Pomyslicie ze jestem zboczencem , ale co mi tam

chce to wystawic na światlo dzienne, moze ktos mi podsunie rozwiazanie tudzież opinie - tyle moge zrobic

Moja podświadomość jest silnie zafiksowana na fizyczności, nie wiem jak odpuscic pewne kwestie inaczej niz poprzez doswiadczenie. Do tego stopnia, że mogę (podswiadomie!) odrzucic zwiazek z idealną, doskonałą, chętną, bardzo ładną kobietą, bo ma za małe piersi i nie idealną figure, dopoki tego nie doswiadcze. Bylo tak, że ja jej cos proponowalem i to nie raz, ale starać mi się nie chciało i nie miałem motywacji, wyszlo, że mi nie zalezy... w emocjach istotnie mi nie zalezalo, a kobieta raczej chce to zobaczyc u faceta, więc nie kupila moich zalotow.
A ta dziewczyna dziś miała ogromne piersi, jak pilki do siatkowki i jeszcze starala sie ta wielkosc ukryc ubiorem, co bylo slodkie, ze jest skromna i tak seksowna, zazwyczaj jest na odwrot , po prostu trudno przy niej udawac ze nie ma tematu. Gdyby polowka miala duże piersi zrobilbym o wiele wiecej (mialbym motywacje), by z nią byc, jednoczesnie wiem, ze to z piersiami bym sobie odreagował poprzez doswiadczenie, ale nie potrafię tego przetlumaczyc pś i jakos niespecjalnie chce. , mimo ze chce. Tak jak by sie podswiadomosc uparla. Co ciekawe kiedys tak nie mialem.
Wychodzilo to nawet w sesjach, ale g .. za przeproszeniem dalo i nie mam zadnego pomyslu jak zastosowac EFT , czy cokolwiek innego na to.