Mariusz, dygresja techniczna. Przy linkowaniu filmów z yt, tak aby się odtwarzały nie od początku, lecz od jakiegoś innego, ustalonego momentu, to zamiast hasza (#)
SERDECZNIE POLECAM stosować ampersand (&).
Szczegóły. Ten twój link działa owszem dobrze, ale tylko na szybszych kompach jest naprawdę OK (czyli wskakuje od razu na 6:22), zaś na wolniejszych dopiero po jaaakimś czasie. Przykładowo na moim 10 letnim lapciu TP X30 (bardzo stylowe retro, hehe), to ten twój film najpierw odtwarza się od 0:00 do ok. 0:30, i dopiero wtedy łaskawie skacze do docelowego 6:22, także lekka kicha.
Natomiast gdy -- zamiast hasza (#) -- użyć ampersand (czyli na koniec linka dodać &t=382 lub równoznaczne &t=6m22s), to wtedy odtwarzanie filmu od razu rozpoczyna się od pożądanej pozycji, również na leciwych sprzętach. Zobacz i porównaj:
http://www.youtube.com/watch?v=kguSGXP3-_E#t=382 -- # kicha
--
//edit: kurde, a może to nie zależy od szybkości kompa, ale od szybkości łącza?
http://www.youtube.com/watch?v=kguSGXP3-_E&t=382 -- & spoczko
Na nowszych (szybszych) kompach nie ma tu żadnej różnicy, ale na starszych (wolniejszych) różnica jest spora.
--
Lynd, jeśli urzekła cię ta historia (przygody na tytanowym, beznapędowym thinkpadzie), i rozważasz przeniesienie jej do kącika porad technicznych, to śmiało !!!1 :-D