;))
« Ostatnia zmiana: 2013-03-08, 15:23:03 wysłana przez Sebastian »

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-03-08, 13:25:13 »
:)))

MariuszEro

  • Wiadomości: 298
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mariusz Dziemianczuk Regreser:regresing,rebirthing, praca z oddechem,pozytywne myslenie,EFT
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-03-08, 13:04:00 »
Lilliole

Lublin.  Tu najwieksze pozytywne mamuty wyginely, a na ich miejsce... sepy ;)) 
Czasem jakis orzel frunie, czy sokol ale to dlatego ze nie mozna ich zniewolic - sa samotne, ale za to wolne :))

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-03-08, 10:57:33 »
Właśnie sobie uświadomiłam, że boję się otworzyć na coś lepszego, na lepsze towarzystwo w pracy, na lepszą pracę... Tylko nie wiem czego się boję... Mieć lepiej niż inni? Że niby nie zasługuję, nie jestem wystarczająco dobra?