muszka
To zalezy po co chcesz jechac na taki festival:)Moja glowna intencja jest dobra zabawa,posluchanie swietnej muzyki,poznanie nowych ludzi.Nie wszyscu jezdza tam jarac i chlac:))
Moj pierwszy festiwal byl troche w takich klimatach-jako 17-latka pojechalam ze znajomymi,wlasciwie zwialam przed rodzicami bo im nasciemnialam ze jade gdzie indziej i tam tez duzo bylo chlania.Ale ja wtedy tylko po to tam wlasciwie pojechalam:)
Teraz stwierdzam,ze na trzezwo i przytomnie tez mozna swietnie sie bawic-nawet lepiej bo dostrzegam tez ludzi ktorzy przyjechali tam po to co ja -czyli dobrze sie bawic-wczesniej pewnie nawet nie przyszloby mi to do glowy,ze ktos moze tam byc ot tak po prostu dla zabawy:))